Rodnaja mowa ŭ światyniach (1929)/VIII
| ← Biełaruskaja mowa ǔ światyniach ad pačatku XX w. da rasiejskaj rewalucyi 1917 h. | Biełaruskaja mowa ǔ światyniach u 1917 i 1918 h. Гістарычная праца Аўтар: Адам Станкевіч 1929 год |
Biełaruskaja mowa ǔ światyniach u 1919-1925 h. → |
Biełaruskaja mowa ŭ światyniach u 1917 i 18 h.
Biełaruski Nacyjanalny Kamitet u Miensku i jabo starańni što da biełaruskaj mowy ǔ Kaściele. Zjezd ksiandzoŭ Biełarusaŭ 24 i 25 traŭnia 1917 h. Biskup Edw. Ropp, jaho žyćcio, adnosiny da biełaruskaj mowy ǔ žyćci relihijnym. Biełaruskija kazańni ǔ Dziśnienščynie i Wialejščynie. Prociŭdziejnaści biełaruskim kazańniam u Radaškawičach.
Radaść narodu, słuchajučaha słowa Božaje ǔ rodnaj mowie. Pastyrski list biskupa Edw. Roppa da duchawiestwa 1917 h. ab prawie ǔžywańnia biełaruskaj mowy ǔ światyni i jaho histaryčnaje značeńnie. Zjezd duchawienstwa ŭ Hermanawičach 1918 b. i biełaruskaja mowa ǔ žyćci kaścielnym. Mienski biskup Z. Łazinski i jaho adnosiny da biełaruskaj mowy. Katalickaja biełaruskaja praca ŭ Miensku Ks. F. Abrantowiča, a ŭ Pietrabradzie Ks. L. Chwiecki.
U hetym časie ǔžo spatykajem arhanizawanaje wystupleńnie biełaruskaha hramadzianstwa ǔ sprawie prawoŭ Biełarusaŭ katalikoǔ u Kaściele. Istnujučy ǔ pačatku rewalucyi Biełaruski Nacyjanalny Kamitet u Miensku 25(12) krasawika 1917 h. praz ruki delehacyi padaŭ Mahiloŭskamu arcybiskupu nastupny memorjał: „Katalicki Kaścioł, majučy wialikaje zadańnie nawučać usie narody, spradwiakoŭ zwaročywaŭsia da ŭsich narodaŭ u ich rodnaj mowie. Patreby hetaha pakazaŭ sam Boh, dajučy apostałam i ich wučniam dar jazykoŭ, z katoraha daru karystajučy, pasłancy Chrystusowyja apawiaščali ŭsiamu świetu Ewaneliju ŭ zrazumiełaj dla ŭsich hutarcy i takim paradkam šyryli karaleŭstwa Božaje na ziamli.
Na Biełaruś wiera katalickaja ŭ lacinskim abradzie pryšła z Polščy i razam z pašyreńniem katalictwa, šyryłasia taksama polščyna.
Pa polsku nawučali ludziej razumieć wieru, pa polsku wučyli malicca, pa polsku wučyli čytać knižki kaścielnyja i dziela hetych pryčyn my bačym ciapier, što narod biełaruski, haworačy inakš u chacie, maje čužuju mowu ŭ Kaściele i ŭ malitwie zwaročwajecca da Boha nie pa swojmu, a pa čužomu.
Nie dachodziačy pryčyn, čamu hetak zrabiłasia, my bačym, što z pašyreńniem narodnych ruchaŭ hetak dalej być nia moža, što hetaje nienarmalnaje razdwajeńnie formy adnosin da Boha i ludziej musie z časam ustupić adnej formie — biełaruskaj. Da hetaha jduć usie narody, da hetaha idzie i narod biełaruski.
Naš narod da hetaha času byŭ u nadta ciažkich warunkach. Daŭno ŭžo paŭstała dumka zawieści biełaruskuju mowu ŭ Kaściele, ale hetamu staraŭsia pieraškadžać rasiejski ŭrad, katory abo prosta zabaraniaŭ hawaryć u kaściele pa biełarusku, abo, praz zawodžwańnie siłkom rasiejskaj mowy ǔ Kaściele, spyniaŭ usiakija sproby zawieści tudy biełaruščynu.
Patrebu ŭwieści biełaruskuju mowu ŭ kaścielnym žyćci ǔžo ludzi bačyli zdaǔnych; jaje widzieli a.a. Jezuity, zawodziačy biełaruskuju mowu ǔ Faščoŭcy, widzieǔ jaje biskup Ks. Symon, katory ǔ swajej zapiscy na imia Apostalskaha Pasadu wykazywaŭ patreby ǔwiaści biełaruščynu ǔ Kaścioł i ǔ Mahiloŭskuju Duchoǔnuju Seminaryju, tolki radziǔ rabić heta aściarozna: „urad cikujecca, kab z hetaha ŭziać powad i ǔwiaści ǔ Kaścioł rasiejščynu“. Patreba hetaja ciapier jašče bolšaja, bo aproč narodnaha biełaruskaha ruchu, katory žadaje swajej mowy ǔ Kaściele, a takža aprača karyści, jakuju prynosie nawučańnie wiery ǔ rodnaj mowie, siudy jašče dalučajecca patreba niaści światło wiery katalickaj tym, katoryja ciapier nawaračywajucca da Katalickaha Kaścioła i da katorych ciažka zwaračwacca papolsku, bo jany jaje susim nie razumiejuć; inšymi sławami, — polščyna ǔ ciapierašnich warunkach moža pryniaści tolki škodu Katalickamu Kaściołu na Biełarusi, a nie karyść; i dziela hetaha duchawienstwa na Biełarusi, apirajučysia na polščynie, nia zmoža zrabić taho, što pawinna zrabić i nia budzie spaŭniać woli Kaścioła, katory, wysyłajučy misyjanaraŭ da čužych krajoǔ, kaža im spačatku nawučycca tamašniaj mowy, a paśla ǔžo iści apawiaščać słowa Božaje.
Absudziǔšy ǔsio heta, a takža majučy na ǔwazie ciapierašniuju swabodu, Biełaruski Nacyjanalny Kamitet zwaračwajecca da Jaho Ekscelencyi Mahiloŭskaha Arcybiskupa z takimi pažadańniami:
1.Kab zawiaści ad wosieni 1917 hodu ŭ Mahiloŭskaj Seminaryi ŭ Pietrahradzie lekcyi biełaruskaj mowy, literatury i historyi Biełarusi.
2.Prypomnić usiamu duchawienstwu na Biełarusi jaho abawiazak, na kolki chopie sił i mahčymaści, pramaŭlać pabiełarusku da ludziej u nawučańni wiery ŭ Kaściele i škole.
