Перайсці да зместу

Kastuś Kalinoŭski, «Mužyckaja Prauda» i ideja Niezaležnaści Biełarusi (1933)/V

З пляцоўкі Вікікрыніцы
IV. Ab žyćci K. Kalinoŭskaha V. „Mužyckaja Praŭda“
Гістарычная праца
Аўтар: Адам Станкевіч
1933 год
VI. Piśmy „z pad šybienicy“

Спампаваць тэкст у фармаце EPUB Спампаваць тэкст у фармаце RTF Спампаваць тэкст у фармаце PDF Прапануем да спампаваньня!




V.„Mužyckaja Praŭda“.

Užo z taho, što my skazali, asabliwa z charakterystyki taho času i tych warunkaŭ, u jakich žyŭ K. Kalinoŭski iz jaho karocieńkaj i duža pawiarchoŭnaj biohrafii bačym, što Kalinoŭski heta byŭ biełaruski narodnik, jaki zmahaŭsia pradusim za socyjalnyja prawy biełaruskaha narodu, a tak-ža i za jaho wolu palityčnuju ŭ sensie, jak ab hetym nižej ubačym, federacyi z Polščaj, jak sapraŭdy „wolnyja z wolnymi i roŭnyja z roŭnymi“. Hety jahiellonski — padčorknuty Lublinskaj Unijaj — ideał u im žyŭ, jak bačym, jašče mocna i mieŭ jašče wialikaje značeńnie.

U hetkim sensie, ale kudy ŭ jarčejšych i wyraźniejšych formach, pradstawicca nam asoba Kalinoŭskaha, kali my pryhledzimsia da tych drukawanych dakumentaŭ, jakija pa im astalisia i kali prysłuchajemsia da charakterystyki jaho jak palityka, jakuju jamu dajuć tyja asoby, z jakimi jon spatykaŭsia, supracoŭničaŭ, a nawat i zmahaŭsia, abstaiwajučy swaje narodnickija biełaruskija ideały.

Jak-ža wymoŭna ab hetym świedča jaho biełaruskaja „Mužyckaja Praŭda“, jakoj siańnia światkujem 70-tyja ŭhodki, a tak-ža i jaho inšyja biełaruskija druki! Pryhledzimsia da ich bližej. Začniom ad „Mužyckaj Praŭdy“.

U biahučaj biełaruskaj literatury, a tak-ža i ŭ niebiełaruskaj, dahetul zwyčajna panawała prakanańnie, što Kalinoŭski pačaŭ wydawać swaju „Mužyckuju Praŭdu“ ŭ 1863 h., kali wybuchła paŭstańnie. Tymčasam treba wiedać, što „Mužyckaja Praŭda“ wychodziła ŭžo ŭ 1862 h. Takim čynam sioleta letam jej užo prypadaje 71 hod. My światkujem siańnia 70-tyja ŭhodki hetaj hazety, bo siańnia prypadajuć 15-tyja ŭhodki abwieščańnia Niezaležnaści Biełarusi, z čym jubilej „Mužyckaj Praŭdy“ i lohična i ideowa tak strojna harmanizuje!

I tak № 1 biełaruskaj hazety „Mužyckaja Praŭda“, jakuju wydawaŭ i redahawaŭ Kalinoŭski, byŭ užo ŭ abiehu pa siołach Horadzienščyny ŭ pałowie lipnia 1862 h., a № 2 tam-ža kursawaŭ u pačatku wieraśnia taho-ž hodu. Ab hetym danosić ministru ŭnutranych spraŭ Horadzienski hubernatar u piśmie 17.IX.1862. za № 12.

