Rodnaja mowa ŭ światyniach (1929)/X
| ← Biełaruskaja mowa ǔ światyniach u 1919-1925 h. | Biełaruskaja mowa ǔ światyniach u 1925-1930 h. Гістарычная праца Аўтар: Адам Станкевіч 1929 год |
Biełaruskaja mowa ŭ światyniach 1925-30 h.
Zračeńnie biskupa J. Matulewiča z Wilenskaj biskupskaj stalicy. Pryjezd na hetu stalicu J. E. Arc. Jałbžykoǔskaha. Biełarusy kataki i Rytuał. Ks. W. Šutowič i praca jaho ŭ Baradzieničach. Skasawańnie ŭ Baradzienickim kaściele biełaruskaj mowy ǔ 1927 h. i adnosiny da hetaha zdareńnią parafijan. Ks. W. Hadleŭski i praca jaho ŭ Žodziškach. Skasawańnie biełaruskaj mowy ǔ Žodzišnym kaściele ŭ 1927 h. i adnosiny da hetaha zdareńnia parafijan. Ks. K. Stepowič i jaho praca dla rodnaj mowy ŭ światyni. Biełaruskaja mowa ŭ kaściele ŭ Drui, u Malkaŭščynie, u Idołcie i ŭ Leonpoli. Ajcy Jezuity ŭ Albertynie i ŭ Synkawičach i ich adnosiny da biełaruskaj mowy ǔ Kaściele.
Ks. J. Rešeć i jaho praca dla biełaruskaj mowy ǔ kaściele ǔ Tryčoŭcy, a takža ŭ inšych miascoch. Biełaruski Nacyjanalny Kamitet i jaho zachady što da rodnaj mowy ǔ światyni. Nowy biełałuski Katalicki Katechizm i Świataja Historyja. Biskup Pinski J. E. Z. Łazinski i jaho sučasnyja adnosiny da biełaruskaj mowy ù Kaściele łacinskaha i ǔschodniaha abradu. a. W. Anoška; Ks. P. Tatarynowič i biełaruskaja mowa ŭ światyniach. Nowaja-Myš, Lachawičy, Miadźwiedzičy.
Ks. Ad. Lisoŭski i biełaruskaja mowa ŭ Kaściele. Biełaruskaja mowa ŭ Kaściele ŭ Łatwii. Ks. J. Tarasewič i biełaruskaja mowa ŭ Kaściele ŭ Amerycy. Dapaŭnieńnie. Zakančeńnie.
Biskupu Matulewiču Konkordat Polščy z Apostalskaj Stalicaj adkryŭ mahčymaści, jakich jon bajaŭsia i staraniŭsia. Dla jaho było jasnym, što apirajučysia na konkordacie cywilnyja ǔłady polskija buduć jašče bolš, jak raniej rabić nacisk u kirunku paraližawańnia praz Kaścioł usiakich narodna-relihijnych pačynańniaŭ katalikoǔ, naležačych u Polščy da nacyjanalnych mienšaściaǔ. Dla biskupa Matulewiča było jasnym, što wytwaryǔšajesia pałažańnie samo praz siabie ŭciahnie jaho, jak zainteresawanaha dziela jaho kaścielnaha stanowišča, u wir baraćby miž uradam i nacyjanalnymi mienšaściami takža i ǔ žyćci kaścielnym. Usiakaj-ža baraćcy, usiakaha dziejnaha zmahańnia, biskup Matulewič dziela świataści swajho charaktaru, staraniŭsia, dyk dziela hetaha letam 1925 h. prasiǔ św. Ajca, ab pryniaćci jaho zračeńnia z Wilenskaj stalicy. Prośbu biskupa Matulewiča, paśla nahaworu astacca, św. Ajciec urešcie pryniaǔ, nadajučy jamu adnačasna tytuł arcybiskupa.
Na wilenskuju biskupskuju stalicu byǔ naznačany sučasny biskup J. E. R. Jałbžykoǔski, jaki abniaŭ kiraŭnictwa wilenskaj dyecezijaj 8.IX.1926. Na mocy konkordaǔ dyecezija heta padniesiena da hodnaści achridyecezii, a jaje biskupy da hodnaści arcybiksupaǔ.
U wosień tahož hodu Kuryja arcybiskupskaja atrymała cikawy dakument, jaki świedča ab uzroście patreb biełarusaŭ katalikoŭ u žyćci kaścielnym. U hetym časie wyšejšyja duchoŭnyja ŭlady rychtawali da druku nowy Rytuał (kniha prawiłaŭ, jak spraŭlać Sakramanty i adpraŭlać niekatoryja nabaženstwy). U źwiazku z hetym tahočasny probašč Žodzišny Ks. W. Hadleŭski źwiarnuŭsia da Kuryi Arcybiskupskaj Wilenskaj (1926.16.XI № 131) z nastupnaha źmiestu pismom: „dziela ŭzrostu świedamaści biełaruskaha narodu daśpieła patreba pamiaścić u nowym Rytuale patańni i adkazy takža pabiełarusku. Patreba heta jość duža žywoj asabliwa što da biełaruskaj intelihiencyi, jakaja nieachwotna hladzić na pytańni, zadawanyja jej u čužoj mowie. Takža sama i dla ludziej wiaskowych jość kaniečnym uwiadzieńnie mowy biełaruskaj u Rytuale u pytańniach pry chroście i šlubie, bo jany, nie razumiejučy dobra polskaj mowy, nia mohuć dawać patrebnych adkazaŭ“. Dalej u tymža dakumencie Ks. W. Hadleŭski daje žyćciowy prykład u hetaj sprawie i prosie Kuryju pačynić starańni ab uwiadzieńni biełaruskaj mowy ŭ Rytuał. Wyniku adnak heta sprawa nia mieła nijakaha.
U hetym časie biełaruskaja mowa była pastajanna užywanaj u Baradzieničach, u Žodziškach i Drui, čas ad času ŭ Zaświry. Hetyja parafii u sprawie biełaruskaj relihijnaj kultury adyhrali pawažnuju rol i dziela hetaha naleža nam nad imi zatrymacca šyrej.
U Baradzieničach praz dziesiać hadoŭ (1917-1927) byǔ probaščam wiedamy biełaruski kulturny pracaŭnik Ks. W. Šutowič, jaki praz hetych-ža dziesiać hadoǔ užywaŭ biełaruskaj mowy jak u kazańniach, tak i ǔ dadatkowym nabaženstwie ahułam.
Ks. W. Šutowič rodam z wioski Šutawičy, Smarhonskaj hminy. Paśla seminaryi, skončyǔšy jašče dwa kursy Duchoŭnaj Akademii ǔ Pietrahradzie i dziela pryčyn materjalnych nia mohučy dalej wieści swaje nawuki, byǔ naznačany na probašča ǔ Baradzieničy ǔ 1917 h. Byǔ heta čas hrozny. Rewalucyja bušawała: hareli dwary, bandytyzm i hrabiezstwa šyrylisia, front wajenny razwaliwaŭsia, a žaŭniery, pakidajučy jaho, z aružžam u rukach, zmučanyja i zdemoralizawanyja wajnoj nawodzili žach na pryfrantowyja i dalejšyja wakolicy. Ks. W. Šutowič nie zdryhanuŭsia. Sapraŭdy z biełaruskaj ciarpliwaściaj trywaŭ jon na stanowiščy, časta žyćcia niapeŭny. Adzin na rasšalełych falach ludzkoj zaŭziataści kirawaŭ jon pawieranaj jamu łodkaj u prystań supakoju, razwahi, paradku, wytrywałaści, sprawiadliwaści, pracujučy wytrywała dla rodnaj kultury.
Pa žudaściach rewalucyi pryšła akupacyja niamieckaja. Nastupili biezahladnyja rekwizycyi, a za imi farmalny hoład. Nie pierastrašyła heta Ks. W. Šutowiča. Razam z narodam žyǔ i razam harawaŭ.
Urešcie nadyšła čyrwonaja armija balšawikoǔ. Ksiandzy susiedzi biazmała ŭsie pakidali parafii i paŭciekali. Ks. Sutowič nia spužaŭsia i balšawikoǔ. Mieǔ čystaje sumleńnie prad Boham i prad narodam.
I hetak pražyǔ Ks. W. Šutowič na stanowiščy probašča ǔ Baradzieničach, dziesiać hadoŭ siejačy słowa Božaje u rodnaj mowie.

Ks. W. ŠUTOWIČ
Ale ksiondz hety dziejnaść swaju nie abmiežwaŭ tolki da swajej parafii. Jon časta hawaryŭ biełaruskija kazańni i ǔ mnohich susiednich parafijach, jak Nowy-Pahost, Šarkaŭščyna, Hermanawičy, Ikaźń, Dalokija, Druja, Jody, u kaplicach Baradzienickaj parafii: Barawyja i Nawałaka, u Udziale, a takža ŭ Wilni i Žodziškach. Narod słuchaŭ jaho zaŭsiody z wialikaj prychilnaściaj i radaściaj i ciapier toj čas uspaminaje z lubaściaj.
Karystajučysia hetak šyroka biełaruskaj mowaj, Ks. W. Šutowič apiraŭsia pradusim na rasparadžeńni bp. Roppa z 1917 h. Woś što jon ab hetym piša da biskupa Matulewiča 3-ha sakawika 1925 h. za № 35.