3.Čytać pa kaściołach usie adozwy wyšejšaha duchawienstwa (Papieža, biskupa) miž inšymi mowami taksama i pabiełarusku.
4.Addać biełaruskamu duchawienstwu ǔsie Kaścioły, jakija majuć być źwiernuty praz nowy ŭrad, z katorych možna było-b biez nijakich zwadak adrazu zawiaści biełaruščynu.
5.Paručyć ksiandzom zaniacca wydańniem biełaruskich relihijnych knižak dla Kaścioła i školy, a tak-ža biełaruskaj časopisi.
6.Kamitet prosić naznačać na Biełaruś ksiandzoŭ Biełarusaǔ, abo tych, katoryja znajuć biełaruskuju mowu.
7.Kamitet prosie pryčynicca, kab na Biełarusi byǔ naznačany biskup Bielarus, abo taki, katory ǔmieje pabiełarusku hawaryć, znaje biełaruski narod jaho patreby“ (Homan 1918 № 39).
Memorjał hety padpisali: Raman Skirmunt, Ks. W. Hadleŭski, Edw. Budźka i inš.; źmiaščajem my jaho ŭwieś dziela taho, što jon, jak bačym, sprawu biełaruskaj mowy ǔ Kaściele abymaje hłyboka i ŭsiestaronna.
Ahułam treba skazać, što paśla rewalucyi 1917 h. sprawa biełaruskaha relihijnaha žyćcia ǔściaž pašyrałasia i pahłyblałasia. Sprawu hetu ŭziało ǔ swaje ruki biełaruskaje katalickaje duchawienstwa, jakoje na naradach, schodach, zjezdach abhawarywała jaje ŭsiestaronna i hruntoŭna.
24 i 25 traŭnia 1917 h. ǔ Miensku adbyǔsia źjezd katalickaha biełaruskaha duchawienstwa. Inicyjatarami źjezdu byli: Ks. L. Chwiećka, Ks. W. Hadleŭski, Ks. A. Astramowič, Ks. Fr. Budźka i Ks. A. Cikota. Na źjeździe hetym prysutnych było da 30 ksiandzoŭ Biełarusaǔ.
Źjezd wysłuchaŭ 5 referataŭ, pryniaŭšy paśla adpawiednyja pastanowy. Referaty čytali: Ks. Ad. Stankiewič: ab biełaruskim ruchu i jaho adnosinach da žyćcia kaścielnaha i da pracy katalickaj, Ks. W. Hadleŭski: ab palityčna-narodnaj dziejnaści katalickaha duchawienstwa ŭ Biełarusi ŭ tych časach; Ks. W. Harasimowič: ab dziejnaści duchawienstwa hramadzka-ekanamičnaj, Ks. F. Abrantowič: ab dziejnaści praświetnaj i Ks. L. Chwiećka: ab wydawiectwie.
Zjezd hety mieŭ wializarnaje značeńnie. Jon razbudziŭ da pracy i tych z ksiandzoŭ, jakija ŭžo daŭno byli zabyŭšysia ab swajej biełaruskaści.
Paśla źjezdu šmat dzie na ziemlach biełaruskich ksiandzy pačali pa kaściołach hawaryć biełaruskija kazańni.
Takža dziakujučy źjezdu ǔ tym-ža hodzie ǔ wosieni ŭ Pietrahradzie pačała wychodizć šyroka wiedamaja, wychodziačaja da siańnia, biełaruskaja časopiś, „Krynica“.
Ale padziei z niabywałaj šybkaściaj raźwiwalisia dalej. Usie narody byǔšaj Rasiei, a ŭ tym liku i Biełarusy, wiali wialikuju, kožny ŭ mieru sił swaich, narodna-arhanizacyjnuju rabotu. Razam z hetymi padziejami tak-ža ǔściaž rasła i sprawa biełaruskaha kaścielnaha žyćcia.
Jak biskup St. Danisewič, paśla časowaj wolnaści ǔ Rasiei pa 1905 h., skarystaǔ z jaje sprawu našaj mowy ǔ kaściele značna pchnuǔ na pierad, tak biskup Edward Ropp paśla rewalucyi 1917 h., karystajučy z wolnaści, sprawu hetu jašče bolš pahlybiǔ, wyjaśniǔ, pašyryǔ i dajučy jej, jak uwidzim nižej, praǔnyja i praktyčnyja padstawy, stwaryǔ jakby nowuju epoku ǔ sprawie ǔžywańnia biełaruskaj mowy ǔ kaściele.
Woś-ža asoba hetaha pastyra zasłužwaje, kab nad jej zatrymacca daǔžej.
Radziǔsia biskup Edward Ropp u 1858 h. u dwary Liksna, u Witebščynie. Skončyǔšy prawa ǔ Pieciarburskim uniwersytecie, pastupiŭ na dziaržaŭnuju rasiejskuju službu, ale čujučy ǔ sabie poklik da duchoŭnaha stanu, pastupiǔ u Kowienskuju Seminaryju, skončyǔšy katoruju, dawiaršyǔ swajej i tak wysokaj adukacyi ǔ Insbruku i Fryburhu za hranicaj na teolohičnych fakultetach. Paświačany na ksiandza ǔ 1886, a na biskupa 2.VI.1902 h. biskup Ropp hod kirawaŭ dyecezijaj Sarataŭskaj, a ǔ hodzie nastupnym 1903 byǔ naznačany na čało dyecezii Wilenskaj.
Užo ǔ Wilni biskup Edw. Ropp pakazaŭ

Arcybiskup EDWARD ROPP.
siabie z najlepšaha boku. Jon ščyra łahodziǔ polska-litoŭskuju nacyjanalnuju baraćbu, starajučysia być sprawiadliwym, a tak-ža padčas rewolucyi 1905 h., jon pawahaj swajej uspakoiŭ narod i nie dapuściŭ da žydoŭskaha pahromu, jaki byŭ arhanizawany žandarskim pałkoŭnikam.
Užo ŭ toj čas, kali sprawa biełaruskaj mowy ŭ žyćci relihijnym, takim, ci inšym čynam uspływała na wierch, biskup Ropp, nia hledziačy na trudnyja palityčnyja abstawiny, umieŭ znajści wychad i być sprawiadliwym.
Starajučysia ŭwieści rasiejskuju mowu ŭ Kaścioł, rasiejski ŭrad imknuŭsia adnačasna ŭwiaści hetuju-ž mowu i ŭ nawučańnie katalickaj relihii ŭ škole.