Pieršyja numary „Muž. Praŭdy“ pajawilisia ŭ Bieraściejskim paw. Ab pajaŭleńni ich Horadzienski hubernatar 10.VIII.62 h. danios ministru ŭnutranych spraŭ. Toj duža nieciarpliwiŭsia i 22.VIII.62 h. trebawaŭ ad hubernatara ścisłych dadzienych: chto „Muž. Praŭdu“ pašyraje, adkul biare i hdzie jana drukujecca. Na heta hubernatar daŭ ministru adkaz, što śledztwa ab hetym usim nie dało nijakich rezultataŭ, padaŭ pry hetym swaje domysły i ŭrešcie pisaŭ hetak: …„uwažaju swaim abawiazkam uspomnić ab świežym daniasieńni mnie biełastockaha žandarmskaha štab-aficera, što na dniach jon atrymaŭ sakretna dałučanyja tut kopii troch brašur, z jakich dwa numary „Mužyckaj Praŭdy“ i adozwa da palakoŭ centralnaha narodnaha k-tu, što pieršy numar (padčyrknuta aŭtaram) „Mužyckaj Praŭdy“, pawodle pakazańnia hodnych wiery asob, byŭ pašyrany siarod sialan kala dwuch miesiacaŭ“ (А. И. Миловидовъ — Архивные матеріалы Муравьевскаго Музея, относящіеся къ польскому возстанію 1863—4 г. t. 1, bač. 144-5).

Swoj hety danos hubernatar, jak skazana, pisaŭ 17.IX.1862 h., znača — niama sumniwu, što numar pieršy „Muž. Praŭdy“ sapraŭdy ŭžo byŭ na świecie ŭ pałowie lipnia 1862 h.

Z sensu-ž henaha hubernatarskaha dakumentu wyhladaje, što druhi ekzemplar „Muž. Praŭdy“ — heta byŭ druhi jaje numar, jaki byŭ užo pašyrany siarod sialan, kali hubernatar pisaŭ swajo daniasieńnie — heta znača: prynamsi ŭ pieršaj pałowie wieraśnia 1862 h.

1 „Mužyckaj Praŭdy“ — heta siańnia wialikaja redkaść. Pawodle čutak jość adzin ekzemplar jaho ŭ Biełaruskaj dziaržaŭnaj bibliotecy ŭ Miensku.

2-ha znachodzicca adzin ekzemplar u Gustawa Loubisse-Bissier u Waršawie (Krakowskie Przedm. 30).

3-ha — adzin ekzemplar u bibliotecy im. Wróblewskich u Wilni. Čas wychadu ŭ świet niawiedamy.

4 tak-ža duža redki i mała wiedamy. Pawodle čutak jość jaho adzin ekzemplar tak-ža ŭ Miensku, razam z numaram pieršym.

5-ha adzin ekzemplar znachodzicca ŭ uspomnienaj bibliotecy im. Wróblewskich, a dwa ŭ Dziaržaŭnym Archiwie ŭ Wilni (byŭšy Muraŭjoŭski Muzej) pad № 18/63 u „Sledstwiennym diele“ ab „wozmutitielnom listkie“: „Mužyckaja Praŭda“, znajdzienym palicyjaj u Dziśnienskim pawiecie. Numar hety byŭ u abiehu ŭ pačatku lutaha 1863 h.; na śledčych aktach zaznačana, što śledztwa pačata 4.II.63. Znača, numary 3 i 4 musili wyjści ŭ świet u kancy 62 ci ŭ pačatku 63 hodu.

6 „Mužyckaj Praŭdy“ — u dwuch ekzemplarach znachodzicca tak-ža ŭ Dziaržaŭnym Archiwie ŭ Wilni, razam z numaram piatym u sprawie ab uspomnienym „wozmutitielnom listkie“. Numar hety tak-ža byŭ najdzieny ŭ pačatku lutaha 1863 hodu ŭ Dziśnienščynie.

