Raźwiaža Boh naš nohi zakawanych,
Što praŭdu świetu wierna abwiaščali.
Adčynić wočy u ciemru zahnanych,
Što sumna z bolu da Jaho stahnali.
Padojmie biednych, što u hrech upali
Z niadoli, ździeku, złybiady, ciarpieńnia;
Pamoža słabym, kab chutčej paŭstali
Iz sprawiadliwym daznali zbaŭlennia.
Boh nie pakinie udowy, siroty,
Boh nie zabudzie ślozaŭ ich haračych,
Adčynić sumnym da raju waroty.
Adhonic tolki hrašnikoŭ ladačych.
Boh zapanuje kaliś nad Syonam,
Što ŭ hory ščyra da Jaho harnuŭsia,
Tady-j nad našym zabytym zahonam
Prachodžy skaža: „Duch jaho prač-
nuŭsia“.
|}
III. Z žalu biazdońnia…
(Pawodle ps. 129).
|
Z žalu biazdońnia, z hłybini pakory, |