Biskup Edw. Ropp hetym palityčnym rasiejskim imknieńniam daŭ rašučy adpor, jak na toj čas i tyja warunki, dawoli sprawiadliwa abchodziačysia i z nawučańniem relihii ŭ našaj mowie. Pasłuchajmo, što ab hetym hawora „Homan“ (1917 h. Nr. 101) u staćci: „Wilenskaja dyecezija i wykład relihii ŭ škołach pabiełarusku:“ „Pieršaja rasiejskaja rewolucyja — kaža aŭtar henaj staćci — znajšła na pasadzie Wiienskaha biskupa Ks. biskupa Edwarda barona Roppa, katory praz uwieś čas swajho ŭpraŭleńnia dyecezijaj, ćwiorda stajaŭ na krajowym stanowiščy, nie źwiartajučy ŭwahi na niezdawolstwa tych ci inšych kruhoŭ. Ks. biskup Ropp nia raz wyskazywaŭ swaju prychilnaść da Biełarusaŭ i nie wahaŭsia nazywać fanatykami tych, što nie chacieli pryznać pryrodžanych prawoŭ biełaruskaj mowy. Pasyłajučy pradstaŭnikoŭ duchawiestwa ŭ kamisiju ab mowie pry hienerał-hubernatary A. A. Freze, Ks. biskup u mandacie adznačyǔ hetak sama relihijnyja patreby biełaruskaha narodu. Za časaŭ biskupa Roppa mieŭ być nadrukawany z jaho aprabataj katechizm pa biełarusku, ale warunki nia dali jamu spoǔnić hetaj dumki… U tym-ža 1905 h. 22. VIII. Ks. biskup Ropp wydaǔ za Nr. 4339 cyrkular, u jakim haworycca: …„dla dziaciej, jakija ǔžywajuć biełaruskaj mowy ǔ pačatkowych škołach, dapuskajecca ŭ mieru patreby tłumačeńnie pradmietu pa biełarusku“. Kab acanić, jak treba, haworycca ŭ tej-ža staćci dalej wahu hetaha kroku, my pawinny prypomnić, što tady ǔ nas tolki pačali wyjaŭlacca pieršyja probleski adradžeńnia biełaruskaha narodu“.
Ale takoje stojkaje za praŭdu i sprawiadliwaść stanowišča biskupa Roppa stałasia duža nialubym dla rasiejskaha ŭradu, jaki ǔ 1907 h. i pazbawiǔ jaho Wilenskaj biskupskaj katedry.
Paśla rewalucyi 1917 h., prabyǔšy 10 hadoŭ zhnańnikam, biskup Ropp byǔ św. Ajcom naznačany na Mahiloŭskaha Arcybiskupa, na jakim stanowiščy i prystupiǔ da pastyrskaj pracy z sapraŭdy apostalskim razmacham, nie paminajučy, jak uwidzim nižej, i patreb biełaruskaj mowy ŭ Kaściele.
Bahataja ŭ płady praca arcybiskupa Roppa była adnak spyniena balšawikami. Ćwiorda i atkryta, jak praŭdziwy Chrystoǔ Apostał, baraniǔ jon św. Wiery i Kaścioła ad napaściaŭ balšawizmu. Za heta ǔ 1919 h. arcybiskup apynuǔsia ǔ turmie. Bajučysia adnak zabureńniaŭ wiernych, jakija masami wystupali ŭ abaronie swajho pastyra, balšawiki wysłali jaho za hranicu. Z kanca taho-ž 1919 h. arcybiskup Ropp žywie ŭ Waršawie, dzie 9. VII. 1927 h. ščaśliwa jšče dačakaŭ adświatkawać 25-lećcie swajho biskupstwa.
Z pryčyny hetaha jubileju wydany ilustrawany ab Arcybiskupie Roppie ŭspaminy, u jakich usie artykuły padčorkiwajuć wialiki jaho rozum, jaho dobraje, sapraǔdy chryścijanskaje serca, a takža jaho sprawiadliwyja adnosiny da kožnaj narodnaści.
Zwolniǔšysia ad carskaj niawoli padčas rewalucyi 1917 h., biskup Ropp, jašče jak biskup Wilenski (bo choć urad pazbawiǔ jaho Wilenskaj biskupskaj Stalicy, ale św. Ajciec dalej ličyǔ jaho biskupam Wilenskim), — pieršym čynam paśpiašyǔ adwiedać tuju čaść swajej dyecezii, jakaja znachodziłasia na ŭschod ad rasiejska-niamieckaj bajawoj linii.
Pieršaj parafijaj, ad jakoj biskup pačaŭ swaju pastyrskuju wizytu, była Dzisna, kudy jon prybyǔ 20. VII 1917 h. poznym wiečaram. U Dziśnie, čakajučy na biskupa, padčas nabaženstwa ǔ kaściele, da wializarnaj taŭpy wiernych, jakija prybyli prywitać pastyra-mučanika, pa biearusku pramowiǔ Ks. M. Piatroŭski.
Na druhi dzień, 21. VII., wiedajučy pahlady biskupa, ksiandzy Biełarusy rychtawalisia da biełaruskaha kazańnia. Miascowy dziekan Ks. W. Taškun, ad imia henych ksiandzoǔ pašoǔ da pastyra zapytacca, ci možna skazać kazańnie ǔ rodnaj mowie narodu? Na heta byǔ adkaz: „nia tolki možna, ale i treba“.
Radaści ksiandzoŭ Biełarusaŭ nia było kanca. Dahetul im nia tolki nia možna było hawaryć da swaich parafijan Biełarusaŭ kazańni ǔ ich rodnaj mowie, ale jany nie mahli nawat pačuć choćby ǔ teoryi pryznańnia prawa biełaruskaj mowie ŭ Kaściele. Usiakija plany i pačynańni ich u hetym kirunku byli ǔwažany za prastupak, za zdradu… Kaścioła.
I woś pačalasia hałoŭnaja biskupskaja Imša. Narodu niabywałyja natoŭpy. Da hetaj wialikaj uračystaści katalikoǔ, masowa dałučajucca Biełarusy prawasłaŭnyja, jakija wyrazna manifestujuć swaje pryjaznyja nastroi da biskupa-mučanika. U Sumie — maje być kazańnie papolsku, a pa Sumie — pabiełarusku. Ksiandzy Biełarusy hawaryć biełaruskaje kazańnie daručajuć Ks. Ad. Stankiewiču.
Radaść maja była nieapisanaja. Chaciełasia płakać, jak małomu dziciaci, jakoje zhubiǔšy radniu swaju, doŭha badziałasia pa čužych rukach, znosiačy ǔsiu paniawierku čužackich sercaŭ, až urešcie znajšło swajho darahoha, rodnaha, dobraha baćku! Mnie było ciažka sabrać swaje dumki ǔ paradak i paddać ich pad zakony lohiki.