7 „Mužyckaj Praŭdy“, likam dziesiać štuk, znachodzicca tak-ža ŭ Dziarž. Arch. u Wilni („Audit. Pol.“ Nr. 1320—1322, 1864, T. 1. bač. 270). Hety numar byŭ palicyjaj znajdzieny až uwosień 1864 h. u Pružanskim pawiecie, niedaloka dwara Kiwatyčy, tady ŭłaśnicy Bohusłaŭskaj. U śledčych aktach haworycca, što heta „polskija rewolucionnyja prokłamacyi“.

„Mužyckaja Praŭda“ drukawana łacinkaj, dawoli čystaj biełaruskaj mowaj, z horadzienskimi asabliwaściami, na dwuch bačynach adnaho listka raźmieram waśmiorki. Krychu bolšy ad inšych № siomy. Napieradzie „Mužyckaj Praŭdy“ zaŭsiody staić №, a ŭ kancy aznačana, što kaštuje: hrošy 5. Usie numary padpisany mianiuškaj — Jaśko Haspadar z pad Wilni. Ustalena siańnia napeŭna, što pad hetaj mianiuškaj kryjecca Kastuś Kalinoŭski.

Kab bližej zapaznacca z źmiestam „Mužyckaj Praŭdy“, pazwolu sabie tut prytačyć uwieś numar 2, jak z wiedamych najraniejšy i jak najbolš charakterny. Woś jon:

2. Dzieciuki!

Kali Boh stwaryu usich ludziej wolnymi i usim dau adzinakuju duszu, tak skulže heto uziało sia, szto adzin marnuje da i nad ludźmi zbytkuje, a druhi biedny panszczynu słužyć, albo abroki u kaznu płacić.

Kožny pa swojemu tałkuje, na swaju storonu ciahnie. Car kaže szto jon dobre nam dumaje a pany kažuć, što jany dobre dumajuć nam zrabici, a mužyk biedny ad ich dabrości jak prapadaŭ tak i prapadaje.

Kab rastałkawać ludziam u czom prauda, ja piszu piśmo, a pisau budu jak Boh i sumlenie kaže, wy adno mienie takoho samoho mužyka jak i wy, pasłuchajcie dobre. Byu to kaliści narod nasz wolny i bahaty. Nie pomniać hetaho naszyje baćki i dziedy, no ja wyczytau u starych ksiąžkach, szto tak kaliści bywało. Panszczyny tahdy nijakoj nie było. I niema czeho tamu dziwowaci sia, bo było lesu szmat, pola kolki choczesz, a ludziej to mało, tak nasztož słužyć panszczynu za ziemlu, kali kožny moh lesu wycierabić, chatu sabie pastawić i mieci swaje pole.

No u susiedztwie z nami žyu Niemiec i Maskal. Adnamu i druhomu bahactwo naszaje kałoło u oczy — kab ich tak kolka schapiła, da i chacieli nas zahnać z naszej baćkouszczyny. Treba było baranici sia, to Karol kaže chadziem baranici, a tut nie usie iduć, da i mało naszych paszło.

Wyhnali to Maskala i Niemca no kab ženki da i dzieci hetych szto chadzili na wainu mieli za czym pražyci, tak Karol nasz i napisau takoje prawo: Hetyje szto nie choczuć iści baranici swajej ziemli, niechaj abrablajuć pole hetym szto bjuć sia za wolnaść i szczaście usich. I hetak było douho: adnie baranili kraju, a druhije to harali to siejali, to kasili, to žali. Z hetul to i uziałasia heta panszczyna. Sudzieciež ciepier sami czy možno było zrabici sprawiedliwiej jak zrabiu kaliści nasz Karol Polski da i Litoŭski? No kali Maskal z Niemcom chitrościeju nas padbiŭ i paszou rąd maskouski, tak i usio zrabiło sia pa czartousku.