„Ad miesiaca lutaha 1917 h. Ahlad Božy pastawiŭ mianie probaščam u Baradzienickaj parafii dla pracy nad zbaŭleńniem duš ludzkich. Tut adrazu spaściaroh ja mnohija niedachwaty ŭ światoj wiery i maralnaści chryścijanskaj maich parafijan, na što źwiarnuŭ swaju ŭwahu i krychu pieramianiŭ sposab nawučańnia ich.
Ludzi, siarod katorych ja pracuju jak dušpastyr, usie pa narodnaści Biełarusy i mowa ich biełaruskaja. Zatym, apirajučysia na zakon biskupa Roppa z 1917 h., kali-nie-kali pačaŭ ja mowić nawuki ŭ kaściele Baradzienickim pabiełarusku. Na praktycy sposab nawučańnia pabiełarusku pakazaŭsia duža dobrym i adpawiednym dla prostaha sielanina. Tady štoraz čaściej prychodziłasia ŭžywać u kaściele biełaruskaj mowy.
Ad wialikaha postu 1921 h. dziakujučy damahańniam wusnym i na piśmie maich parafijan, mnoju zawiedzieny byli na pastajanna biełaruskija nawuki na pieršym miejscy, a polskija na druhim. Adrazu tady pakazałasia, što polskich nawuk słuchała ludziej duža mała. Prychodziła da taho, što na kazańni polskim astawałasia da troch-čatyroch čaławiek. Toje, što mała astawałasia słuchačoǔ na polskija kazańni, zmusiła mianie papolsku hawaryć nawuki tolki ŭ wažniejšyja światy.
Parafijanie maje dobra prywykli da biełaruskaj mowy ŭ kaściele. Achwotna słuchajuć biełaruskich nawuk i piajuć biełaruskija kaścielnyja pieśni. Dzieci ichnyja da pieršaj spowiedzi i światoj Komunii pryhataŭlajucca pabiełarusku i nawuk relihii pa škołach pačatkowych słuchajuć takža pa biełarusku.
Palakoǔ stałych žycharaǔ majej parafii jość asob jakich piać, a polskich uradoŭcaŭ taksama duža mała. U kaścioł jany ŭsie chodziać dosyć redka. Takim čynam dziela karyści i zbaŭleńnia dušaŭ u majej parafii ŭ nawučańni ludziej ustaliǔsia hetaki paradak: pabiełarusku adbywajecca nawuka kožnaj niadzieli i świata padčas sumy, a pa polsku ǔ wažniejšyja światy, jak: Kalady, Nowy Hod, św. Jazepa, Wialikdzień, św. Piatra i Paŭly, Zychod Sw. Ducha, Uniebaŭziaćcie Najśw. Dziewy Maryi i św. Rocha try dni.
Hetym prašu Wašu Ekscelencyju taki paradak nawučańnia ǔ Baradzienickim kaściele zaćwierdzić jak stały.
Paradak hetki, jaki ǔstaliła samo žyćcio i jaki adpawiadaŭ praŭdziwamu stanu parafii i sapraŭdnym jaje patrebam, biskup Matulewič paćwierdziǔ.
Heta wialikaja relihijna-kulturnaja rabota Ks. W. Šutowiča była adnak spyniena. 12 studnia 1927 h. duchoŭnaj uładaj jon byǔ z Baradzienič zabrany i naznačany na wikaraha.
Wikarym Ks. W. Sutowič pabyǔ niešta hod u Lidzie i Trzciannym i wyjechaŭ u Ameryku, dzie takža pačynaje biełaruska-kaścielnuju pracu siarod biełaruskaj emihracyi.
U Baradzieničy ǔ wiasnawych miesiacach tahož 1927 h. byǔ naznačany na probašča Ks. St. Mažejka, jaki biełaruskija kazańni skasawaŭ.
Parafijanie wysłali da dziesiaci prośbaǔ z mnostwam podpisaǔ i da Arcybiskupa i da Nuncyjuša ǔ Waršawie, prosiačy ich, kab u Baradzienickim kaściele adbywalisia kazańni takža i pa biełarusku. Prośby ich dahetul, dziela palityčnych warunkaŭ, astalisia na žal biaz wyniku.
Pa Baradzieničach na asabliwuju ŭwahu ǔ sprawie rodnaj mowy ǔ światyni zasłužwajuć Žodziški, Wialejskaha paw. i ich probašč, šyroka wiedamy siarod biełaruskaha narodu, Ks. W. Hadleŭski.
Ksiondz hety prybyǔ u Žodziški ǔ 1921 hodzie. Paznaŭšy jak śled parafiju, jakaja ǔ wializarnaj swajej bolšaści jość biełaruskaja, a takža pasłuchaǔšy prośby parafijan, jak dobry pastyr, pryšoǔ da prakanańnia ab patrebie ǔ pastyrskaj i ahułam kaścielnaj pracy karystacca mowaj biełaruskaj. Woś-ža 7-ha wieraśnia 1924 h Žodzišnyja parafijanie pačuli ŭ kaściele z ambony pieršaje biełaruskaje kazańnie.
Siarod narodu z kazańniaŭ u rodnaj mowie było zdawoleńnie nieapisanaje. Kaścioł zaŭsiody, byǔ bitkom nabity. Byli tolki nie zdawoleny kruhi dworskija i ŭradawyja.
U wyniku hetaha palityčnaha niezdawoleńnia Delehat polskaha ŭradu ŭ Wilni źwiarnuǔsia da biskupa Matulewiča, kab spynić škodnuju, jak kazaǔ, dla Polščy dziejnaść Ks. W. Hadleŭskaha. Damahańnie hetaje biskup 11.XI.1924 h. pierasłaŭ Ks. W. Hadleŭskamu, kab hety daŭ swajo tłumačeńnie na pastaŭlenyja jamu ŭradawyja zakidy. U adkazie Ks. W. Hadleŭskaha z dnia 15.XI.24 h. za № 173 miž inšym čytajem:
…„Pryniaǔšy parafiju ǔ 1921 h., staraŭsia ja zbližycca da narodu, kab paznać jaho patreby, asabliwa dziela taho, što narod hety pa kolkiletnim badziańni na čužynie (z pryčyny wajny. Pryp. aŭtara) waročaŭsia damoŭ zdemoralizawany i ǔ žyćci relihijnym ździčełym. Bačačy, što niwa sercaŭ ludzkich jość mocna parosšaja dzikim ziellem, a majučy zaŭsiody prad saboj hołas Stalicy Piatrowaj „usio naprawić u Chryście“, a hołas hety moža najbolš tasawacca da daŭniejšaha frontu rasiejska-niamieckaha, dzie była nia tolki ruina materjalnaja, ale takža i maralnaja, ja asabliwuju źwiarnuŭ uwahu pradusim na słowa Božaje, jakoje Chrystus zahadaŭ nieści ǔsim narodam: „dyk idučy nawučajcie ǔsie narody, wučačy ich spaŭniać usio, što tolki ja wam zahadaŭ (Mat. 28, 19-20).
Ahlad Božy pastawiŭ mianie kapłanam siarod biełaruskaha narodu i dawieryǔ mnie ǔ asobie Wašaj Ekscelencyi kiraŭnictwa Žodzišnaj parafijaj. Bačačy masy biełaruskaha narodu, masy ciomnyja i apuščanyja, a razam prahnučyja praǔdy i sprawiadliwaści, staraŭsia ja ǔ nawučańni nawuki Chrystowaj datasawacca da ich paniaćcia, da stanu ich rozumu. Ja ǔwažaǔ, što poŭnaje datasawańnie da paniaćcia biełaruskaha narodu jość trudnym, a nawat niemahčymym, a heta dziela henaj razbiežnaści, jakaja panuje ŭ dušy Biełarusa miž žyćciom štodziennym i kaścielnym, bo nawučańnie słowa Božaha adbywajecca ǔ našym kraju ǔ mowie polskaj, a narod užywaje mowy biełaruskaj. Bačačy hetuju razbiežnaść, ja staraŭsia choć adčaści jaje naprawić, uplatajučy niaraz u polskija kazańni biełaruskija zwaroty, asabliwa padajučy prykłady. Zdawałasia tady mnie, što narod budzicca z śpiački, padnosie hałowy swaje i adčyniaje wušy, kab słuchać. Świedkam hetaha moža być Ks. Dr. J. Rešeć, praf. Sem. Duch. u Wilni, katory, budučy ǔ Žodziškach letam sioleta, čuǔ raskaz prykladu ŭ biełaruskaj mowie…
Dajšoŭ ja da wywadu, što mowa biełaruskaja bolš datasawana da paniaćcia biełaruskaha narodu, jak polskaja. Chočučy adnak akančalna prakanacca ŭ praŭdziwaści maich dośledaǔ, što narod bolš skarystaje z biełaruskich kazańniaǔ, jak z polskich, ja pastanawiù skazać na probu kazańnie čysta pa biełarusku. Zrabiǔ ja heta 7.IX. b. h. U bližejšuju niadzielu ja spaściaroh, što ǔčaśnikaŭ u nabaženstwie značna bolš, što narod z bolšym zacikaŭleńniem słuchaje Słowa Božaha i achwatniej biare jaho da serca. Lik ludziej u kaściele ŭzrastaŭ z kožnym tydniem, u niekatoryja niadzieli

Ks. W. HADLEŬSKI
kaścioł nia moh źmiaščać molačychsia… Z druhoha-ž uznoǔ boku, spadziajučysia, što jość ludzi nieachwotna nastrojeny da biełaruskaj mowy, ja aznajmiǔ, što tyja, jakija žadajuć słuchać Słowa Božaje pa polsku, niachaj źbiaruć podpisy, a tady, wiedajučy ličbu, možna budzie ǔlažyć paradak u kazańniach biełaruskich i polskich. Ab hetym usim mieǔ ja złažyć adpawiedny rapart Wašaj Ekscelencyi z prośbaj ab decyzyju, ale ǔpieradziła mianie interwencyja ǔłady świeckaj…“
Dalej u tym-ža dakumancie Ks. W. Hadleŭski zapiarečwaje ŭsim zakidam charaktaru palityčnaha, staŭlenym jamu ŭradam.