Taŭpilisia jany, mitusilisia ŭ haławie majej, jak pščołki ǔ roi swaim, a radaść baluča cisnuła majo serca.
Heta wialikaje majo duchowaje ŭzrušańnie ŭzmahłosia jšče bolš u tuju ŭračystuju chwilinu, kali pastyr uskładaŭ na mianie stułu, bahasławiacy na biełaruskaje kazańnie! Idučy na ambonu praz narod, jakim bitkom byŭ nabity kaścioł i jakoha było poŭna za kaściołam, praz adčynienyja wokny słuchajučaha nabaženstwa i słowa Božaha, ja tolki pomniŭ toje, što badaj ničoha nia pomniŭ; ja nia wiedaŭ, ab čym ja hawaryć maju, bo dumki maje całkom wyrwalisia z panawańnia majho i rojem mitusilisia ŭ haławie majej.
Uzyšoŭšy na ambonu, ja — pomniŭ — začaŭ ad słoŭ psalmisty Božaha Dawida: „Nia ŭmru, ale žyć budu i razbłašać budu chwału Božuju“, (Ps. 117) i astatkami sił panujučy nad saboj, tasawaŭ ja hetyja słowy i da swabody, jakaja sapraŭdy była kolki miesiacaŭ pa rewalucyi, i da dušy čaławieka, jaki moŭ heny Dawid pakutnik, paŭstaje z hrechu, adradžajecca, znachodzie Boha, i da biełaruskaha narodu, jaki z Woli Boha, pry pasredstwie swajho biskupa-apostała, uračysta atrymaŭ prawa dla mowy swajej u światyni i staŭsia poŭnapraŭnym hramadzianinam Waładarstwa Chrystowaha.
Pačuŭšy słowy mowy rodnaj, tak pahardžanaj dahetul, twar słuchačoŭ ažywiŭsia, zajaśnieŭ. Zapanawała świataja cišynia. Kožnaje słowa słuchačy, zdajecca, žyŭcom hłytali. Uzrušańnie majo sardečnaje chutka ŭdzialiłasia ŭsiej wializarnaj hramadzie słuchajučych i niamuju ciš u kaściele zamianiŭ ničym nia ŭstrymany płač hałosny. Lilisia ślozy ručjom mnohawodnym, ślozy radaści i ščaścia z wačej harotnaha, padniawolnaha Biełarusa, ślozy dziaciej pry boku swajho rodnaha baćki… A baćka — biskup, hłyboka pachiliǔšy, dziesiacihadowaj niawolaj sturbawanuju, siwuju haławu swaju, dumaŭ… Dumaǔ jon ab tym, što Praŭda i Dabro, jak wodbleski Boha samoha, zaŭsiody na świecie pieramahajuć, dajuć radaść sercam ludzkim i adkrywajuć nowy sens žyćcia čaławiečaha…
Pa kazańni narod prasiŭ biskupa, kab Ks. A. Stankiewiča pakinuć u Dziśnie nazaŭsiody.
…„Wialikaje świata mieŭ Katalicki Kaścioł na Biełarusi słušna kaža „Homan“ 1918 h. u Nr. 57 u staćci „Biełaruskaja mowa ǔ Kaściele“ aswabodžany ad putaŭ polščyny, wialikaje świata mieła biełaruskaja mowa — heta letaś u letku 1917 h., jak Jaho Ekscelencyja biskup Ropp wizytawaŭ Kaścioły na Biełarusi. Pa zahadu biskupa Roppa byli ǔwiedzieny biełaruskija kazańni. Biskup Ropp, padčas swajej wizytacyi, pačynajučy ad Dzisny, zahadaŭ hawaryć kazańni pabiełarusku ǔ imia pryncypu Katalickaha Kaścioła, katory ad apostalskich časaŭ pramaŭlaje da kožnaha narodu ǔ jaho rodnaj mowie. Swaim zahadam biskup Ropp taksama pryznaŭ prawa biełaruskaha narodu ǔžywać u kaściele swaju mowu“…
Nazaŭtra, 22.VII. adbyłasia narada duchawienstwa na čale z swaim pastyram ab katalicka-hramadzkaj pracy siarod šyrokich masaŭ wiernych. Ks. A. Stankiewič zapytaŭsia, što ǔ pracy hetaj, na biełaruskich abšarach, siarod biełaruskaha narodu, ci nia warta było-b karystacca i biełaruskaj mowaj? Na heta pytańnie, peǔniež, byǔ adkaz z boku pastyra paćwiardžajučy, a adnačasna pry hetaj nahodzie było tłumačeńnie, što na Biełarusaŭ treba źwiarnuć uwahu, što jany pakryǔdžany historyjaj, što jany mieli swaju wysokuju kulturu, što siańnia adradžajucca i što adrodziacca napeŭna…
Hetyja sprawiadliwyja adnosiny biskupa Roppa da biełaruskaj mowy ǔ Kaściele byli pierałomnymi. Jany dali wialiki razmach dalejšamu raźwićciu hetaj sprawy.
Praz uwieś čas dalejšaj wizytacyi biskupa Wilenskaj dyecezii ŭsiudy adbywalisia wobak z polskimi i biełaruskija kazańni.
I tak, Ks. M. Piatroŭski hawaryǔ u Drui, Ikaźni, Hermanawičach, Šarkaŭščynie (Dziśnienščyna i Brasłaŭščyna), u Daŭhinawie, Wial. paw. Hety-ž samy ksiondz chutka paśla hetaha staŭsia probaščam u Šarkaŭščynie i tam zaŭsiody hawaryǔ biełaruskija kazańni.
U Drui dzieci pastyra witali biełaruskimi wieršami. Pastyr słuchaŭ i sa ślaźmi na wačach kazaǔ: „ach, jak lublu ja hetu mowu i hety narod“…
Ks. Ejsmont, wiedamy z pracesu biskupa Cieplaka ŭ Maskwie, budučy z biskupam Roppam u Waŭkałacie, Pastaŭskaha pawietu, chočučy dawiedacca wolu narodu, prad kazańniem źwiarnuŭsia da ludziej z hetkimi sławami: „Budu mieć kazańnie ab biežmawańni. Jak chočacie, kab ja hawaryŭ: pa polsku, ci pa biełarusku? Chto za toje, kab pa biełarusku — niachaj padymie ruku ŭ wierch“. Na heta ǔwieś narod, što byǔ u kaściele, padniaǔ ruki ǔ wierch. Ks. Ejsmont hawaryǔ pa biełarusku.