Stau zaraz Maskal swoj rąd uwodzić u naszom kraju i kaže: Mužyk dawaj rekruta, mužyk dawaj padatki, da i panszczynu jeszcze słužy, albo płaci abrok u kaznu! Tak jakajaž tut uže sprawiedliwość, kali usieńko szto ciažko zwalajuć na mužyka, kali z jeho dzieruć astatniu szkuru, bjuć i płakać nie dajuć! Aczuniali to byli mužyki, uhledzieli szto kiepsko, daj dawaj buntawaci sia pad Kaściuszkaju, a Kaściuszko to kaže: kali mužyki choczuć uže sami baranici swaju ziemlu, tak niechaj že nie słužać panszczyny, da i nie płaciać u kaznu abroku za ziemlu. Ot heto tak sprawiadliwość! No sztož kali Maskal spyniu Manichwest Kaściuszki kab nie pabuntawaci usich mužykoŭ. Dla taho to i pabili Maskale Kaściuszku, bo kab mužyki usie razom byli zbuntawali sia i uchapili za sakiery, nažy i kosy, takby Maskal musieuby prapaści bez prastania i my na wiek wiekou uže byliby wolnyje.

Tak z hetaho piśma i widno, szto mužyki panskije i kazionnyje nie pawinny płacić ani czynszu panom ani abroku u kaznu za ziemlu, bo heta ziemla da nas naležyć, no kali budzie wajna z Maskalom za naszu wolnaść, to toj czas treba usim iści na wajnu prociŭ Maskala. A to dla taho: kab chuczej prahnać Maskala z jeho sabaczym radom i kab nikoli nijakoj nikomu mužyki panszczyny nie słužyli i nijakaho u kaznu abroku nie płacili i kab na wiek wiekou narod nasz byu wolny i szczaśliwy. A kali was chto budzie padmaŭlać rabici inaczej: czy to Spraunik, czy to Akružny, czy jo Łapsesor, czy to Pan, to wy jeho nie słuchajcie bo to peuno aszukaństwo, szto za carskije albo panskije hroszy wiecznoj naszej zhuby chocze!!

Jaśko haspadar z pad Wilni.

Kasztuje hroszy 5.

(Z adpisu p. Ramana Kiersnoŭskaha: Pošta Derewna k/Słonima; dwor Čemerešnik).

Z prytočanaha numaru „Muž. Praŭdy“ bačym, što ŭ pieršuju čarhu Kalinoŭski zaklikaje biełaruskich sialan, kab jany nie płacili padatkaŭ ani ŭradu rasiejskamu, ani polskim panom, kab nie chadzili na panščynu, kab nie dawali rasiejcam rekruta, a rychtawalisia da paŭstańnia prociŭ rasiejcaŭ, kab, jak budzie paŭstańnie, razam z palakami jšli bić maskaloŭ, bo — kaža — wajna hena budzie „za našu wolnaść“, wajna hena budzie na toje, „kab narod naš na wieki wiekaŭ byŭ wolny i ščaśliwy“. Peŭnie-ž, hetyja častyja dumki ŭ Kalinoŭskaha ab wolnaści ŭ pieršuju čarhu datyčać wolnaści socyjalnaj, ale adnačasna padčorkiwajucca ideały i wolnaści ahułam, znača — wolnaści swajho rodu narodna-palityčnaj.

Ab imknieńni Kalinoŭskaha da zdabyćcia biełaruskamu narodu ŭ niekatorym značeńni narodna-palityčnaj samastojnaści ŭłasnaj baraćboj hetaha narodu i ab tym, što razwažaŭ jon hety narod i kraj ahułam, jak niešta całkom samastojnaje, rožnaje ad Palakoŭ i Polščy, bačym miž inšym tak-ža z hetkich wyražeńniaŭ u nastupnych №№ „Muž. Praŭdy“. Woś jany:

…„Nam wolnaści treba nie takoj, jakuju nam car schoča daci, no jakuju my sami mužyki pamiež saboju zrobimo… Niama čaho ždaci ad niekaha, bo toj tolki žnie, chto pasieje“ (Nr. 3 „Muž. Pr.“).

