Kastuś Kalinoŭski, «Mužyckaja Prauda» i ideja Niezaležnaści Biełarusi (1933)/VII
| ← VI. Piśmy „z pad šybienicy“ | VII. K. Kalinoŭski — Biełarus Гістарычная праца Аўтар: Адам Станкевіч 1933 год |
VIII. K. Kalinoŭski — zmahar za palityčnuju samastojnaść Biełarusi i Litwy → |
Kastuś Kalinoŭski, jak heta widać z jaho drukaŭ, byŭ biazumoŭna, zhodna z ducham swajho času, świedamym biełarusam i wioŭ baraćbu za samastojnaść biełaruskaha narodu, ale ŭ ramkach polskaj federacyi, jakuju jon razumieŭ, jak wolny sajuz wolnych narodaŭ. Adnak siarod mnohich polskich daśledčykaŭ minuŭščyny našaha kraju i siarod polskaha hramadzianstwa ŭciorłasia prakanańnie, što K. Kalinoŭski biełarusam nia byŭ, nia mieŭ nijakich palityčnych planaŭ adnosna narodu biełaruskaha, roznych ad planaŭ ahulna-polskich, i nia bačyŭ nijakaj rožnicy miž palakami z Polščy i biełarusami ŭ histaryčnaj Litwie.
Da polskaj nacyjanalnaści niekatoryja z palakoŭ zaličajuć K. Kalinoŭskaha dziela taho, što jon byŭ šlachcicam. Woś-ža na naš pahlad sprawa šlachotstwa anitrocha jamu nie pieraškadžała być biełarusam, bo-ž wiedama, što šlachoctwa atrymliwali ŭ daŭniejšaj Polščy za roznyja zasłuhi niatolki paasobnyja biełarusy, ale takža nawat cełyja biełaruskija wioski. Wiedaŭ ab hetym takža i K. Kalinoŭski, ab čym i ŭspaminaŭ u wadnym z numaroŭ swajej „Mužyckaj Praŭdy“.
Staronniki polskaści K. Kalinoŭskaha ćwierdziać takža, što prodki jaho pachodzili z šlachty z etnahrafičnaj Polščy. Woś-ža sprawa hetaha pachodžańnia takža niapeŭnaja. Ja pierahledziŭ šlachockija radawody Kalinoŭskich u „Herbarzach polskich“ Adama Bonieckaha (t. IX) i Seweryna Uruskaha (t. VI) i nie spatkaŭ tam nijakich padstaŭ dumać, što naš K. Kalinoŭski — choć-by ŭ dalokich swaich prodkach — z pachodžańnia byŭ palakom.
Dapuściŭšy-ž, što prodki Kalinoŭskaha pachodzili sapraŭdy z Polščy, dyk i heta nie pieraškadžaje biełaruskaści Kastusia Kalinoŭskaha. Sprawa ŭ tym, što kali-b niejki pra-pra-pradzied K. Kalinoŭskaha i wyšaŭ z Polščy, dyk heta musiła-b być duža daŭna i toj rod Kalinoŭskich, z jakich wyšaŭ naš Kastuś, u XIX st. užo byŭ-by źbiełaruščany darešty, što i było sapraŭdy z Kastusiom Kalinoŭskim.
Da taho-ž musimo pamiatać, što ab niečaj prynaležnaści da jakoj nacyjanalnaści, asabliwa kali sprawa idzie ab intelihiencyju, rašučaje i badaj istotnaje, — jak uwažajuć sučasnyja wučonyja daśledčyki nacyjanalnaści značeńnie maje duchowaje asabistaje pačućcio čaławieka da jakoj nacyjanalnaści i konkretnaja praca dla dabra jaje, a imienna heta pradusim što da biełaruskaści i bačym u Kastusia Kalinoŭskaha, jaki ŭsie swaje siły i žyćcio nawat addaŭ biełaruskamu narodu.
Cikawa ŭrešcie takža i toje, što K. Kalinoŭski nia lubiŭ šlachty, ničoha z joj jaho nia łučyła, zwaŭ siabie ŭ „Muž. Praŭdzie“ „mužykom dy jšče i unijackaj wiery“, a takža nikoli nihdzie nie nazywaŭ siabie palakom, a nazywaŭ časta histaryčnym nazowam — litwin, jak tady nazywali nia tolki samych litwinoŭ, ale takža i biełarusaŭ, jakija ŭ historyi razam z litwinami dy i z ukraincami zbudawali supolnuju dziaržawu Wialikaje Kniastwa Litoŭskaje.
Polskija niekatoryja historyki, zaličajučy K. Kalinoŭskaha da palakoŭ, pierawažna paklikajucca na „Piśmo Jaśki haspadara z pad Wilni da mužykoŭ ziamli polskaj“, u jakim aŭtor zaklikaje biełarusaŭ da paŭstańnia razam kaža — z palakami, bo „my — kaža — „žywiemo na ziamli polskaj, jemo chleb polski, my palaki z wiekou wiecznych!“
Adozwa heta sapraŭdy niejkaja dziŭnaja.