Ks. W. Hadleŭski hawaryŭ tady biełaruskija kazańni: u Budsławie, Kościeniewičach, u Krywičoch i Radaškawicach. U Krywičoch narod zasypaŭ jaho kwietkami. Usiaho hetaha worahi biełaruskaj mowy nie mahli pieranieści i rašyli pamścicca ǔ Radaškawicach, ale nia ǔdačna. Woś pasłuchajem, što ab hetym hawora pakazańnie samoha Ks. W. Hadleŭskaha z jaho ǔłasnym podpisam: „U sprawie kazańnia ǔ Radaškawicach ja nižej padpisany mahu śćwierdzić woś što: kali J. E. biskup Ropp wizytawaŭ Wilenskuju dyeceziju 1917 h., to zahadaŭ, kab byli haworany kazańni pa biełarusku. Hetyja kazańni hawaryli ksiandzy Biełarusy, jakija jeździli razam z biskupam. Z kalejki mnie wypała hawaryć u Radaškawičach i kali ja, atrymaŭšy bahasławienstwa ad biskupa, uzyšoǔ na ambonu i pačaŭ hawaryć kazańnie, to spamiž narodu pačalisia razdawacca hałasy: „Dosyć, nie trzeba“. Ja nie zwažaǔ na hetyja hałasy i dalej hawaryǔ nawuku. Tady pačuŭ słowy: „wychodźcie ludzie z kościoła, wychodźcie!“ Hrupa ludziej, tak kala 40-50 čaławiek pačała wychodzić z kaścioła. U kaścielnych dźwiarach hetaja hrupa zatrymałasia i bačačy, što narod za jeju nia jdzie, iznoǔ pačala hałasić, zaklikajučy narod, kab wychodziǔ z kaścioła. Tady ǔžo biskup ustaǔ z tronu i pawolnym krokam pajšoǔ da dźwiarej. Pahawaryǔšy krychu z tej hrupaj, biskup pajšoǔ da klabanii, a hrupa razdwaiłasia: čaść pajšła z biskupam, a čaść wiarnułasia ŭ kaścioł. Kazańnie ja skončyŭ užo biaz nijakaha incydentu. Paśla sprawa wyjaśniłasia: pryčynaj usiaho hetaha byli Palaki z rabočaj družyny, katoraja stajała ŭ Radaškawicach i miajscowy pan Chełchowski. Jany ahitawali pamiž narodam, kab nie dapuścić biełaruskaha kazańnia, kažučy: „tut kaścioł polski i my biełaruskaha kazańnia nie dapuścim“. Hetaje ŭsio świedču i swaim podpisam śćwiardžaju. Ks. W. Hadleŭski, 15 lutaha 1922 h.“.
Ks. M. Šałkiewič hawaryŭ tady ŭ Krasnym, u Maładečnie i ŭ Mosary. U Krasnym, wyšaŭšy z kaścioła, prysutnyja na kazańni Biełarusy prawasłaŭnyja, kazali: „katalicki ksiondz siańnia praŭdu skazaŭ“.
Uznoŭ-ža ŭ Maładečnie Ks. M. Šałkiewič, bačačy ŭ kaściele šmat uciekačoŭ z Polščy, nia wiedaŭ, ci maje hawaryć kazańnie pa biełarusku i źwiarnuŭsia z zapytańniem da ks. biskupa. Biskup zapytaŭsia, ci jość u kaściele Biełarusy kataliki abo prawasłaŭnyja i, kali adkazali, što jość, zahadaŭ hawaryć pa biełarusku.
Urešcie ŭ Mosary narod prasiŭ biskupa, kab u ich parafii pakinuŭ Ks. M. Šałkiewiča.
Ks. A. Cikota hawaryŭ tady biełaruskija kazańni ŭ Budsławie i Wialejcy.
Ks. A. Stankiewič padčas tej-ža wizytacyi hawaryŭ biełaruskija kazańni aprača ŭspomnienaj Dzisny, u Drui i ŭ Baradzieničach. U nastupnym-ža 1918 hodzie, apirajučysia na dazwole biskupa, dadzienym duchawienstwu aficyjalna, ab čym budzie nižej, hawaryǔ u hetkich parachwijach Dziśnienščyny i Brasłaŭščyny: u Baradzieničach u niadzielu X i XII pa Siomusie, a takža 20.VIII na 40-hadzinnaje nabaženstwa i ǔ dzień Božaha Cieła. U Zamošy na dzień Serca Jezusa, u Dalokich na 40-hadzinnaje nabaženstwa, u Jodach na niadzielu VIII pa Siomusie, u Pahoście na św. Trojcu, u Drui na Św. Rocha, u Šarkaŭščynie na 40-hadzinnaje nabaženstwa, u Hermanawičach na św. Antoni, u Miorach na św. Piatra i Paŭła, u Ikaźni — u dzień św. Daminika 4.VIII.
Usie hetyja biełaruskija kazańni rabili na narod nieapisanaje ŭražańnie. Zdaloku išli ludzi ǔ tuju parafiju, dzie spadziawalisia, što budzie biełaruskaje kazańnie, a trapiǔšy na takoje, słuchali z zachopleńniem.