…„Pad maskalom zabyci treba, što jość u nas naša baćkaŭščyna“ (Nr. 5 „Muž. Pr.“).

…„U Polščy mužyki taksama, jak i wy spadziejaliś na cara…“

…„Pamoh-by i nam Prancuz, jak pamahaje mužykom u Polščy, ale mužyki maŭčać, a car kaža, što jany dawolny…“

…„Nie tak dumali mužyki u Polščy… Stańmo družna razom za našuju wolnaść… A budzie ŭ nas wolnaść, jakoj nia było našym dziedam i baćkam (Nr. 7 „Muž. Pr.“).

Sapraŭdy, hetyja častkowyja wybarki z „Mužyckaj Praŭdy“ wymoŭna nam świedčać, što Kalinoŭski ŭwažaŭ biełaruski narod za narod samastojny, asobny ad Palakoŭ, bo wyrazna jaho ad Palakoŭ adrožniwaje.

Ahułam-ža kažučy — źmiest numaroŭ „Mužyckaj Praŭdy“, aprača 1 i 4, jakich bačyć mnie nie ŭdałosia, padobny bolš-mienš da źmiestu numaru druhoha, tolki pierakazany inšymi sławami dy bolš harača ŭ ich zaklikaje Kalinoŭski biełaruskich sialan nie dawać rasiejcam rekruta.

Za toje numar šosty „Mužyckaj Praŭdy“ stanowić swajho rodu asabliwaść — jon uwieś całkom paświačany sprawam relihijnym, ci ściślej kažučy: sprawie pawarotu prawasłaŭnych biełarusaŭ u uniju. — Hetkaha rodu zaklik Kalinoŭskaha da biełarusaŭ całkom zrazumieły. Likwidacyja unii (jak i jaje zawodžańnie, ab čym narod zabyŭsia), była złučana z mnohimi hwałtami, ab čym u narodzie była jašče tady žywaja tradycyja. Woś-ža Kalinoŭski žadaŭ zakranuć hetu balučuju ranu, kab i na adcinku relihijnaha žyćcia ŭzbudzić u našym narodzie nienawiść da carskaha na Biełarusi panawańnia. Urešcie wystupleńnie našaha paŭstanca za relihijnuju uniju možna tak-ža tłumačyć, jak prynamsi padświedamaje imknieńnie biełaruskaj jaho dušy da šukańnia syntezy, da šukańnia mocnaha i najbolš adpawiednaha hruntu dziela zakapańnia relihijnaha rowu, jaki raździor biełaruski narod na dźwie warožyja častki. Hetkim hruntam, hetkim sposabam, u wačach jaho susim ščyra mahła rysawacca imienna unija. — Hetaja-ž samaja tema krychu začaplajecca i ŭ numary siomym „Mužyckaj Praŭdy“.

Značeńnie „Muž. Praŭdy“ dla Biełarusaŭ sapraŭdy wialikaje. Heta pieršaja hazetka, jakaja była pisana pabiełarusku i jakaja budziła narod naš da wolnaści socyjalnaj i nacyjanalnaj.

Praŭda, z boku Biełarusaŭ, dla jakich biełaruskaja nacyjanalnaja sprawa małoje maje značeńnie, abo jakija z Kalinoŭskim mała znajomyja, možna časam spatkacca z zakidami, što „Mužyckaja Praŭda“ — heta nijakaja hazeta, bo jana wychodziła tolki na dwuch bačynkach listka raźmieram bolš-mienš waśmiorki arkuša. Woś-ža zakid hety susim niasłušny. Možna zakidać „Mužyckaj Praŭdzie“ mizerny wyhlad, jak i toje, što jana sapraŭdy nie padobna da hazet u našym sučasnym razumieńni, adnak jość jana swajho rodu hazetkaj. Charaktar hazety nadaje jej paradkawy numar, jakich usich (wiedamych dahetul), jak ja ŭžo ŭspaminaŭ, było siem, a tak-ža charaktar hazety nadaje jej na ŭsich numaroch stały nazoŭ „Mužyckaja Praŭda“ i ŭrešcie wysoka idejny hramadzki i — aprača samaj mowy biełaruskaj — ahułam biełaruska-nacyjanalny źmiest. Słowam, „Mužyckaja Praŭda“ — heta pieršaja biełaruskaja hazetka, wydanaja ŭ takoj formie i takim sposabam, jak hetaha wymahali rewolucyjna-narodnickija mety jaje wydaŭca i redaktara Jaśki Haspadara z pad Wilni — Kastusia Kalinoŭskaha.

