Litwa pry Witoldzie/1398
| ← 1397 | Litwa pry Witoldzie Аўтар: Юзэф Ігнацы Крашэўскі 1850 Пераклад: Nejurist |
1399 → |
1398
Da 1398 hoda ŭ stasunkach pamiż Ordenam i Litwoj nie adbyłosia niczoha nowaha i stanoŭczaha. Z kożnym dniom dla jaho usio bolsz strasznaj była ŭłada Witolda, jaho ŭpłyŭ na Ruś, zawajawańnie Tataraŭ i sajuzy; tamu wierahodna, byŭ prywitany z radaściu list Swidryhiełły, jaki ŭciok z tolki szto jamu wydzielenaha Padolla, z prośbaj ab dapamozie, buduczy ŭżo ŭciekaczom u Wienhryi. Orden adkryta nie padaŭ jamu ruku, bajuczysia Witolda; ale, napałochaŭszy wialikaha kniazia Swidryhiełłu, jon chacieŭ wykarystać jaho jak instrumient dla nabliżeńnia paśpiachowaha zakluczeńnia miru, nieabchodnaha dla abodwuch bakoŭ.
Tym czasam skarhi i kryŭdy, jakija wykazwalisia raniej z nahody nastojliwaści wiadzieńnia wajny suprać pahancaŭ, znoŭ raspaŭsiudżwalisia na Zachadzie (Jan Ryman byŭ adpraŭleny da Niemcaŭ). Narakali, szto Karol Polski ŭzbahaczaje Litwu zbrojaj i koniami i nie puskaje pilihrymaŭ u Prusiju praz Szczecinskaje Kniastwa. Hetyja skarhi byli paŭtareńniem wyszejzhadanych, zaŭsiody z bolszaj zaciataściu suprać Karala, czym suprać Witolda. Ale ŭ ich my czytajem nieszta nowaje: Karol Polski i Witold sprabawali atrymać Karonu dla Litwy i Rusi, jakuju Witold pawinien byŭ trymać na wasalnym prawie ad Polszczy; dla czaho rabilisia sproby u Papy. Heta było pradstaŭlena jak płan bolsz mocnaha abjadnańnia hetych krain, pradpryniaty z metaj źniszczeńnia Ordena. Chryścijanskich kniazioŭ paprasili supraćstajać hetamu u Papy; bo na słowa Witolda nielha było raźliczwać, i hety czaławiek byŭ niebiaśpieczny dla chryścijanstwa!
Hetaja nawina była czystaj wydumkaj. Paźniej my ŭbaczym, szto Litoŭskaja Karona była idejaj Witolda, jaki sprabawaŭ zrabić Litwu asobnaj dziarżawaj pa padbuchtorwańni Cezara i Ordena; - ale Polszcza nikoli nie mahła hetaha padtrymać; hladziaczy tolki, kab chutczej abjadnanuju Litwu ŭkluczyć, zjadnać z saboj, istotna i całkam spolszczyc mahła. Sami chranisty Ordena (Lindebladt) abwiaszczajuć u hetym hodzie jak by paczatak buduczaj baraćby za Litoŭskuju Karonu, jakaja pawinna była atrucić aposznija dni aposzniaha hieroja Litwy.
Pawodle jaho, karalewa Jadwiha ŭ tym hodzie pasłała da Witolda list, patrabujuczy ad jaho daniny, piszuczy, szto Litwa była pryniesiena jaje panstwu ŭ jakaści wiasielnaha padarunka Jahiełłam, szto jon należyć danina. Witold pawinien byŭ sklikać radu bajaraŭ i swaich naczalnikaŭ, jon praczytaŭ im hety list i spytaŭ:
- Ci choczacie wy pajści ŭ polskuju niawolu i płacić daninu?
Jany adnahałosna adkazali, szto nikoli nikomu daniny nie płacili i nie majuć namieru jaje płacić. Heta padajecca Chranistam jak pryczyna zbliżeńnia Witolda z Ordenam ŭ toj czas. Ja dumaju, szto ŭsia hetaja padzieja niaprawilna zrazumiełaja i padadziena ŭ Chronicy; tym nie miensz, wierahodna, szto zależnaść ad Polszczy mahła ŭżo ŭ toj czas abciażarwać Witolda, szto jon dumaŭ pra toje, jak zrabić Litwu asobnaj i niezależnaj.
Zaŭsiody dajuczy adzin adkaz u pytańni Dobżynskaj ziamli, Orden znoŭ zakluczyŭ pieramirje z Witoldam (Friedebrief des 4 M. dat Marienb. Dienst. nach Palmtag 1398 — da troch tydniaŭ paśla Wialikaj Noczy). Hetamu, pawodle niamieckich chronik, pawinna było papiaredniczać patrabawańnie Jadwihi, z jakim aburany Witold źwiarnuŭsia da Ordena.