Hłybokaje takža ǔražańnie, jak my ǔžo bačyli i jak ubačym nižej, zrabili hetyja kazańni i biskup Ropp ahułam na biełaruskuju hramadzkuju dumku. Woś što z pryčyny pieršaha biełaruskaha kazańnia ǔ Baradzieničach piša miz inšym „Беларуская думка“ 1919 h. u № 45: …„Choć narod tutejšy nie ad ciapierašniaha času žadaje, wučyć swaich dziaciej i čuć kazańnie ŭ kaściele ǔ rodnaj biełaruskaj mowie, adnak tolki ad 1917 h. pačali tut wučyć dziaciej i kazać kazańnie ǔ kaściele pa biełarusku. Pačałosia heta ǔ 1917 h. z taho času, jak wialiki pastyr, imia katoraha biełaruski narod doŭha budzie spaminać z wialikaju pašanaju, Wilenski biskup Ropp wizytawaŭ swaju dyeceziju. Sprawiadliwy i dalnawidny kiraǔnik dyecezii zrazumieǔ, što treba naprawić niesprawiadliwaść, zroblenuju Biełarusam, što katalictwa ŭ Biełarusi budzie najlepiej raźwiwacca, kali budzie ǔšanawana duša i mowa narodu. I woś pad bahasłaŭleńniem biskupa pačynajecca wialikaja sprawa: spačatku redka, dzie-nia-dzie, a potym, ubačуǔšy wialikuju, nikoli na‘t niespadziawanuju prychilnaść i damahańnie narodu, šyrej i čaściej pačali ksiandzy- Biełarusy hawaryć kazańni ǔ rodnaj biełaruskaj mowie. I stałasia dziwa: narod, katory, zdawałasia, raniej byǔ apatyčnym da spraǔ wiery, adžyǔ, jon staŭ prymać świadomaje ǔčaście ǔ kazańni i nabaženstwie…
Pieršaje kazańnie skazaŭ tut Ks. Adam Stankiewič, katory jeździǔ z biskupam padčas wizytacyi. Paśla hetaha z usich akaličnych parafijaǔ, jak tolki bywaŭ fest, pryjaždžała delehacyja ad sialan z prośbaj skazać u ich kazańnie pa biełarusku“…
Urešcie, končačy ǔ wosień 1917 h. swoj abjezd Wilenskaj dyecezii, biskup usio swajo dzieła što da biełaruskaj mowy ǔ Kaściele, zamaсawaŭ u dakumencie, u liście raźwitalnym da duchawienstwa. Woś haloŭnyja miajscy z henaha dakumentu: „Darahija maje braty ǔ Chryście!… Narod u nas dobry i česny, ale duža ciomny; dyk siańnia, u takich asabliwych warunkach, baćkaŭskija adnosiny da jaho tym bolš kaniečnyja i adkaznyja. Nia možam ciemnatu narodu całkom prypisać praśledu, — kab-ža na zaǔsiody minułamu — i trudnaściam, staŭlanym Kaściołu. Winawalnikami hetaj ciemnaty ǔ wialikaj miery zjaŭlajemsia my sami, abo našyja papiaredniki, katoryja zaražany akružajučym ich sapsućciom, nia stolki baćkaŭskija ǔčućci, skolki stanowišča ŭladaraŭ adnosna narodu zaznačali.
Dokazy taho, što bolš pracawać nad narodam, možna było nawat u daŭniejšych warunkach, majem u tym, što pradtym jak niekatoryja z duchawienstwa susiedniaj našaj dyecezii Kowienskaj dalisia zarazicca pahanskim nacyjanalizmam, duchawienstwa heta, narod litoŭski, u padobnych jak u nas na Biełarusi warunkach, što da ǔzhadawańnia relihijnaha, patrapiła padniaści na daloka wyšejšy stupień, jak u nas…
Kali čytajem u Brewiary homilii Ajcoŭ Kaścioła i prypaminajem sabie, jakija byli haworany kazańni da narodu henych časaǔ, jakim-ža stydam pawinny my pačyrwanieć, widziačy, što henyja kazańni siańnia praz narod naš byli-b susim niezrazumiełyja! Chwalicca cywilizacyja naša swaim postupam, a pad hetym uzhladam, najwažniejšym, u adnosinach da Boha, haniebna ǔ zad padałasia. I tut uznoǔ nam kapłanam wypadaje bicca ǔ hrudzi i kazać: „mea culpa“ (maja wina)…
Wychodziačy z hetych padstaŭ, chaču skončyć, pakazwajučy wam, miłyja braty, niekulki praktyčnych wymohaŭ, katoryja staŭlu Wam i sabie, katoryja-ž značeńnia nie traciać, nawat kab wy ǔwažali, što wymahańnia maje adnosna da was, užo spoźnienyja…
3) Starajciesia, kab kazańnia wašy byli prostyja, adčutyja i jasnym tłumačeńniem praŭdaŭ Božych.
4) Starajciesia ab toje, kab nie adymajučy ničoha z polskich nabaženstwaŭ, dadawać kazańni ŭ mowie, dastupniejšaj dla narodu, biełaruskaj. Hdzie jość ksiandzy, što mowaj hetaj waładajuć, niachaj kaniečna časta, kali možna štoniadzielu, budzie katechizmowaje kazańnie biełaruskaje, aprača zwyčajnaj polskaj pramowy. A hdzie miajscowaje duchawienstwa nia znaje dastatačna narodnaj mowy, probaščy sumlenna pawinny rupicca ab toje, kab pry źjeździe duchawienstwa takija kazańni byli haworany. Heta datyča wiosak i małych miastečak, bo ŭ bolšych centrach treba brać pad uwahu miajscowyja warunki, kab nia siejać nieparazumieńniaŭ tam, dzie nam raschodzicca ab pryjaźń i łučnaść narodaŭ, naš kraj zasialajučych. Lubiačy was † Edward biskup Wilenski. 1917. Wosień“.
Z listu hetaha, jaki loh u fundamant dalejšaha raźwićcia biełaruskaj mowy ŭ Kaściele, tak i wieje sprawiadliwaściaj i sapraŭdy apostalskaj biezstaronnasciaj.
Z Biełarusi ŭ Pietrahrad wyjechaŭ biskup Ropp, majučy ŭžo ŭ kišani naznačeńnie jaho Apostalskaj Stalicaj na Arcybiskupa-Mitrapalita Mahiloŭskaha. I sapraŭdy, niešta ŭ adzin z miesiacaŭ poźniaj wosieni tahož 1917 h. u kaściele św. Kaciaryny adbyŭsia jaho ŭračysty ingres na hena wysokaje stanowišča. I pry hetaj uračystaści, budučy zaŭsiody wiernym sabie, arcybiskup Ropp bullu (papieski dakumant nominacyjny) zahadaŭ adčytać i pa biełarusku Zahad hety wykanaŭ ks. prof. Lucyjan Chwiećka.
U nastupnym 1918 h., 6 i 7 žniŭnia, u Hermanawičach, dzisnienskaha paw. adbyŭsia dekanalny źjezd katalickaha duchawienstwa, jaki słušna treba ličyć za pradoŭžańnie, raźwićcio dalejšaje, dapaŭnieńnie woli arcybiskupa Roppa.
Na źjeździe byli prysutnyja: Ks. Dziekan Winc. Taškun, Ks. Ant. Giedgowd, Ks. I. Wojdag, Ks. Albin Jarošewič, Ks. M. Buklarewič, Ks. M. Piatroŭski, Ks. W. Šutowič, Ks. Ant. Zienkiewič, Ks. Bol. Šylka, Ks. W. Giedrys, Ks. K. Matulajtis.
Źjezd hety, razwažajučy sprawu arhanizacyi pracy hramadzkaj, u swaim pratakole zapisaŭ: …„što datyča sprawy dziejnaści hramadzkaj, uwažajem, što dzie niama narodnaj świedamaści, tam niama kultury. Pastanowa: Źjezd ksiandzoŭ dziśnienskaha dekanatu wyshazwajecca za toje, što abšar dziejnaści Katalickaj Demokracyi ŭ Dekanacie jość biełaruski.