Cikawa adznačyć, što niekatoryja polskija aŭtary „Mužyckuju Praŭdu“ biez nijakich zaściaroh zaličajuć da zwyčajnaj presy, da liku hazet, časopisiaŭ. Tak napr.: Gąsiorowski (Bibliografja druków 1863 r.“) „Mužyckuju Praŭdu“ źmiaščaje ŭ addziele presy, časopisiaŭ, u addziele, jaki nazywaje: prasa współczesna, choć maje addzieły: dokumenty, druki ulotne, a znača — ŭwažaje jaje za časopiś.

Toje-ž robić B. Limanoŭski („Historja Powstania Narodu Polskiego“ 1863-4 r., bač. 171), jaki kaža, što Kalinoŭski wydawaŭ „białoruskie pisemko ludowe“ „Mužyckuju Praŭdu“.

Tak-ža za časopiś uwažaje „Muž. Praŭdu“ i taki pieršaradny znaŭca biełaruskaj literatury, jak M. Harecki, jaki, padajučy śpis biełaruskich hazet i žurnałaŭ, „Muž. Praŭdu“ stawić na čale ich. (Гісторыя Бел. Літэратуры, Вільня, 1920, бач. 206), a ŭznoŭ u druhim wydańni swajej literatury (Maskwa—Leninbrad, 1924, bač. 214) „Muž. Praŭdu“ nazywaje biełaruskaj časopisiaj.

Tak, „Muž. Praŭda“ heta pieršaja biełaruskaja časopiś, hazetka, „pisemko“, jak dobra palaki kažuć, abo piśmo, jak napr. u № 2 „Muž. Praŭdy“ wyraziŭsia ab joj sam Kalinoŭski, bo-ž nazowa časopiś sapraŭdy pachodzić ad słowa piśmo, što maje charaktar publična-hramadzki i wychodzić čas ad času. „Muž. Praŭda“ imienna i jość hetkim piśmom, časopisiaj. Nazowie hetaj peŭnie-ž nie pieraškadžaje toj fakt, što kožny numar „Muž. Praŭdy“ źmiaščaje ŭ sabie zwyčajna tolki adnu staciejku, bo lik staciej i prysutnaść rožnych biahučych wiestak u jakoj časopisi, ścisła haworačy, da istoty samaj časopisi nie naleža. Adozwami ŭrešcie nazywać „Muž. Praŭdu“, imienna dziela adsutnaści ŭ joj charaktaru časopisi ŭ syčasnym razumieńni, jak heta niekatoryja dumajuć, tak-ža nia možna, bo adozwaŭ nichto nie numeruje, nichto nie nazywaje ich adnoj nazowaj i nichto zwyčajna na prypadkowych adozwach nie aznačaje cany jaje, a što bačym u kancy kožnaha numaru „Muž. Praŭdy“. Słowam, charaktaru časopisi „Muž. Praŭdzie“ admowić nijak nia možna, bo jana sapraŭdy maje ŭ sabie toje ŭsio, što stanowić sutnaść paniaccia časopisi.