Charakternaja reč, što polskaja starana, ab čym uspaminaje ǔ swaim raparcie Ks. W. H., naźbirała žadajučych kazańniaŭ pa polsku podpisaŭ tolki da dwuch sot u parafii, katoraja naličaje 3.300 duš.
Woś-ža hetaja starana niezdawolenych dalej šukała zdawoleńnia prad duchoŭnymi ǔladami.
U adkaz na probnyja pačynańni Ks. W. Hadleŭskaha biskup Matulewič, widać pad presijaj z boku polskaha, daŭ jamu zahad, kab zaraz-ža było ŭwiedziena nazad kazańnie polskaje.
Na heta Ks. W. Hadleŭski 26. II. 1925 h. za № 29 złažyǔ biskupu nastupny rapart:
Spaŭniajučy zahad Wašaj Ekscelencyi z dn. 11. XI. 24 h. za № 3687, było zaraž-ža ǔwiedziena ǔ Žodzišny kaścioł kazańnie ǔ polskaj mowie, pry hetym było abwieščana z ambony ab wyšej-uspomnienym zahadzie Wašaj
Ekscelencyi, kab usie, žadajučyja słuchać słowa Božaje papolsku, wiedali ab hetym i astawalisia pa sumie ŭ kaściele. U pieršuju niadzielu astałosia słuchać polskaha kazańnia kala 40 asob, u druhuju niadzielu krychu mieniej — asob 25-30, hetaja ličba asob mieniej-bolej astawałasia ǔ kožnuju niadzielu i świata až da Kalad. Na pieršy dzień Kalad ja zrabiŭ publičny padrachunak asob, słuchajučych polskaj nawuki: było ǔ kaściele mužčyn šeść, a kabiet piatnaccać, razam 21 asoba. Tahdy-ž pa kazańni zrabiǔ ja ŭwahu, što hetakaja małaja ličba wyhladaje ŭ kaściele nadta sumna i zaachwočywaŭ, kab staralisia ǔ bolšym liku astawacca i źbiracca na polskuju nawuku. Hetaje-ž zaachwočańnie ja paŭtaryǔ na Nowy Hod pry poǔnym kaściele narodu na biełaruskaj nawucy ǔ časie sumy, adnak i ǔ toj dzień astałosia słuchać polskaje nawuki nia bolej 25 asob. Hetaja ličba słuchačoǔ (mieniej-bolej 20-25 asob) užo pakazwaje na stały lik žadajučych słuchać nawuki papolsku, pry hetym
mužčyn astajecca zaŭsiody 5-7 asob, a žančyn
rozna, ale nia bolej 20-25 asob.
Saŭsim inakš wyhladaje sprawa z biełaruskimi nawukami tady ludziej poǔny kaścioł, nawat bolej prychodzić ciapier, čym heta było daŭniej pierad uwiadzieńniem biełaruskaj mowy ǔ kaścioł. Jašče mušu adznačyć, što ludzi słuchajuć z bolšaj uwahaj biełaruskaj nawuki, čym słuchali daŭniej polskaj i nawat možna zaǔwažyć adnu wažnuju i radasnuju prajawu, što prychodziać u wialikaj ličbie słuchać biełaruskaj nawuki padrostki pa let 14-17, katorych daŭniej u kaściele abo saŭsim nia było, abo byli hdzieś schawaǔšysia pa kutkach, a ciapier stajać suproć ambony i z wialikaj
uwahaj słuchajuć słowa Božaje ǔ rodnaj i zrazumiełaj dla ich mowie. Hety fakt mnoha haworyć ab budučynie wiery i Kaścioła ǔ našym
krai, pry nawučańni ǔ biełaruskaj mowie.
Zwažyǔšy jak śled usio wyšej skazanaje, a pieradusim biaručy pad uwahu: z adnej starany — lik słuchačoǔ na biełaruskich nawukach, a z druhoj — lik słuchačoǔ na polskich nawukach u Žodzišnym kaściele, ja pryšoǔ da hetakich wywadaǔ: 1) što ǔžo možna zrabić stały i aficyjalny paradak u biełaruskich i polskich nawukach u Žodzišnym kaściele; 2) što polskaje kazańnie ǔ kožnuju niadzielu nie dasiahaje swajej mety pry tak małym liku žadajučych słuchać papolsku.
Dziela hetaha ja źwiartajusia da Wašaj Ekscelencyi z pakornaj prośbaj wydać aficyjalny zahad u sprawie ŭparadkawańnia stasunku polskich kazanniaŭ da biełaruskich z tym, kab ličba biełaruskich i polskich kazańniaŭ adpawiadała liku słuchačoǔ adnych i druhich kazańniaǔ. Pawodle praporcyi słuchačoǔ polskija kazańni mohuć mieć miejsca tolki u bolšyja światy, dalučajučy siudy dzień Św. Trojcy i Sorakhadzinnaje nabaženstwa. Wykładajučy pierad Wašaj Ekscelencyjaj swaje miarkawańni ŭ hetaj sprawie, ja wieru, što Waša Ekscelencyja wydaść sprawiadliwy rasparadak, narmujučy ǔ budučynie ličbu jak biełaruskich,
tak i polskich kazańniaǔ u …odzišnym Kaściele“.
Na hetkuju pastanoŭku sprawy, biskup Matulewič, widać žadajučy jak śled upeǔnicca ab sapraŭdnym pałažeńni ŭ Žodziškach, adkazaŭ pasłańniem u Žodziški kamisii, złožanaj z troch ksiandzoŭ i pry tym usich troch Palakoŭ.
Woś-ža 26 krasawika 1925 h. u Žodziški prybyła kamisija. Pa adbytym nabaženstwie, na świntary prystupili da hałasawańnia, kab dawiedacca, skolki j jakoj mowy jość achwotnikaŭ. Polskaja starana, čujučysia śmialej jak biełaruskaja, pačała hrazić Biełarusam hałasujučym za swaju mowu. Pačałosia zmahańnie. Palicyja pryciahnuła kulamiot. Narod zabušawaŭ bolš. Ks. W. Hadleŭski supakoiŭ jaho. Hałasawańnie pajšło dalej, jakoha i pry hetkich warunkach wynik byŭ taki, što, jak pryznała taja-ž adnabokaja kamisija, biełaruskaj mowy žadała 60 proc., a polskaj 40 proc.
Paśla hetaha ŭsiaho 11. VII 1925 h. za № 2163 Wilenskaja biskupskaja kuryja prysłała Ks. W. Hadleŭskamu nastupnuju rezalucyju biskupa Matulewiča: što datyča paradku nabaženstwa ŭ Žodzišnym kaściele, rassledawaŭšy sprawu, zhodna z pastanowaj Konferencyi Biskupaŭ, kab z poŭnaj pryjaznaściaj i sprawiadliwaściaj spaŭniać duchowyja patreby ŭsich wiernych Rečypaspalitaj Polskaj biaz rožnicy narodnaści, pastanaŭlajem, kab u hetym kaściele byŭ dalej taki paradak nabaženstwaŭ, katory ŭžo ŭstaliŭsia, heta znača: kab aprača kazańniaŭ biełaruskich, haworanych padčas Sumy, zaraz pa Sumie kab byli haworany i kazańni polskija; a padčas Wialikaha Postu, kali biespasredna pa Sumie adbywajecca Kryžowaja Daroha, polskaje kazańnie maje być prad Sumaj“.
Chutka pośle hetaha tak wažnaha i sprawiadliwaha faktu, dakananaha dla biełaruskaj mowy ǔ kaściele, biskup Matulewič zroksia dyecezii i wyjechaŭ z Wilni.
Biełaruskaja mowa ǔ Žodziškach ćwiła dalej. Ale čas išoŭ i pracawaŭ zaŭziata prociǔ biełaruskaj mowy ŭ kaściele.
Ks. W. Hadleŭski 25. III. 1925 h. na biełaruskaje narodnaje świata Abwieščańnia Niezaležnaści Biełarusi i ŭ dzień 400-lećcia bieł. knižki, u Wilni ŭ kaściele św. Mikałaja, skazaŭ biełaruskaje kazańnie. Za heta 25. VI. tahož hodu byǔ aryštawany, abwinawačany pa 129 art. K. K. i pasadžany ŭ turmu na Łukiškach. Pasiadzieǔšy niadzieli dźwie, byǔ zwolnieny, a sprawa skasawana.
