Перайсці да зместу

Старонка:Hapon (1907).pdf/14

З пляцоўкі Вікікрыніцы
Гэта старонка была вычытаная


Žyła, jak ruka z rukoju,
Adna duma była ŭ jich:
Kab swajich dzietak saswatać,
Kab chudobku jim prypratać,
Kab, jak siaduć na swajom,
Jany wiesiała zažyli,
Biez patreby nia tužyli,
Nia rupieli ni ab čom.
U Hrypinyž Kaciaryna,
Kryj Bože! biady nie znała,
Jak u sadočku malina,
Rasła, ćwieła, daśpiewała:
Na ščočkach kroŭ z małakom!
A wočki bliščać ahniom,
I siemnaccać užo let,
Jak pryjšła jana na świet.
Nuž s saboj kumy sajducca,
Tut zaraz hadki načnucca:
„Para baš dziaciej žanić;
„Jano usiaki adkład
„Nia wielmi idzie u ład;
„Pojdam Pani čołam bić:
„A tam dziejsia Boža wola,
„Jak prybiarom ŭsio s poła,
„Dzietak k wiancu pawiadziom.“
Hetak stary hamanili,
I na pieŭnia ułažyli,
Da pamiešaŭ akanom.
Jon — baš ty, sabačy synu!
Upadabaŭ Kaciarynu,
Dyj nuž k biednaj padsiadać,
To łastaŭkaj padpływaje,
Krasny słaŭca wypuskaje,
Kab jak niebudź jaje ŭniać.