Uznoŭ-ža što da školaŭ, toj-ža źjezd pastanawiŭ: …„U dziśnienskim dekanacie z pryncypu musiać być škoły biełaruskija z mowaj nawučańnia biełaruskaj, pry poŭnaj aŭtanomii dla inšych narodnaściaŭ“.
Dziejełasia heta pad nowaj niamieckaj okupacyjaj abšaraŭ, pałožanych na ŭschod ad staroj bajowaj rasiejska-niamieckaj linii.
Atrymaŭšy wolnaść u pieršych miesiacach rewalucyi 1917 h., Katalicki Kaścioł uznoŭ arhanizawaŭ Mienskuju Dyeceziju, jakaja paŭstała ŭ 1798 h., a jakaja skasawana carskim ukazam 1869 h. Pieršym biskupam u abnoŭlenaj dyecezii byŭ Ks. Z. Łazinski, ciapierašni biskup Pinski.
Woś-ža bačačy wialiki adradženski biełaruski ruch, J. E. biskup Łazinski ŭ centry Biełarusi ŭ Miensku, nia tolki dazwoliŭ duchawienstwu hawaryć biełaruskija kazańni, ale hetuju światuju pracu pačaŭ sam, haworačy pieršaje biełaruskaje kazańnie ŭ Miensku ŭ katedry 6.XII. 1918 h. Woś što piša ab hetym wažnym zdareńni ŭ katalickim biełaruskim žyćci časopis „Бел. Думка“ 1919 h. u № 19, u staćci „Sprawa biełaruskaha biskupa“: …„Biskup cikawiŭsia rucham biełaruskim i, pierakanaŭšysia, što heta sprawa žyćciowaja, pawažnaja, zrabiŭ Biełarusam niespadzieŭku. 6 śniežnia 1918 h. a hadzinie 8 zranku adbyłasia pieršaja biełaruskaja Imša ŭ Miensku. Słužyŭ sam biskup Łazinski, u časie Imšy piajaŭ chor pa biełarusku relihijnyja, stara-biełaruskija pieśni pad zahadam rektara Seminaryi Ksiandza Abrantowiča. Baby, polskija dewotki, prabawali zahłušyć chor polskimi pieśniami, ale heta im nie ŭdałosia. U kancy Imšy sam biskup Łazinski pračytaŭ pa biełarusku Ewaneliju i na temu z Ewanelii skazaŭ kazańnie: horača, ad serca i dobra pa biełarusku… Cełaja Imša i kazańnie ŭchapili za dušu nia tolki Biełarusaŭ-katalikoŭ, ale i Biełarusaŭ prawasłaŭnych. Usie mieli ślozy na wačach…“
Ad hetaj pary ŭ Miensku, u kaplicy Dobračynnaści, ad 11 da 12 h. adbywałasia nabaženstwa dla Biełarusaŭ, na jakim zaŭsiody chor piajaŭ biełaruskija relihijnyja pieśni, była čytana Ewanelija i kazana nawuka pa biełarusku.
U Miensku, u hadoch 1916-18 prabywaŭ Ks. W. Hadleŭski, jaki swajej pracaj pryhatawaŭ tam hrunt dla biełaruskaj mowy ŭ Kaściele.

Ks. dr. F. ABRANTOWIČ.
1919-ha hodu, budučy ŭžo ŭ Nieświežy, časta pryjaždžaŭ adtul u Miensk i hawaryŭ tam biełaruskija kazańni.
Na źmienu Ks. W. Hadleŭskamu prybyŭ u Miensk Ks. dr. F. Abrantowič, šyroka wiedamy z swajej wučonaści, jaki budučy tady rektaram Mienskaj Duch. Seminaryi, wioǔ šyrokuju biełaruskuju kaścielnuju pracu, badaj što niadzieli i świata haworačy ǔ kaplicy Dabračynnaści biełaruskija kazańni, a takža pracujučý na biełaruskaj niwie hramadzkaj. Pracawaŭ jon u Miensku ǔ 1918-20 h.
Ciapier Ks. Dr. F. Abrantowič znachodzicca ǔ Charbinie, kudy naznačyǔ jaho św. Ajciec dziela kirawańnia žyćciom relihijnym rasiejcaŭ katalikoǔ na terytoryi ŭsiaho Kitaju.
Da hetaj wydatnaj pracy ǔ Miensku na biełaruskaj katalickaj niwie dałučajecca jašče Ks. A. Cikota, jaki takža časta hawaryǔ biełaruskija kazańni jak u kaplicy Dobračynnaści ǔ Miensku, tak časam i na prawincyi ǔ wakolicach Miensku.
1919 h. 14.XII. u niadzielu III adwentu ǔ Miensku ŭ tejža kaplicy Dabračynnaści skazaŭ takža biełaruskaje kazańnie Ks. Ad. Stankiewič.
U hetym-ža časie, da rewalucyi balšawickaj, hawaryǔ biełaruskija kazańni Ks. Al. Sak u wiedamaj nam Faščoŭcy, Mahiloŭskaj hub., u Miensku, a takža i ǔ inšych kutkoch Biełarusi. Ks. Al. Sak ciapier znachodzicca pad balšawikami i dziela relihijnaha tam ucisku šyrokaj pracy katalicka-narodnaj wiaści nia moža.
Uznoǔ-ža ǔ Pietrahradzie (1918-19), až da swajho aryštu balšawikami, hawaryǔ u katedry biełaruskija kazańni Ks. L. Chwiećka. Biełaruski hety ksiondz razam z arcybiskupam Cieplakam byǔ asudžany balšawikami na turmu i ŭrešcie wysłany z hranic SSRR. Ks. L. Chwiećka ciapier zajmaje stanowišča rektara Papieskaha Misyjnaha Instytutu ŭ Lublinie.
Tady, kali biełaruskaja mowa hrymieła pa kaściołach Dziśnienščyny i Wialejščyny, u sercy Biełarusi ǔ Miensku, a takža ǔ Pietrahradzie, z pryčyny sprawiadliwych da jaje adnosinaŭ arcybiskupa E. Roppa, pačynała jana tak-ža pakrysie runieć i ǔ Wilni, pad niamieckaj okupacyjaj, u žyćci Biełarusaŭ katalikoǔ.
Wosieniaj 1917 h. u Wilni adbyłosia ŭračystaje paświačeńnie pamieškańnia biełaruskaha dziciačaha prytułku „Zołak“ u domie na Bernardynskim zawułku № 7. Uračystaści hetaj dakanaŭ šyroka wiedamy ǔ Wilenskim hramadzianstwie badaj usich narodnaściaŭ Ks. Ul. Tałočka, skazaǔšy pry hetym adpawiednuju pramowu pa biełarusku.