Orden musiŭ pakazać jamu tuju niaszczasnuju Karonu, za jakuju nie Uładysłaŭ Jahiełła, a Witold, pawinien byŭ mocna zmahacca, za jakuju jon pawinien byŭ pamierci.
Jak my adrazu baczym, Witold żadaŭ sam hawaryć i wieści pieramowy ab miry biez umiaszańnia Karala. Paśla narady sa starejszynami byli adpraŭleny ŭ Hrodna Wialiki Kamandor Wilhielm Hielfiensztejn, Wialiki Haśpitaljer Konrad hraf Kiburhski, Kamandor Rahniedy Markward Zalcbach i Jan Szonfield, Kamandor u Osterode. Witold i litoŭskija pany zastawalisia ŭ Hrodnie adny.
Paśla roznych wysnoŭ, zroblenych abodwuma bakami, była ŭzhodniena nastupnaja pazicyja:
Wialiki Kniaź Witold sastupaŭ Ordenu czastku Żmudzi, mieży jakoj byli apisany. Taksama była prawiedziena pastajannaja miaża pamiż Prusijaj i Litwoj, a mienawita ad wyspy Salin (Salla pa-litoŭsku: wyspa) u wuści Niawiaży da raki Narwy. Kali b kniaź Ziemawit abo jaho pierajemnik zaniali Wiznu, miaża taksama pawinna była być paznaczana z hetaha boku pawodle starażytnaha narodnaha pryznaczeńnia.
Kniaziu Witoldu i jaho pierajemnikam (a taksama Wialikam mahistru) pakinuli swabodu palawańnia wakoł Szeszupy i na Bobry. Na zje’zdzie Wialikaha Kniazia z Wialikim Mahistram, jaki mieŭ adbycca, apisać nazwu miaży, uzhadnić jaje i zmacawać akt. Kali Wialiki Mahistr zapatrabuje hetaha, i Wialiki Kniaź dazwolić, jon atrymaje paćwierdżańnie pahadnieńnia ad Karala Polskaha; tady Witold budzie abawiazany dapamahczy Ordenu pabudawać dwa ci try zamki na miaży, dzie pażadaje Wialiki Mahistr, za szto Kniaź Zyhmunt pawinien byŭ być wyzwaleny z zakładnikaŭ i wiaźniaŭ. Pałonnyja z abodwuch bakoŭ pawinny byli być wyzwaleny; Witold pierastanie pretendawać na prawy na Pskoŭ, i ŭwohule pawinien dapamahczy Ordenu zawajawać jaho; i Orden uzajemna padtrymaje jaho ŭ zawajawańni Wialikaha Noŭharada. U abiedźwiuch krainach handal budzie wyzwaleny ad nowych poszlin i zboraŭ, za wykluczeńniem staroha zwyczajnaha myta. Ni adzin z bakoŭ nie pawinien prymać abo sialić uciekaczoŭ biez wiedama swajoj krainy. Witold abawiazwajecca prywieści swaju krainu i narod da chryszczeńnia i padparadkawać ich uładzie Kaścioła i Rymskaha panstwa (hetaja ŭmowa była chitra nawiazana, bo na jaje asnowie Kryżaki spadziawalisia wiarnuć swaje staryja ŭładańni), jak inszyja kniazi padparadkoŭwalisia panstwu; abawiazwajecca nie ŭrywacca ŭ chryścijanskija dziarżawy, kali tolki hwałt i niesprawiadliwaść, uczynienyja ŭ adnosinach da jaho, nie prymusiać jaho da hetaha; jon zrobić usio, szto tolki zmoża dziela paszyreńnia wiery ŭ swajoj krainie. Abodwa baki darujuć adzin adnamu szkody i kryŭdy i zabuduć ich nazaŭżdy. Witold nie dazwolić nijakim wojskam prajści suprać Ordena praz swaju krainu, jak i Orden uzajemna. Abodwa baki nie buduć chawać uciakajuczych pałonnych, a buduć pieradawać ich adzin adnamu. Ni adzin z bakoŭ nie budzie wieści wojski praz susiedniuju krainu biez wiedama i dazwołu inszaha; a robiaczy heta sa zhody sajuźnika, nie dapuskajuczy nijakaj szkody. Abodwa baki abawiazalisia wierna i biez padmanu wykonwać uzhodnienyja punkty. Nareszcie było wyraszana, szto Mahistr i Witold sustrenucca asabista ŭ suprawadżeńni panoŭ i starejszyn z abodwuch bakoŭ, kab napisać damowu i zapiaczatać jaje ŭ dzień Swiatoha Michała na wyśpie Sallin.
