Перайсці да зместу

Смык беларускі (1894)/Nia curajsia

З пляцоўкі Вікікрыніцы
Nia usim adna śmierć Nia curajsia
Верш
Аўтар: Францішак Багушэвіч
1894 год
Panskaja ihryszcze (Jurki)
Іншыя публікацыі гэтага твора: Не цурайся.

Спампаваць тэкст у фармаце EPUB Спампаваць тэкст у фармаце RTF Спампаваць тэкст у фармаце PDF Прапануем да спампаваньня!




Nia curajsia.

Nia curajsia mianie, paniczok,
Szto dałoń pakrywajuć mazoli ;
Mazol pracawitych znaczok,
Nia zarazie ciabie jon nikoli.
To madal za trudy i za muku,
Nia chwaroba jakaja z zarazy.
Nia stydajsia padać ty mnie ruku,
Bo na hetaj ruce niama skazy !
Ej smialej adkrywaj haławu
Na pakłon moj tabie da ziamli ;
Ja twajej haławy nia sarwu
I majej wyb, pany, nia ŭziali.
Nia uciakaj ad majej ty siarmiahi, —
Mnie nia stydna u jej ani czuć,
Wot twoj chrak ja nia mieŭby adwahi,
Czortoŭ chrak, na siabie apranuć.
Na kaszulu hladzisz krywym wokam,
Szto u chacie mnie baby paszyli,
Prapacieła jana maim sokam,
Ceły tydzień jaje nia pamyli…..
A twajaż ? jak toj snieh, jak papier,
I pacieŭ chto i tkaŭ i bialik,
I chto szyŭ, i chto praŭ….. a ciapier
Ty toj pot na siabie uzwaliŭ.
I kaszuli toj mnie byłab stydna,
Szto nia sam na jaje harawaŭ,
Choć bialejsza jana — nia zawidna —
Nia waźmu, kab ty mnie darawaŭ !
A kiń wokam na chatu maju :
I ciacze, i hnije, i krywaja,
U siaradzinie hnoj, i staić na hnaju,
I dziŭlusia ja sam — jak trywaje ?
Nie dziwisia panok, jak żywu, —
Mnie nichto nia pamoh budawać.
Choć laniwym u świecie sływu,
A mahu swiet karmić — hadawać.
Tyż paznaŭ szto u ksionżkach staić ;
A tam rozumu szmat ad wiakoŭ
I ŭsio możysz pa ksionżkach rabić ;
A hdzież ksionżka dla nas mużykoŭ ?
Hdzież nam rozumu tolki nabrać ? —
Znaim tolki zahon dy sachu,
I żywiom kab kasić, dy arać,
Dy żywiom my u Bożym strachu.
Kab umieŭ kierawać ja piarom, —
Jaby ksionżku zczyrkaŭ jak papar,
Jab tym jak my sieim arom,
I jak kosim, i żniom boży dar.
Możeb ty praczytaŭ toj gryzmoł
I da pracy nabraŭby achwoty,
Szanawaŭby mużycki mazoł,
Nia curaŭsiab mużyckaj biadoty,
I padaŭby ruku mnie slapomu,
I dawioŭby mianie da darohi :
Nia błudziŭby i ja sierad łomu
I kaluczak, szto raniać mnie nohi !
Oj raniać i nohi, i serce,
U sercy nienawiść, złość rodziać,
Dziarżać u twajej paniewierce,
Da zdrady wiaduć, ad praŭdy adwodziać!..
Darujże slapomu, szto chodzie jon krywa,
Daruj szto nia widzie, choć płacze.
Obmackam chodziać slapyja — nia dziwa,
Widziŭczyż u jamu jak skacze?!