Z 29 na 30 wieraśnia tahož 1925 h. Ks. W. Hadleŭski byǔ uznoǔ aryštawany i pasadžany ǔ tuju-ž turmu. Abwinawačywali jaho pa 130 art. K. K. ǔ tym, što jon siarod swaich parafijan pašyraŭ dumku, kab z usich biełaruskich etnohrafičnych ziamiel stwaryć Niezaležnuju Biełaruś. Za hetu sprawu Ks. W. Hadleŭski, pasiadzieǔšy ǔznoǔ dźwie niedzieli na Łukiškach, da sudu za kaŭcyju byǔ zwolnieny, a 2 sakawika 1926 h. adbyǔsia Sud i daŭ jamu 2 hady krepaści. Urešcie, kali wyšejšyja instancyi polskich Sudoǔ pryhawar heny paćwierdzili, z 23 na 24 sakawika 1927 h. Ks. W. H. byǔ aryštawany i adwiezieny ǔ Waršawu ŭ Makatoŭskuju turmu, z jakoj, dziakujučy amnestyi, dwuch hadoŭ nie dasiadzieǔšy, wyšaǔ 14. VII. 1928 h.
Za ŭwieś hety čas, kali jšče Ks. W. Hadleŭski byǔ na swabodzie, biełaruskaja mowa ǔ Žodzišnym kaściele ćwiła dalej. Była jana takža ǔžywanaj u kazańniach i za časaŭ Ks. R. Droniča, nowaha ǔ Žodziškach probašča.
Urešcie 16. X. 1927 h. nowy hety probašč hawaryć biełaruskija kazańni pierastaǔ. Narod aburyǔsia. Nawat pieśniaj pierarwaŭ probašču polskuju nawuku. U adkaz na heta palicyja aryštawała 17 čaławiek.
Narod tady pačaŭ prad duchoŭnymi ǔładami rabić starańni ab pawarocie ǔ Žodzišny kaścioł rodnaj mowy. Parafijanie słali mnoha delehacyjaŭ da duchoŭnych uładaŭ i šmat pisali prośbaǔ, a na prośbach henych časam było da tysiač dźwioch podpisaǔ. Siańnia-ž u Žodzišnym kaściele parafijanie piajuć biełaruskija relihijnyja pieśni. Na pawarot rodnaj mowy ŭ kazańni majuć takža nadzieju, ab čym dalej uściaž prosiać duchoǔnyja ǔlady, jakija, napeŭna, sprawiadliwych prośbaŭ nie adkinuć.
Paśla Žodzišak i Ks. W. Hadleŭskaha, adyhraǔšych takuju wialikuju rol u historyi zmahańnia biełaruskaj mowy za swaje prawy ǔ Kaściele, zasłužwaje takža na asabliwuju ǔwahu Ks. K. Stepowič (Kaz. Swajak), probašč u Zaświry, Świancianskaha paw.
Radziŭsia jon 1890 h. 19. II. u wioscy Barani, Świancianskaha paw. Duchoŭnuju Seminaryju skončyǔ u Wilni. Na ksiandza byǔ paświačany wiasnoj 1915 h.
Pieršyja kroki pastyrskaj pracy Ks. K. Stepowiča byli ǔ Kamajach, paśla ǔ rodnaj parafii Kluščany, Świancianskaha paw.
Tut zastała jaho niamieckaja akupacyja. U rodnych Kluščanach, dzie prabyǔ 1915 i pačatak 1916 h., Ks. K. Stepowič nia mała papracawaŭ dziela prawa rodnaj mowy ǔ światyni, haworačy čas ad času biełaruskija kazańni, a takža składajučy biełaruskija relihijnyja pieśni.
Chwory na suchoty Ks. K. Stepowič musiǔ časta pakidać rodnuju Biełaruś i jechać na daǔžejšy čas na leki ǔ dalokaje Zakapanaje.
1919 h. pa darozie ǔ Zakapanaje, zatrymaŭsia ǔ Łapienicy, i jak my ǔžo kazali, hawaryǔ tam biełaruskaje kazańnie.
U 1920 h. Ks. K. Stepowič byǔ naznačany na probašča ǔ Zaświr, takža Świancianskaha paw. Na hetym stanowiščy prabyǔ jon až da śmierci 6 traŭnia 1926 h. Pamior u Wilni, dzie i pachawany na mohiłkach Rosa.
Nia hledziačy na swaje chworyja hrudzi, Ks. K. Stepowič u Zaświry hawaryǔ časam sam nawuki pa biełarusku, a takža zaprašaǔ na heta inšych. Tak napr. na jaho zaprosiny 16 listapada 1924 h. u dzień św. Jozafata ǔ Zaświr prybyǔ Ks. W. Hadleŭski i skazaŭ tam biełaruskaje kazańnie.
Budučy prajezdam u Wilni, Ks. K. Stepowič takža kolki razoǔ skazaŭ biełaruskaje kazańnie ǔ kaściele św. Mikałaja.
Biełarusy kataliki parafii Kluščanskaj, čujučy rost u sercach swaich ziarniaci praŭdy

Ks. K. STEPOWIČ (Kaz. Swajak)
(19.II.1890 † 6.V.1926)
„Parafija našaja pa swaim składzie narodnym zdaŭna biełaruskaja, nie mahła jak dahetul karystać z prawa swajho da rodnaj mowy ǔ Kaściele, bo z adnaho boku narod nia mieǔ nijakaha hołasu i nichto z im nia ličyǔsia, z druhoj-ža starany Rasiejcy nie chacieli Biełarusaŭ pryznać asobnaj nacyjaj i prawam dužaha mahli-b ciahnuć nas na swaju rasiejskuju wieru. U hetym adnak časie, kali Boh narod naš zbudziǔ z niadoli i proćmy, pakazaǔšy čyściejšy šlach da ažyǔleńnia relihijnaje kultury ŭ sercach našych i kali ǔžo rasiejščynu sprawiadliwaść Jaho skasawała, para nam adwažna i z sumleńniem spakojnym zajawić świetu ab swaim pryrodnym prawie da rodnaj mowy ǔ sprawach światoj wiery našaj. I woś dziela hetaha z pakoraj my Biełarusy Kluščanskaj parafii adwažwajemsia prasić Wašu Ekscelencyju, kab našu mowu rodnuju dapuścić u Kluščanski kaścioł chacia ŭ tyja festy, kali haworycca nawuka i pa litoŭsku, heta znača na fest Serca Jezusa i na św. Jachima… I aśmialajemsia dabawić, što ǔ našaj staranie pramowy pa biełarusku ǔžo zdaralisia i byli spatkany narodam jak susim na swaim miescy“…
U 1925 h. 16. IV. za № 20 Ks. K. Stepowič u sprawie biełaruskich kazańniaŭ u jaho parafii pisaŭ hetkaje piśmo da biskupa Matulewiča: „Zhodna z žadańniem narodu, wyražanym na piśmie, a takža zhodna z maim prakanańniem ab prawie katalikoŭ da rodnaj mowy ŭ Kaściele, astatnim časam ustaliŭsia ŭ parafii Zaświrskaj hetki paradak nawučańnia wiernych: 1) pieršaje kazańnie prad Sumaj papolsku, druhoje kazańnie pa biełarusku, 2) na dwa hałoŭnyja festy parafijalnyja św. Jozafata i św. Trojcy na niešparach prad pracesijaj, 3) kanferencyi prad wialikodnaj spowiedziaj u poście pa dwa razy ŭ tydzień… 4) pryhatawańnie dziaciej da pieršaj spowiedzi i św. Komunii badaj wyklučna pa biełarusku praz uwahu na poŭnaje niaŭmieńnie dziaciej čužoj mowy“…
Dalej u hetym piśmie Ks. K. Stepowič prosić biskupa pradstaŭleny paradak zaćwierdzić, padčorkiwajučy adnačasna, što kali jaki ruch narodny puścić samapasam, skutki mohuć być nieabličalnyja.
Na heta piśmo Ks. K. Stepowiča biskup Matulewič 3 lipnia 1925 h. adkazaŭ: „Zhodna z pastanowaj Konferencyi Biskupaŭ z dn. 29 traŭnia 1925 h., kab z cełaj prychilnaściaj i sprawiadliwaściaj spaŭniać duchowyja patreby ŭsich wiernych Rečypaspalitaj Polskaj biaz rožnicy narodnaści, pradstaŭleny paradak zaćwiardžajem“.
Ale nia tolki Ks. K. Stepowič hawaryŭ sam biełaruskija kazańni, zaprašaŭ na heta inšych i šukaŭ dla ich apory ŭ duchoŭnaj ułady, ale takža jon niamała pracawaŭ piarom, wyjaśniajučy šyrokim biełaruskim masam patrebu nawučańnia wiery ǔ rodnaj mowie i prawy rodnaj mowy ŭ światyniach.
Jašče z 1919 h. majem u rukapisie pryhožaje kazańnie Ks. K. Stepowiča na Wialikdzień, napisanaje ŭ Zakapanym.