26.I. 1918 h. u tej-ža Wilni pačałasia biełaruskaja krajowaja konferencyja. U hety dzień naranicy, pa prośbie ǔčaśnikaŭ konferencyi, toj-ža Ks. Ul. Tałočka ǔ Katedry ǔ kaplicy św. Kazimiera adprawiŭ Imšu Św., na jakoj dzieci z „Zołaka“ pryhoža i bojka piajali biełaruskija kaladki, bo byǔ čas Kalad.
Taho-ž 1918 h. u tej-ža Wilni, na ŭračystaść Božaha Cieła, dzieci z taho-ž „Zołaka“ išli ǔ pracesii i piajali biełaruskija relihijnyja pieśni.
Letam 1918 h. na letniščy, dzie byli dzieci z „Zołaka“ zdaryǔsia pažar, u jakim zhinuła dwoje dziaciej. Woś-ža, kali „Zołak“ wiarnuŭsia ŭ Wilniu, u kaściele św. Jana ŭ kaplicy Matki Boskaj Ks. Ul. Tałočka adprawiů žalob- nuju Imšu św., na jakoj, z dazwołu tahočas- naha probašča kaścioła św. Jana, dzieci pra- piajali biełaruskija relihijnyja pieśni.
Urešcie 21.V. 1919 h. pamiorła ŭ Wilni duža zasłužanaja dla biełaruskaha katalickaha i narodnaha žyćcia biełaruskaja wučycielka Tekla Stanišeŭščynka. Woś-ža pachowiny jaje, badaj pieršy raz u Biełarusaŭ, adbylisia z biełaruskimi relihijnymi pieśniami.
Haworačy ab biełaruskaj mowie ŭ światyniach ŭ Wilni ŭ hadoch 1917-1919, naleža takža ŭspomnić u hetaj sprawie ab niekatorych faktach, jakija ŭ tej-ža Wilni zdaralisia raniej i jakija majuć wialikaje značeńnie dla biełaruskaj mowy ŭ Kaściele, a ab jakich praz nie dahlad my na swaim miejscy nia ŭspomnili.
Woś-ža ŭ 1913-15 hadoch u Wilni wychodziła pieršaja biełaruskaja katalickaja tydniowaja hazeta „Biełarus“ pad radaktarstwam B. Pačopki. Časopiś heta, wydajučy biełaruskuju relihijnuju literaturu i ŭświedamlajučy Biełarusaŭ katalikoŭ što da prawoŭ ich mowy ŭ Kaściele, u hetaj sprawie akazała Kaściołu i Narodu wialikuju ŭsłuhu. Letam 1915 h. byŭ wydany ŭ Wilni pieršy biełaruski katalicki malitwienik „Boh z nami“, apracawany redaktaram „Biełarusa“ B. Pačopkam.
Knižyca heta była tady dawoli ciopła spatkana polskaj wilenskaj katalickaj presaj. „Dwutygodnik Dyecezalny“ (№ 12, 1915 h.) miž inšym hetak ab joj pisaŭ: „Tolki ciapier maładzieńkaja literatura biełaruskaja atrymała knižku da nabaženstwa. Pa praŭdzie, nia možna hetaha malitwienika nazwać pieršym, bo ǔ pałowie XVIII w. u biełaruskaj mowie ǔžo pačali pakazwacca padobnyja knižni da nabaženstwa. Było heta dziełam tahočasnych bazyljanaǔ, jezuitaŭ i pijaraŭ“…
Ale najbolš cikawy i cenny wodklik na knižycu „Boh z nami“ Žmudzkaha biskupa Fr. Karewiča, wyražany ǔ liście na imia redaktara B. Pačopki 16.VII. 1915 h. List hety padajom ǔ cełaści:
„Ciešusia, što Pan wydaŭ biełaruski malitwienik. Raskazawaŭ ja ǔ prošłym lecie ŭ Rymie Jaho Eminencii Kardynału Sekretaru Stanu, što maju u swajej dyecezii kala 60 tysiač Biełarusaŭ, katoryja ǔ kaściele Kazańnie i dadatkowaje nabaženstwa majuć tolki ǔ polskaj mowie, katoraj bolšaja čaść z ich nie razumieje, jak heta świedčyǔ Stalicy Apostalskaj prad niekalkimi hadami Arcybiskup Symon.
Na heta J. E. Kardynał Mery del Val adkazaǔ: „Jak Biełarusy što da swajej narodnaści uświadomiacca i samyja paprosiać, kab u kaściele dla ich kazali nawuki i adpraŭlali dadatkowaje nabaženstwa ŭ ich rodnaj biełaruskaj mowie, — Káścioł, Matka ǔsich narodaŭ, nie admowić Biełarusam taho, što im naležycca“.
Dyk ad hetaha zaležyć, kab Biełarusy pakachali swaju mowu i prywykli ǔ jej čytać.
Prosiačy ǔ Boha pomačy dla Was u zbožnaj, pracy astajusia z pawažańniem i žyčliwaściaj
† Ks. Francišak Karewič,
biskup žmudzki“.
Biskup Fr. Karewič ahułam duža pawažna aceniwaŭ patrebu i prawa našaj mowy ǔ światyni. Ab hetym pisaŭ jon takža da tahočasnaha

Biskup FR. KAREWIČ.
dyrektara departamantu wierawyznanniaŭ u Pieciarburzie Władimirawa.
Cikawy tak-ža ab hetaj knižуcy byǔ hołas Ks. Michała Rutkoŭskaha, pryjaciela biełaruskaha adradžeńnia, jaki 24.VI. 1915 h. u liście z Riazani da B. Pačopki, prosiačy prysłać jamu 10 štuk knižycy, tak kazaŭ: „Daj Boh dačakać, kab usie Biełarusy malilisia pa swojmu i ŭ kaściołach, kab mieli biełaruskuju nawuku i biełaruskuju pieśniu! Daj Boža!“
Jašče prad suświetnaj wajnoj karystaŭsia biełaruskaj mowaj u nawučańni wiernych wiedamy ŭ Wilenskaj dyecezii prałat Harasimowič, jakoha staronniki tannaha žartu, a časam i zwyčajnyja praciŭniki biełaruskaści až da siańnia pieradražniwajuć, prypaminajučy, što prałat heny hetak tłumačyŭ tajnicu św. Trojcy: „Boh Baćka pa sabie, Boh Syn pa sabie i Boh Duch
pa sabie“.