Hetaja damowa, wa ŭsich adnosinach niaŭdałaja dla Litwy, była zakluczana 23 krasawika. Usio heta dakazwaje, szto Witold pawinien byŭ dziejniczać z Ordenam chutczej miaczom, a nie piarom. Kryżaki atrymali amal usio, szto chacieli. U buduczyni dwa punkty pahadnieńnia, u prywatnaści, byli zarodkam wialikaha zła, niaznacznym zarodkam zaniapadu. Pierszym było dziejańnie asobna ad Polszczy, biez jaje parady i zhody; druhim była sastupka czastki Żmudzi, jakaja była jak by paćwiardżeńniem prawoŭ, na jakija pretendawaŭ Orden. Hetaja sastupka akazałasia najbolsz szkodnaj u buduczyni. Nareszcie, padparadkawańnie Rymskamu panstwu i Apostalskaj stalicy ŭ palitycznych pytańniach pahrażała wyjawić staryja nadańni Papy i Cezara.
My nie wiedajem, szto mahło prymusić Witolda zakluczyć taki niaŭdały dahawor; ale ni dumka pra zawajawańnie Tataraŭ, ni namier zawajawać Wialiki Noŭharad nie apraŭdwali nieabdumana zakluczany mir.
Niamieckija piśmieńniki każuć, szto litoŭskija bajary i pany z radaściu pryniali wiestku pra zakluczany mir; szto jany achwotna pahadzilisia na jaho . Ale ich znaczeńnie ŭ toj czas było nastolki małym, ich padparadkawańnie nastolki wialikim, wola Witolda nastolki ćwiordaj, szto nichto nie adważwaŭsia, nichto nie moh jamu piareczyć. Ci mahła admowa płacić daninu Polszczy, pahrażajuczy buduczyni Litwy, aślapić nastolki, szto zrabiła pażadanym mir z haniebnym Ordenam? Ci nie lepsz było płacić daninu Polszczy, czym pieradać Żmudź Ordenu?
Orden adrazu pakazaŭ, nakolki jon szanuje pahadnieńni i jak maje namier ich wykanać. Paklikany wyzwalić kniazia Zyhmunta zhodna z abiacańniem, jon adkazaŭ, szto nie zrobić hetaha, pakul zamki nie buduć adnoŭleny. Wialiki mahistr, nie dawiarajuczy Witoldu i żadajuczy pierakanacca ŭ jaho szczyraści, wyraszyŭ zatrymać jaho na hod. Orden, baczaczy, szto Witold zakluczyŭ dahawor biez wiedama i ŭdziełu Karala, użo bajaŭsia jaje wykanańnia. Jon sam nie dawiaraŭ tamu, szto zrabiŭ, nastolki wialikim jamu zdawałasia. Tym czasam Witold, wahajuczysia pakazać damowu, nie majuczy mahczymaści i nie żadajuczy parwać z Polszczaj, paczaŭ ustaŭlać nowyja punkty ŭ pahadnieńnie ab Dobżynskaj ziamli i zanadta pozna paliczyŭ, szto miżwoli padparadkawaŭsia ŭładzie Rymskaha panstwa. Sztodnia ŭźnikali nowyja ciażkaści. Mahistr baczyŭ swaju wialikuju sprawu blizkaj da wykanańnia; jon pisaŭ, zaklikajuczy Witolda nie ŭkluczać pabocznuju recz (Dobżynskuju ziamlu) u pahadnieńnie i nie paruszać użo paczatych pahadnieńniaŭ, prapanoŭwajuczy nowy zjezd dla lepszaha pahadnieńnia.
Pieramowy paczalisia znoŭ i zajszli tak daloka, szto Mahistru dazwolili pasłać ludziej na litoŭskuju miażu kala Siomuchi, kab paczać budaŭnictwa dwuch zamkaŭ. Witold, abłytany Kryżakami, dazwoliŭ im uźwieści cytadeli ŭ Anhierupie i na Łyku. Z kożnym dniom usio maćniej apanawany chitrymi Zakońnikami, jon paczaŭ schilacca da ich, kab adarwacca ad Polszczy i szukać wyratawańnia dla Litwy ŭ srodkach, jakija mahli b prywieści da jaje poŭnaha razbureńnia. Jany źbiralisia ŭraczysta zakluczyć pastajanny sajuz; niejki rycar, pasłany z Niamieczczyny ŭ jakaści świedki i pamahataha, pawinien byŭ dałażyć kniaziam Cezarstwa ab jaho wykanańni.