U 1925 h. napisaŭ jon wiedamy malitwienik dla Biełarusaŭ katalikoŭ „Hołas Dušy“, nadrukawany ŭ 1926 h.
Budučy paetam, Ks. K. Stepowič duža mnoha paświaciŭ sił swaich dziela biełaruskaj relihijnaj literatury, pakidajučy nam niamała biełaruskich relihijnych pieśniaŭ, jakija siańnia Biełarusy-kataliki siam-tam piajuć užo ŭ kaściołach.
U pryhožuju formu ŭbiraŭ Ks. K. Stepowič biełaruskaje słowa, a takža zakowywaŭ u jaho dumku relihijnuju i hetkim čynam pałažyŭ histaryčnyja zasłuhi dla rodnaj mowy ŭ światyni.
Urešcie zasłužwaje takža na asabliwuju ŭwahu ŭ sprawie rodnaj mowy ŭ światyni Druja, Brasłaŭskaha pawietu, ciapier sialiba ajcoŭ Maryjanaŭ.
U Drui biełaruskija kazańni pačalisia jašče z 1917 h. ad słaŭnych časoŭ arcyb. Roppa. Ad hetaha hodu až da hodu 1924 białaruskija kazańni bywali ŭ Drui nie systematyčna, nie pastajanna, a čas ad času. U hodzie 1924 biskup Jury Matulewič Druju pieradaŭ ajcom Maryjanam, jakich jon, jak wiedajem, byŭ jenerałam. Na čale drujskaha klaštaru ajcoŭ Maryjanaŭ, pryniaŭšy manašastwa, staŭ biełaruski ksiondz Andrej Cikota, jaki kiruje tam zakonnym žyćciom i parafijaj až da siańnia.
U Drujskim kaściele biełaruskija kazańni adbywajucca što niadzieli i što świata pa niešpary. Padčas 40-hadzinnaha nabaženstwa, jakoje pačynajecca 8 śniežnia ǔ dzień Niepawinnaha pačaćcia Maci Božaj i trywaje, jak wiedama, try dni, biełaruskija kazańni bywajuć na ranicy a hadzinie šostaj. Adbywajucca tam takža kazańni ǔ rodnaj mowie narodu ǔ miesiacy traŭni, kali prypadaje majowaje nabaženstwa pa wioskach Drujskaj parafii.
U hranicach Drujskaj parafii znachodzicca miesnaść Malkaǔščyna, u jakoj jość Kaplica. Woś-ža tudy ajcy Maryjanie z Drui dajaždžajuć što niadzieli, a časam i ŭ świata i tam takža haworać polskija i biełaruskija kazańni.
U Malkaǔščynie pieršy raz biełaruskaje kazańnie pačałosia 9. VI. 1924 h. U hety dzień nie abyšłosia tut biez awantury z boku adnaho polskaha šlachcica Jazepa Jacyny. a. A. Cikota hawaryǔ kazańnie papolsku, ale ŭ wadnym miejscy, žadajučy lepš rastłumačyć nawuku dla narodu, pierajšoŭ na mowu biełaruskuju. Tady heny pan staŭ kryčać: „nam nie trzeba białoruszczyzny, tu Polska, zamknieny kościół“. Narod strašenna ǔzburyǔsia i kinuǔsia na Jacynu. Syn Jacyny Waldamar staŭ baranić baćku, pahražajučy rewalweram. Narod kinuŭsia na ich abodwych. Nadbieh a. J. Hermanowič, jaki takža tady byǔ u Malkaǔščynie, a jamu na padmohu padaśpieǔ i sam a. Cikota i Jacynaŭ udałosia abaranić ad razhniewanaha narodu. Pośle hetaha narod pawoli supakoiŭsia. Tady a. A. Cikota zapytaŭ, „jak chočacie, kab była nawuka“? Narod adnahałosna

a. ANDREJ CIKOTA.
kryčaǔ: „pa biełarusku, nie razumiejem pa polsku“. I ksiondz Cikota hawaryǔ užo ǔsiu nawuku pabiełarusku.
Ale nia tolki ǔ Drui i ǔ Malkaǔščynie, u jakich jak my ŭspomnili i ciapier bywajuć biełaruskija kazańni, čas-ad-času hetkija kazańni bywali ŭ susiednich parafijach, jak Leonpol u hadoch 1925-1927, a takža ǔ Idolcie ǔ hadoch 1925-1928.
Ajcy Maryjanie hawaryli biełaruskija kazańni ǔ uspomnienych miascoch, a takža i ciapier haworać u Drui na wyraznaje žadańnie narodu, jaki ahułam treba skazać, kazańni ǔ rodnaj mowie prymaje z zachopleńniem.
Astatnim časam takža karystajucca ǔ žyćci relihijnym biełaruskaj mowaj ajcy Jezuity ŭ Albertynie i ǔ Synkawičach u Słonimščynie. Woś što ab hetym piša korespondent z Albertyna ǔ „Chryścijanskaj Dumcy“ z dnia 25 krasawika 1929 h.: …„Niekatoryja (Jezuity), što nia znali, abo znali kiepska našuju mowu, prynialisia z ščyrym parywam za hruntoŭnaje jaje paznańnie, kab lepiej i cełaj dušoj addacca tamu narodu, nad jakim pracujuć… Nawat roznyja sektanty, jak baptysty i nieachwotnyja prawasłaŭnyja, bačačy ščyry namier ajcoŭ, namier zbaŭleńnia duš i čujučy jasnaje i zrazumiełaje wykładańnie relihijnych praŭdaŭ u rodnaj mowie, achwotna prychodziać na nabaženstwa…
Dziela taho, što Albertynskaja wunijackaja parafija składajecca nie z adnych tolki Biełarusaǔ, ale i z wialikaj častki takich, što ličać siabie za Rasiejcaŭ, kazańni haworacca ǔ carkwie ŭ dźwioch mowach: biełaruskaj i rasiejskaj. Kazańni pa biełarusku maje amal nie zaŭsiody a. Ant. Dubroŭski, jaki ciapier dobra waładaje rodnaj mowaj i jakoha z wialikaj achwotaj słuchajuć wiernyja.
Nawat a. Uładzimier (protoihumien), choć užo nie ŭ maładym wieku, tak addany dla našaha narodu, što choć u moładaści nikoli biełaruskaj mowy nia čuŭ, užo ŭ wadnu z apošnich niadziel hawaryŭ kazańnie pa biełarusku.
Aprača Albertynskaj parafii ŭspomnienyja ajcy majuć jašče takuju-ž samuju wunijackuju parafiju ŭschodniaha abradu ŭ Synkawičach niedaloka ad Słonima, dzie pracuje a. Markiel Wysakinski. Kazańni jon hawora wyklučna miascowaj biełaruskaj mowaj… Wykładaje jon u biełaruskaj mowie relihiju ŭ niekalkich škołach, wučyć dziaciej piajać biełaruskija nabožnyja pieśni“…
Dalej toj-ža samy korespondent z Albertyna, apiswajučy ŭnutranaje žyćcio ŭ klaštary Jezuitaŭ ŭ Albertynie, tak kaža… „Ad pieršaha ŭzhladu na prysutnuju tut moładź možna paznać duch uzajemnaj miłaści i pašany čužych sabie narodaŭ. Kožny cikawicca tut uzajemnym paznańniem zwyčajaŭ, tradycyjaŭ i pohladaŭ danaha narodu, kab jak najbližej da jaho padyjści i datasawacca da jaho wymahańniaŭ. Prykładam — čytajecca publična dla cełaha klaštaru historyja i hieohrafija Biełarusi, jakimi ŭsie wielmi cikawiacca. Naahuł možna adznačyć, što ŭsie mowy ŭ klaštary majuć roŭnyja prawy, kožnuju možna ŭžywać. Za stałom św. Pisańnie čytajecca pa sławiansku, a inšyja razy abo pa rasiejsku, abo pa biełarusku… Hetak zwanyja rekreacyi, abo abawiazkowyja hadzinnyja razhawory pa abiedzie i wiačery, niekalki razoǔ u tydni bywajuć abawiazkowa pa biełarusku i pa rasiejsku, inšyja razy, jak chto choča.
Probnyja kazańni, jakija dla praktyki haworać nawicyjušy prad a. Mahistram, zwyčajna bywajuć u biełaruskaj, abo ŭ rasiejskaj mowie…
Klaštornaja moładź maje taksama lekcyi sławianskaj, biełaruskaj, rasiejskaj i łacinskaj mowy“…
Takim čynam, jak bačym, Jezuity, zhodna z swaimi tradycyjami, niasučy światło Ewanelii da jakoha narodu, wučacca jaho mowy i ŭ mieru mahčymaści i patreb karystajucca jej u žyćci kaścielnym.
Pačynała ǔžo była takža zapuščać u žyćcio kaścielnaje biełaruskaja mowa na rubiažy białaruska-polskim.
U Biełastoččynie kala Narwy raki, niedaloka ad stancyi Strabli, załažyli (1928 h.) nowuju parafiju — Tryčoŭku.