Duch hetaj adozwy znachodzicca ŭ jaŭnaj supiarečnaści z usimi inšymi wyšej uspomnienymi drukami K. Kalinoŭskaha ŭ sensie pradusim nacyjanalnym. Mahčyma, što jon hetak pramaŭlaŭ da biełarusaŭ katalikoŭ, — jakija tady dziela adnolkawaści relihii z palakami i dziela ahulnaj ciemnaty, napeŭna ličylisia palakami i jakich palaki takimi-ž ličyli, — kab ich wastrej prociŭstawić maskalom. Moh tak-ža K. Kalinoŭski nazwać usich biełarusaŭ palakami i Biełaruś z Litwoj ziamloj polskaj — u značeńni palityčnym što da minuŭščyny, što na ziemlach tutejšych panawała kaliści Polšč, kab sialanam prypomnić, što maskal tut niawiečny. Ale skazać, što „my jamo chleb polski“, skazać da sialan, z jakimi Kalinoŭski byŭ usiej dušoj, jakich tak wysoka caniŭ pracu, — heta nia ŭ dusie Kalinoŭskaha. Wiedajem, što biełaruskija druki, kab zaklikać sialan da paŭstańnia, wydawała tak-ža i bujnaja šlachta. Woś-ža nadta mahčyma, što niechta z jaje skarystaŭ z popularnaści Kalinoŭskaha i zrabiŭ zwyčajny padłoh, padšywajučysia pad jaho šyroka sialanam wiedamuju mianiušku: Jaśka haspadar z pad Wilni. Być moža — dakładnyja studyi nad Kalinoŭskim, asabliwa biełaruskich historykaŭ, wyjaśniać i hetuju niawyraznaść, kidajučuju cień jak na nacyjanalnaść, tak i na biełaruskija i ahulna krajowyja samastojnickija ideały jaho. Adnak paŭtarajem — toje ŭsio, što my ŭ hetym sensie ab Kalinoŭskim skazali, słužyć nam dastatačnym dokazam i jaho biełaruskaści i jaho biełaruskich palityčnych samastojnickich ideałaŭ.
Heta ŭsio tak jasna ŭ historyi, što napr. wilenski praf. St. Kaściałkoŭski (recenzija na knižku ab paŭstańni ŭ Litwie 1863 h. A. Janułajtisa. Aten. Wil. Nr. 3—4, str. 587, Wilno, 1923), jaki apirajučysia imienna na henu adozwu Kalinoŭskaha, prypiswaje jamu ideały ahulna-polskija, a ŭsiož-dyki zawie jaho „sui generis separatystam“, swajho rodu samastojnikam. A hena samastojnickaje imknieńnie Kalinoŭskaha, imknieńnie ŭ peŭnaj miery addzialicca ad Polščy miž inšym peŭniež apirałasia i na jaho biełaruskaści.
Niekatoryja z polskich daśledčykaŭ asoby Kalinoŭskaha (Wacław Studnicki — Rok 1863. Wilno 1923, 74—76), zaličajučy jaho da palakoŭ u sensie nacyjanalnym i palityčnym, paklikajucca na jaho ŭłasnaručna napisanaje pakazańnie śledčaj kamisii i dałučanaje da jahonaj śledčaj sprawy (Paławy Audyt. Nr. 280 u Dziarž. Arch. ŭ Wilni). Daśledčyki henyja tak ćwierdziačy apirajucca na tym miejscy henaha dakumantu, dzie Kalinoŭski praścierahaje Rasieju prad dałučańniem da jaje biez zaściarohaŭ našaha kraju, bo kaža, što kraj naš z Polščaj lučać silnyja i mnohija wuzły i, kab uznoŭ nia wyklikać niaščaściaŭ, jakim byli paŭstańni, wuzły henyja treba raźwiazwać pracujučy nad hetym doŭha, umieła i systematyčna. Znača, pryncypowa Kalinoŭski zhadžaŭsia na razbłytańnie wuzłoŭ, što łučyli nas z Polščaj, čaho nikoli nie skazaŭ-by čaławiek, jaki pačuwaŭsia-b palakom. Ahułam Kalinoŭski ŭ henym swaim pakazańni nihdzie swajej polskaści nia wysoŭwaje, a naadwarot — wysoŭwaje asobnaść našaha kraju ad Polščy, kali kaža, što polskaje paŭstańnie nia brała pad uwahu intaresaŭ Litwy (znača — takža i Biełarusi), što Litwa ćwiaraziejšaja ad Polščy i što dziela hetaha kraj naš nie chacieŭ iści na paŭstańnie, što ŭrad rasiejski nia maje spačućcia ŭ sercach litoŭcaŭ, (znača — i biełarusaŭ) i ahułam Kalinoŭski jaŭna prociŭstaŭlaje Polščy kraj naš, nie jak polskuju prawincyju jakuju, ale jak całkom asobny kraj z asobnymi ad palakoŭ narodamí, jaki adnak z Polščaj historyja sapraŭdy łučyła, asabliwa jašče ŭ toj čas, mnohimi wuzłami.
Dy i ab sabie asabista tak-ža Kalinoŭski kaža, što jon nie chacieŭ iści na paŭstańnie, bo jano, jak bujna šlachockaje, ničoha dobraha kraju prynieści nie mahło, ale kali staŭsia fakt, jon, jak syn swajho narodu, dla dabra jaho paświaciŭ siabie całkom. Słowam, nijakich padstaŭ niama ličyć K. Kalinoŭskaha palakom, a ŭsio pramaŭlaje za tym, što jon biełarus, bo jon sapraŭdy takim byŭ.