U kancy wieraśnia Wialiki Mahistr zdziejśniŭ padarożża da litoŭskich mieżaŭ z hetaj metaj razam z Wialikim Kamandoram, Marszałkam, Wialikim Haśpitaljeram, Wialikim Płaszczmajstram i mnohimi inszymi starejszymi czlenami Ordena, Kamandorami, Mahistram Inflanckim, Marszałkam Inflantaŭ, biskupami Ermłandzii, Samłandzii, prełatami, rycarami, szlachtaj i h.d.
Witold prybyŭ adzin sa swajoj żonkaj, biskupam Wilenskim Wasiłłam, u wialikaj kampanii kniazioŭ, bajaraŭ i panoŭ. Na wostrawie Salin paczalisia pahadnieńni, zhodna z punktami, raniej uzhodnienymi ŭ Hrodnie, i 12 kastrycznika byŭ zakluczany i zmacawany dahawor na wyszejzhadanych umowach. Wialiki Mahistr taksama abiacaŭ nikoli nie zakluczać nijakich sajuzaŭ ni z kim suprać Witolda, nie ŭrywacca ŭ jaho krainy; Witold paszyrać wieru, padparadkoŭwacca Apostalskaj stalicy i Rymskamu panstwu i h.d. Witold niczoha tut nie zhadaŭ pra zaćwiardżeńnie sajuza Karalom Polskim, szto było nowaj pamyłkaj; z boku Wialikaha kniastwa Litoŭskaha zhadwalisia tolki: stryjeczny brat Uładzimir, Zyhmunt pa naradżeńni, Alaksandr Kn. Staraduba, Iwan kniaź Alszanski i Jan, kniaź Drucki.
Zyhmunt Kiejstutawicz, jakoha kupili pa takoj wysokaj canie, i inszyja zakładniki byli nareszcie wyzwaleny. Praz niekalki dzion u Koŭnie Witold piśmowa abawiazaŭsia dapamahczy ŭ budaŭnictwie dwuch zamkaŭ na miaży i na praciahu waśmi hadoŭ dazwolić wywaz materyjałaŭ z Litwy, takich jak kamień, wapna i draŭnina, ad Niomana, Strawy, Niarysa da Szwientupy (Szwienta); Palawańnie dla Wialikaha Mahistra na ŭsio żyćcio było dazwolena na rekach Szeszupa i Bobr. Wyznaczeńnie mieżaŭ było adkładziena na bolsz poźni czas, szto taksama było wykanana.
Hety mir, uraczysta zakluczany, mocna źwiazaŭ Litwu z Ordenam i byŭ tolki dokazam taho, szto losam krainy było zahinuć, bo, abaraniajuczysia ad adnaho padparadkawańnia, jana traplała ŭ inszaje, znaczna bolsz ciażkaje i niebiaśpiecznaje. Hetyja pahadnieńni, natchnionyja niejkaj niepryjaznaściu da Polszczy, — wialikaja pamyłka praŭleńnia Witolda.
Paśla zakluczeńnia miru adbylisia światy i bankiety, sumiesna arhanizawanyja Wialikim Kniaziem i Mahistram, jakija prysutniczali z usim swaim dwarom. Niemcy byli zdziŭleny pysznaściu sukienak i darahoŭlaj kasztoŭnaściej kniahini Hanny.
Na żal, padbuchtoranyja Ordenam, paczulisia kryki Bajaraŭ, jakija abwiaszczali Witolda karalom Litwy i Rusi. Hetyja hałasy byli naŭmysna ŭźniaty, traplajuczy da hordaj duszy, jakija pawinny byli na chwilinu paswaryć Polszczu i Litwu i pahrażać im razłukaj. Jak byccam niejkaja wyszejszaja ruka chacieła papiaredzić Witolda pra pamyłku, jakuju jany zrabili, i pra nabliżeńnie niebiaśpieki, adrazu paśla wiartańnia ŭ Hrodna z żonkaj jany ledź nie zahinuli wypadkowa. U ich pakoi ŭspychnuŭ taki luty pażar, szto kali b ich lubimy marski kocik nie razbudziŭ Wialikich Kniazioŭ, jany b zahinuli ŭ połymi.
Sukienki, kasztoŭnaści i elehantnaje ŭbrańnie kniahini Hanny stali adzinymi achwiarami.
Nam niewiadoma, jak u Polszczy ŭspryniali wiestku pra zakluczeńnie hetaha sajuza, jaki pawinien byŭ być zapałochwajuczym. Karol Uładysłaŭ całkam razarwaŭ pahadnieńni ab Dobżynskaj ziamli, Karalewa tolki pisała Mahistru pa pytańniach handlu pamiż Prusijaj i Polszczaj, sprabujuczy praduchilić nowyja incydenty.