Pieršym probaščam byǔ naznačany Ks. Dr. Stanisłaǔ Hlakoŭski. Byǔ jon dahetul wikarym u Waŭkawysku, dzie zžywaǔsia ducham z narodam swaim i ǔnosiŭ u huščy wiaskowyja świedamaść biełaruskuju. Z Waŭkawyska ksiandza Hlakoŭskaha naznačyli ǔ Tryčoŭku.
Dziakujučy blizkamu susiedztwu z Biełastokam, nawiazaŭ Ks. Hlakoŭski zaraz-ža lučnaść z pabratymcam swaim ks. dr. J. Rešeciem, prefektam wučycielskaj seminaryi, katory ad tej pary akazywaŭsia dawoli častym hościem u Tryčoǔcy.
Nowy probašč u adnosinach da swaich ludziej staŭ adrazu na prawilnym hruncie, adzywajučysia da ich u rodnaj biełaruskaj mowie. Nia treba było doŭha łamacca, bo na ščyraść swajho probašča narod tak-ža ščyra adkryǔ i dušu swaju. Skora ǔsia parafija zahawaryła z probaščam adwažna pa-swojmu, pa biełarusku. Zdarowy, haspadarski rozum asiliŭ usie pieraškody, asabliwa durny, falšywy styd. Pačali adkryta hawaryć pa biełarusku, čytać knižki, wypisywać hazety, piajać narodnyja pieśni.
Ale zahlaniem u žyćcio kaścielnaje. Zdawałasia, što kaścioł heta miesca specyjalna dla polskaje mowy i što adazwacca tut pabiełarusku, heta znača źniawažyć miesca światoje, a tym samym wyklikać słušnaje aburennie ǔ kožnaj dušy katalickaj. Tymčasam bližej pryhledziǔšysia Tryčoŭskim ludziam akazałasia, što žyćcio relihijnaje kaniečna damahajecca, kab ichniaj rodnaj mowaj zahawaryć i ǔ kaściele. Polskaja mowa, jak akazywajecca, abiwajecca ab wušy, ale hłybiej u dušu Biełarusa nie siahaje. Niama što tady ahladacca na tradycyju, ani na sučasnuju palityku. Treba dać dostup Bohu da dušy čaławiečaj!
Parafijanie tryčoŭskija, bačučy, što próbašč ich mowaj biełaruskaj nie hańbuje i što jany swabodna mohuć da jaho adzywacca ǔ swajej mowie, kazaŭ-by naradzilisia na nowy świet. „Ach, jak dobra, — kazali — nia treba łamać jazyka, jak dumaješ, tak i haworyš!“
Ale pryjści musiła para zahawaryć tak-ža i ǔ kaściele. Heta wypływaje z tych samych pryčyn, što i ǔsio inšaje. Tolki sprawa wykanańnia tut užo daloka ciažejšaja. Raz, što ŭłady polskija zasłaniajucca konkordatam (umowaj Polščy z Papiežam), pawodle katoraha ǔwadzić mowu biełaruskuju ŭzamien polskaj biez specyjalnaha dazwołu Episkopatu polskaha zabaraniajecca, a druhoje, što z pamiž słuchačoǔ lohka znajścisia mohuć roznyja prawakatary, katorym na ruku wyklikać u kaściele niejkaje zabureńnie, dy skompramitawać ksianḍza-Biełarusa i ŭsiu jahonuju rabotu.
U Tryčoŭcy adnak z hetym usim było lahčej. Bo što datyča konkordatu, Ks. Hlakoŭski, reč zrazumiełaja, nia ǔ čym jaho nie narušyǔ. Uzamien polskaj mowy jon ničoha nia ŭwodziǔ, biełaruskaja mowa była tolki dapaŭnieńniem u nabaženstwie. Što znoŭ da prawakataraŭ, dyk skazać treba, što ǔ Tryčoŭcy na ich byǔ hoład.
Ksiondz Hlakoŭski, budučy sam z Porazawa, nia uśpieŭ adrazu zapaznacca jak naleža z tamtejšaju tryčoŭskaj haworkaj biełaruskaj mowy i dziela hetaha ŭwa ŭsich pramowach, wystupleńniach wyručaŭsia ks. Rešeciem, swaim hościem, katory budučy z Biełastoččyny, dobra znaŭ usie adcienki tryčoŭskaj biełaruščyny i moh umieła i ŭdatna prahawaryć da mas narodnych.
Pieršaje wystupleńnie biełaruskaje ks. Rešecia ŭ kaściele Tryčoŭskim było na majowym nabaženstwie. Narod tak užo byǔ padhatawany, što pramowu pryniaǔ, jak-by reč susim zwyčajnuju. Toje samaje paŭtaryłasia i na druhi dzień. Paśla nabaženstwa wiečaram pryšłosia jechać ksiandzom u w. Repniki, kudy ich sialanie zaprasili na wiaskowaje majowaje nabaženstwa. Aŭtaryk byǔ zrobleny na wulicy kala kryža. Narodu poǔna. Ks. Rešeć adazwaŭsia i tut z biełaruskim słowam. Hawaryǔ śmieła, adwažna, bo raz što čuǔ, što dobra robić, a druhoje, što sołtys, Tarasiuk, jak tolki furmanka zatrymałasia, padyšoǔšy da ksiandzoǔ zajawiǔ, što wioska pasłuchać choča biełaruskaj nawuki.
Paru razoǔ pryšłosia takža hawaryć ksiandzu na mohiłkach. Paśla adnaje pramowy źwiarnułasia da jaho babulka i całujučy jamu ruki, dziakawała za „pieknuju nawuku“, što „my daždali na staryja leta pačuć takoje kazańnie ǔ našaj rodnaj mowie, ach, jak heta dobra nam starym!“
Niejak u pačatkach lipnia mielisia adpraŭlać tryčoŭskija tercyjarki adnadniowyja rekolekcyi. I tut try konferencyi byli skazany pabiełarusku. Bo padumać, jak-žaž inakš, kali pamiž tercyjarkami najbolš tych „starych“, tych „babulak“? Hetaž i styd i hrech hawaryć da ich papolsku. Nazaŭtra była paśla Imsy św. prafesyja. Razumiejecca, što i tutkaj pramowa była pa swojmu, a jaje słuchali ǔžo nia tolki adny tercyjarki, ale i ǔsie prysutnyja ǔ kaściele. „Nam tak i treba“ — kazali paśla „babulki“.
Jość zwyčaj pa našych wioskach biełaruskich zawadzić swaje wiaskowyja światy. Ludzi zbirajucca na „swaju Imšu“, a paśla nabaženstwa prosiać probašča paświacić u wioscy

Ks. praf. dr. I. REŠEĆ.
ichniuju žywiołku. I pry hetaj akazyi pryšłosia ks. Rešeciu hawaryć pramowy biełaruskija: adzin raz u Tryčoŭcy, a druhi ŭ Klawinawie. Adznačyć treba, što w. Klawinawa razahitawanaja „Stowarzyszeniem Młodzieży Polskiej“ i „Stow. Młodzieży Wiejskiej“ uwajšła na darohu polonizacyi bolš, jak druhija susiednija wioski. Zdawałasia, što tut anijak nie padyjści ksiandzu z biełaruskim słowam. Tym-časam wysłuchali i jany nawuki biełaruskaj z poǔnaj uwahaj i zacikaŭleńniem. Akazałasia, što ǔsia ichniaja „polščyna“ heta niešta susim pawiarchoŭnaje. A duša ǔ asnowie swajoj astałasia biełaruskaj. Taja karocieńkaja pramowa zrabiła wialiki pierałom u cełaj wioscy. Prapała niedzie fanaberyja, prapaŭ falšywy styd, usie, jak adzin, zahawaryli da swajho probašča tolki pabiełarusku.
Katechizacyja dziaciej na-žal, z pryčyny panujučaj wodry, adbycca ǔ syrejšych masach nie mahła. Adny dzieci w. Rostaŭtaŭ uśpieli pryhatawacca da spowiedzi. Katechizacyja wiałasia, zrazumieła, pabiełarusku. Cikawy abrazok pry ekzamienach. Chłopcyk, atrymaǔšy kartačku, adyšoǔ u bok da swaich rawieśnikaŭ i kaža: „pokul ja adkazywaŭ papolsku, jšło mnie wielmi ciažka, dumaǔ, što ǔžo ekzamienu i nia zdam, tady pierakinuŭsia ja na našuju mowu i adrazu pašło mnie lohka, nidzie ani zaiknuŭsia“. Na druhi dzień pa spowiedzi dzieci prystupili da Komunii św., a paśla niešparaŭ upisywalisia ǔ ružaniec. Choć i ŭ kaściele, ale jak-ža tut hawaryć, jak nie pabiełarusku? Što znača rodnaja mowa, niachaj skažuć tyja ślozki na wočkach dziciačych, što znača rodnaja mowa, niachaj zkazuć hramady ludziej, što pry tym byli i słoǔ rodnych słuchali! Wučycielka, katoraja prywiała dziaciej u kaścioł, paśla sama kazała: „nie przypuszczałam nigdy takiego efektu!“ Hetaja pramowa dakazała susim jasna, što ǔžo śmieła možna ǔwiaści biełaruskuju nawuku pa niešparach kožnaje niadzieli.