Prošły hod Litoŭcy światkawali stolećcie swajej presy, jakuju pačaŭ miesiačnik „Nusidavimai“… Woś-ža miesiačnik hety, aprača litoŭskaj mowy, ničoha litoŭskaha nia mieŭ, bo apiswaŭ wyklučna ab protestanskich relihijnych misijach siarod pahanskich narodaŭ, adnak-ža litoŭcy ad jaho wywodziać radawod swajej presy.

Praŭda, heny litoŭski miesiačnik, źwiazany z litoŭskim narodam tolki mowaj, formaj i peryodyčnym swaim wychodžańniem bolš padobny da hazety, jak naša „Mužyckaja Praŭda“, za toje heta apošniaja z biełaruskim narodam źwiazana nia tolki mowaj, ale takžasama i hramadzka-narodnym źmiestam.

Znača, „Mužyckaja Praŭda“ — heta naša pieršaja časopiś, heta wialikaj wažnaści naš palityčna-kulturny dakument, jakoha 70-tyja ŭhodki biełaruskaje hramadzianstwa siańnia ŭračysta światkuje. Woś-ža, kali chto z Biełarusaŭ niaŭwažna i biez naležnaj pašany adnosiŭsia-b da „Mužyckaje Praŭdy“ z pryčyny jaje mizernaha wyhladu, byŭ-by tym biblijnym Chamam, jaki śmiajaŭsia z swajho baćki. „Mužyckaja Praŭda“ — heta zarodak, pačatak, maci biełaruskaj sučasnaj presy. Heta jana pracierabiła i pakazała darohu śpiarša: „Гоману“ (1884), u jakim prawodziacca idei budawańnia Biełarusi ŭ federacyi z Rasiejaj, „Свабодзе“ (1903), a paśla „Našaj Doli“ (1906), „Našaj Niwie“, „ Biełarusu“, jakija samastojnaj palityčnaj biełaruskaj idei jašče nia mieli, i ŭrešcie „Wolnaj Biełarusi“, „Biełaruskaj Krynicy“ i ŭsim tym našym časopisiam, jakija wychodzili paśla „Mužyckaje Praŭdy“ i jakija wychodziać siańnia.

Ale aprača „Mužyckaj Praŭdy“, prynamsi, jak ćwierdziać niekatoryja aŭtary, wydawaŭ Kalinoŭski tak-ža inšuju biełaruskuju hazetku: „Hutarku dwuch susiedaŭ“, ab jakoj wiedama siańnia miž inšym toje, što wyšła jaje try numary. (Stanisław Zieliński — „Prasa tajna:“ „Świat“ 30.XI.1912 bač. 21-22. Giller I, 176. L. Wasilewski — Litwa i Białoruś, 274[1]).

Učaśnik paŭstańnia, kiraŭnik spraŭ drukarskich, Giller ćwierdzić, što Kalinoŭski byŭ twarcom biełaruskaj peryjodyčnaj literatury. Być moža, što „Mužyckaja Praŭda“ ci „Hutarka“ wychodzili ŭ roŭnych adstupach času i sapraŭdy byli pieršymi biełaruskimi peryjodykami. Ustanawić adnak mnie hetaha nie ŭdałosia. Na „Mužyckaj Praŭdzie“, jak užo ŭspaminałasia, nadrukawany tolki paradkawy numar, a daty pajaŭleńnia jaje na świet niama. „Hutarki“ bačyć mnie nie ŭdałosia susim.

Toj-ža ŭspomnieny Giller kaža, što duch wolnaści, dziakujučy pracy Kalinoŭskaha ŭ biełaruskim narodzie ros i treba było krychu jašče času, kab narod hety wystupiŭ samadzielna. Ideja samastojnickaja, jak bačym, budžanaja Kalinoŭskim miž inšym i praz biełaruskuju literaturu prajaŭlałasia i sapraŭdy zapuščała kareńni.




  1. Gąsiorowski, Limanowski i inš. ćwierdziać, što „Hutarku“ wydawaŭ Hryniewiecki i Šwarce.