Toje, što mo‘ najbolš dražniła polskija sfery, heta biełaruskaja relihijnaja pieśnia ǔ kaściele. A usiož-taki jana ǔwajšła ǔ kaścioł, bo jaje tudy klikała patreba dušy biełaruskaj. I treba-ž było čuć, z jakoj pabožnaściu i zrazumieńniem wykazaŭ narod swoj nastroj relihijny ǔ rodnaj pieśni biełaruskaj. Piajalisia, spačatku pa „Godzinkach“, paśla pa niešparach, hetakija pieśni: O, Moj Boža, wieru Tabie, — O Maryja, Matka Boža, — i Matańka Božaja…
Na žal, u wosień 1929 h., Ks. St. Hlakoŭski z Tryčoŭki byŭ naznačany ŭ Wilniu na prefekta, a Ks. Rešeć polskaj świeckaj uładaj pazbaŭleny stanowišča prefekta Seminaryi ŭ Biełastoku, a takža pazbaŭleny prawa atrymać jakuju inšuju samadzielnuju pasadu ŭ Wilenskaj Archidyecezii.
Niachaj-by papracawaŭ u kožnaj biełaruskaj parachwii probašč choć 2-3 hady hetak, jak u Tryčoŭcy, a ŭwieś kraj białaruski pryniaŭby skora jasnaje, świetłaje abličča swajoj świedamaści narodnaj.
Kali heta ŭdałosia ŭ Tryčoŭcy (jak polskija hazety pisali — pod Waršawa), to što-ž hawaryć ab Wilenščynie, Nawahradcynie?…
Aprača Tryčoŭki toj-ža Ks. I. Rešeć hawaryŭ biełaruskija kazańni ŭ Wilni, u Žodziškach, Baradzieničach, Drui i inš.

Ks. dr. St. Hlakoŭski.
U 1927 h. J. E. sučasny Wilenski Arcybiskup daŭ dazwoł na drukawańnie biełaruskaha katalickaha katechizmu, a takža na swoj košt jaho wydaǔ.
1928 h. toj-ža Wilenski Arcypastyr daŭ swoj dazwoł na drukawańnie biełaruskaj Historyi Swiatoj Staroha Zakona, jakuju napisaŭ Ks. W. Hadleŭski.
Ad pačatku 1928 h. takža z dazwołu sučasnaha arcypastyra pad redaktarstwam Ks. Ad. Stankiewiča wychodzić u Wilni katalickaja dwutydniowaja časopiś „Chryścijanskaja Dumka“. Časopiś heta maje sabie za metu pašуrać i wyświatlać siarod biełaruskich narodnych masaŭ i siarod biełaruskaj intelihiencyi katalickuju nawuku, a takža twaryć biełaruskuju katalickuju literaturu.
Biełaruskaje hramadzianstwa ahułam sprawaj rodnaj mowy ǔ światyniach cikawicca ǔściaž bolej i robie adpawiednyja zachady. Tak napr. 28. XII. 1927 h. Biełaruski Nacyjanalny Kamitet u Wilni ŭ asobnym piśmie prasiŭ archidyecezjalnyja ǔlady, kab u Duchoŭnaj Seminaryi ǔ Wilni byli zawiedzieny lekcyi biełaruskaj mowy, literatury i historyi.
Dla poǔnaści nie adrečy budzie tut uspomnić, što 1929 h. 23.VII. Ks. Ad. Stankiewič, padčas prabywańnia ǔ rodnaj wioscy Arleniaty, Ašmianskaha paw., Kreŭskaj hminy, skazaŭ pabiełarusku nadhrobnuju pramowu na Arleniackich mohiłkach, chawajučy susieda. Pramowu hetu narod pryniaǔ z wialikaj pryjemnaściaj. Paśla pramowy prawasłaŭnyja, byǔšyja tady na mohiłkach, kazali, što kab hetakaj mowaj ksiandzy pa kaściołach hawaryli kazańni, dyk jany z achwotaj chadzilib u kaścioł, dy nawat i katalictwa prynialib.
Umacawaǔšysia ŭ uschodniaj Biełarusi kamunisty ǔ 1921 h., spynili tam bujny rost biełaruskaha katalickaha žyćcia. Zamiest dyecezii Mienskaj paǔstała dyecezija Pinskaja z stalicaj biskupskaj u Pinsku, pad Polščaj. Na čale hetaj dyecezii staić toj-ža biskup J. E. Z. Łazinski.
Pastyr hety ǔ swajej dyecezii, u kazańniach dla Biełarusaŭ katalikoŭ łacińnikaŭ, haworanych pa polsku z pryncypu, dazwalaje pa biełarusku rabić wyjaśnieńni.
Dla katalikoǔ-ža ǔschodniaha abradu (unijataŭ), jakich u jaho dyecezii znachodzicca ǔžo značny lik, dazwalaje hawaryć kazańni čysta biełaruskija.
U našyja časy ǔ Pinskaj Dyecezii hawora biełaruskija kazańni a. W. Anoška, probašč unijackaj parafii Alpień na Palesi. U tej-ža Alpieni hawora biełaruskija kazańni Ks. P. Tatarynowič, wydatny pramoŭca, jaki bywaje ŭ a. Anoški dziela pomačy jamu ǔ pastyrskaj jaho pracy.
Naleža tut takža zaznačyć, što toj-ža a. Anoška, jašče budučy łacinnikam, hawaryǔ biełaruskaje kazańnie da biełarusaŭ katalikoŭ u Račkanach, Baranawickaha paw. u 1926 h.
Letam 1929 h. J. E. biskup Pinski daŭ dazwoł na drukawańnie pa biełarusku knižycy: „Pieśni Žalby“ (Nabožnaje razwažańnie muki i śmierci Zbaŭcy našaha Jezusa Chrystusa).
Patreba biełaruskaj mowy ǔ Kaściele ǔ dyecezii Pinskaj siarod Biełarusaŭ katalikoŭ adčuwajecca sapraŭdy. Woś 2 wieraśnia 1929 h. mnohija kataliki parafii Nowaja-Myš, Baranawickaha paw. biskupu pinskamu złažyli padannie, prosiačy jaho ŭwieści ǔ ichnaj parafii kazańni i ahułam dadatkowyja nabaženstwy pa

Ks. P. Tatarynowič.
biełarusku. Dawiedaǔšysia ab hetaj prośbie swaich parafijan, probašč z Nowaj-Myšy Ks. Madalinski pačaŭ wostra wystupać prociǔ biełaruskaj mowy.
Padobnyja padańni złožany tamuž Pinskamu katalickamu biskupu z parafijaŭ Lacha- wicy i Miadźwiedzičy.
Kali zajšła hutarka ab Miadźwiedzičach, dyk treba tut prypomnić, što tam užo byli biełaruskija kazańni ǔ 1917 h., katoryja hawaryǔ Ks. Ant. Dziemiaškiewič padčas prabywańnia ǔ tahočasnaha Miadźwiedzickaha probašča Ks. Al. de Woldo-Chrulewiča, a takža ǔ 1918 h., katoryja hawaryǔ Ks. P. Tatarynowič, tady jašče subdyjakan. Parafijanie słuchali hetych kazańniaǔ z wialikim zacikaŭleńniem, płakali i ciešylisia. Raz tolki zdaryǔsia mały wypadak. Adzin z parafijanaǔ, nawučany worahami biełaruščyny, na Nowy Hod, kali Ks. P. T. pačynaŭ kazańnie, nia śmieła, jak-by nie swaim hołasam, adazwaŭsia: „pa jakomu heta da nas haworyš“… Ale mowy nie prarwaŭ. Ludzi z wyraznym niezdawoleńniem utaropilisia na jaho, dyk na hetym i skončyłasia „opozycyja“. Paśla hetaha praz doǔhi čas byli ǔ Miadźwiedzičach biełaruskija kazańni i, aprača dobraha, nichto ab ich ničoha bolš nie kazaǔ.
U mieru sił swaich rupiŭsia takža ab rodnaj mowie ŭ światyni Ks. Adam Lisoŭski, niadaŭna rasstaǔšysia z hetym świetam. Jon pieratłumacyǔ na biełaruskuju mowu nastupnyja čaściny Nowaha Zakonu: Apokalipsis, Apostalskija Dziei, listy św. Paŭła: da Rymlan, da Galataŭ, pieršy i druhi da Karyntaŭ. Praŭda, tłumačeńnii Ks. A. Lisoŭskaha nie takija dobryja, kab mahli być drukawany, ale dla čyjej lepšaj u tym-ža kirunku pracy mohuć być duža karysny.
Dla poŭnaści našaha ahladu naleža takža słoŭ kolki paświacić Łatwii. Žywie tam

Ks. ADAM LISOŬSKI
(6.I.1884 † 9.X.1929).
usich Biełarusaŭ da sta tysiač, z jakich tysiač da piaćdziesiaci — heta Biełarusy kataliki.
Sučasny arcybiskup Łatwijski Springowič mieŭ dumku dla Biełarusaŭ katalikoŭ stwaryć dwa asobnyja dekanaty z biełaruskim duchawienstwam na čale. Dla niawiedamych nam pryčyn plan hety dahetul nia ździejśnieny. Ahułam adnak treba skazać, što biełaruskaja mowa ŭ Kaściele ŭ Łatwii, choć duža skromny, ale adnak maje dostup. Byli napr. wypadki, što hawaryŭ tam kazańni pa biełarusku Ks. A. Nawicki, a takža hawaryli apošnim časam inšyja ksiandzy ŭ Prydrujsku, Hrywie, Balbinawie, Krasłaŭcy i inš. Ciapier tam šyroka karystajecca biełaruskaj mowaj u kaścielnym žyćci łatwijskich katalikoŭ Biełarusaŭ Ks. I. Hajlewič, probašč u Balbinawie.
Pačatki ŭžywańnia rodnaj mowy ŭ Kaściele spatykajem takža siarod biełaruskaj emihracyi ŭ dalokaj Amerycy. Pačynalnikam hetaj sprawy ŭ Złučanych Stanach Ameryki zjaŭlajecca Ks. praf. Dr. J. Tarasewič.
Radziŭsia jon u 1897 h. u wioscy Klešniaki, niedaloka Wasilišak, Lidzkaha paw. Skončyŭšy dwuchklasowuju rasiejskuju školu, jak syn biednych baćkoŭ, dalej u nawuki pajści nia moh. Dyk wybraŭsia małady Tarasewič, 16-ci letni — chlapčuk u Ameryku, kab ułasnym mazalom zarabić hrošy, dy dalej wučycca. U Amerycy Janka Tarasewič dniom pracawaŭ na fabrycy, a nočaj wučyŭsia. I hetak swajho dapiaŭ. Skončyŭšy siarednija nawuki ŭ Amerycy, pajechaŭ u Fryburg Šwajcarski, dzie, ustupiŭšy ŭ zakon i paświačany na ksiandza, skončyŭ uniwersytet i dastaŭ wučonaje zwańnie doktara. Ks. Dr. J. Tarasewič jość ciapier prafesaram misyjanarskaj Seminaryi ŭ Altamont u Njujorskim Stanie Ameryki. Maje napisany nawukowyja pracy z haliny teolohii i filozofii i wiedamy dawoli šyroka ǔ katalickich

a. praf. dr. JAN TARASEWIČ.
wučonych kruhoch. Ani rodnaj mowy, ani swajho narodu ks. prafesar na čužynie nie zabyŭsia i tam siarod biełaruskaj emihracyi budzić biełaruskaha ducha. Na jaho čeść wypała ǔ Amerycy, jak my ǔžo ǔspomnili, skazać pieršaje biełaruskaje kazańnie. Woś, što jon piša ab hetym histaryčnym zdareńni ǔ 1926 h: …„Pad kaniec žniǔnia byǔ ja ǔ Nashuo N. II. u litoŭskim kaściele. Tam šmat jość Biełarusaŭ-katalikoǔ. Polskaja parachwija składajecca tolki z ich. U subotu Litoŭcy skazali im, čto ja budu mieć kazańnie pa biełarusku ŭ litoŭskim kaściele ŭ niadzielu ranicaj. Usie tyja, što pačuli hetu wiestku, pryšli nazaŭtra ranicaj na Sumu da litoŭskaha kaścioła. Kaścioł byŭ pierapoŭnieny — jak bitkom nabity. U Sumie pračytaŭ ja Ewaneliju pa anhielsku i skazaǔ, što pa sumie budzie Ewanelija i kazańnie pa biełarusku, kali chto choča pasłuchać, dyk chaj zastaniecca na minut 25, abo paŭhadzinki. Usie astalisia. Cišynia. Wializarnaja cišynia panawała, kali čytaŭ ja pa biełarusku Ewaneliju, a paśla kazaŭ pa biełarusku kazańnie. Niekatoryja wušy nastaŭlali, kab kožnaje słowa dobra pačuć. Maje ludzi prosta hłytali kožnaje słoŭca, prymali jaho da swajej biełaruskaj dušy z wialikaj radaściaj. Heta byǔ wialiki dzień dla ich, dzień, kali pieršy raz na swaim žyćci pačuli swajo rodnaje słowa ǔ kaściele, kali słowa Božaje tłumacyłasia im u ich rodnaj, darahoj i zrazumiełaj mowie…
Ciapier-ža, kali ŭ padmohu Ks. J. Tarasewiču prybyǔ u Ameryku Ks. W. Šutowič, treba spadziawacca, što praca za biełaruskuju mowu ǔ światyni siarod našaj emihracyi pojdzie upierad u wolnaj Amerycy jašče šparčej.
Pišučy ab našaj mowie ǔ światyniach, praz niedahlad, na swaim miejscy nie zaznačyli my jašče ab paru faktach hodnych uwahi. Niedachwat heny dapaŭniajem tut.
Padčas słaŭnaj wizytacyi J. E. arcyb. E. Roppa ŭ 1917 h. jašče byli biełaruskija kazańni ŭ Daŭhinawie, jakija hawaryŭ Ks. M. Piatroŭski i ŭ Budsławie, dzie hawaryŭ Ks. J. Bajka. U tymža Budsławie paśla pastyrskaj wizytacyi praz doŭhi čas u kaściele piajali biełaruskija pieśni.
Paśla tejža pastyrskaj wizytacyi arc. E. Roppa byli jašče takža biełaruskija kazańni ŭ Zadarožy za časaŭ probašča Fr. Ramejki, jakija hawaryli: Ks. Z. Jakuć, Ks. J. Rešeć, Ks. J. Hermanowič.
Ks. Fr. Ramejka hawaryŭ biełaruskija kazańni u Šarkaŭščynie i ŭ Udziale. Ks. Z. Jakuć hawaryŭ takija-ž kazańni ŭ Łužkach.
Musimo tut takža źmiaścić list da ŭsiaho katalickaha duchawienstwa biskupa sufrahana I. Cywinskaha z 15 wieraśnia, 1845 h., jaki paśla śmierci biskupa A. B. Kłonhiewiča, kirawaŭ Wilenskaj dyecezijaj ad 1842-ha da 1846 h.
Woś źmiest henaha listu:
…„Žywa razwažajučy patreby wiernych, nie mahu nia bačyć, što chleb duchowy i nawuka słowa Božaha, katoraja tym jość dla dušy, čym ježa dla cieła, stanowiać dla ich patrebu najwažniejšuju i kaniečnuju. …Dziela
hetaha biada tym kapłanam, katoryja nia stadu pawieranuju sabie, ale dahetul najbolš sami siabie paświli!
…Kazańni, jak bolš majučyja ŭ sabie mastackaha i štučnaha ǔkładu, ledź dla małoj ličby aświečanaha słuchača mohuć być dastupnymi i karysnymi; a cełaja masa prostaha narodu duža mała, abo i całkom ničoha z ich nie karystaje.
Dziela hetaha pastanaŭlajem i padajom da biezadkładnaha wykanańnia duchawienstwu Wilenskaj Dyecezii:
1) Całkom paświacicca hawareńniu pa kaściołach budujučych duchowych nawuk;
4) U nawukach trymacca najściślej Ewaneličnaj prostaści i jasnaści što da stylu ich i ǔlažeńnia… U nawučańni, jakoje pawinna adbywacca nia ŭ inšaj mowie, jak tolki ǔ mowie tej, jakuju ǔžywajuć miajscowyja parafijanie (padčorkn. aŭtaram), — kab nie dapuskać prastackich i hrubijanskich wyražeńniaǔ, jakija abražajuć skromnaść i paradačnaść.
Ekzemplar hetaha pastanaŭleńnia pawinien znachodzicca pry kožnym kaściele Wilenskaj Dyecezii, a ksiandzy abawiazany pračytywać jaho štohodu, kab u nijakim wypadku nie mahli wyhawarywacca niawiedańniem ab im, ale kab adzin druhoha zaachwočwali da ścisłaha jaho wykanańnia. Haloǔny-ž nadzor nad hetym usim uskładajem na adkaznaść dziekanaŭ, jakich prosim adrazu danosić uładzie Dyecezalnaj ab tych, katoryja hetaha zahadu nie spaŭnialiby“.
∗ ∗ ∗ |
I tak dawiali my naš ahlad sprawy ǔžywańnia rodnaj mowy ǔ światyniach da kanca. Z hetaha ahladu my dachodzim da nastupnych wywadaŭ:
1. Kaścioł katalicki ǔ ramach swajho prawa dapuskaje ǔ žyćci relihijnym usiakuju mowu, a takža i biełaruskuju;
2. Biełaruskaja mowa ŭ światyni ad pačatku swajho isnawańnia i ad pačatku ǔ Biełarusi Chryścijanstwa až da našych časaǔ była ǔžywanaj badaj niepraryǔna ǔ žyćci relihijnym, asabliwa katalickim;
3. Bujny raskwit biełaruskaha katalickaha žyćcia ahułam, a takža i biełaruskaj mowy ǔ hetym žyćci miljona katalikoŭ Biełarusaŭ pad Polščaj byǔ spynieny i spyniajecca dalej, dziakujučy ciažkim palityčnym warunkam.
4. Budučynia našaj mowy ŭ Światyni zaleža ad dalejšaha raźwićcia katalickaj i narodnaj świedamaści katalikoǔ Biełarusaŭ i ad ahułam dalejšaha kulturnaha, hramadzkaha i palityčnaha wyzwaleńnia ŭsiaho 10-ci miljonnaha biełaruskaha narodu.