Перайсці да зместу

Ab fizyčnym wychawańni ŭ Biełarusaŭ (1928)/Hulni i ihry intelektualnyja

З пляцоўкі Вікікрыніцы
Hulni i ihry raŭnawažnyja Hulni i ihry intelektualnyja
Гістарычна-этнаграфічная праца
Аўтар: Уладзіслаў Казлоўскі
1928 год
Biełaruskija narodnyja sporty, skoki, charawody, zababony i wierawańni

Спампаваць тэкст у фармаце EPUB Спампаваць тэкст у фармаце RTF Спампаваць тэкст у фармаце PDF Прапануем да спампаваньня!




Hulni i ihry intelektualnyja.

Jany wyrablajuć kiemkaść, chutkaść panatrawańnia, uwahu, pačućcio sprawiadliwaści, prymušajuć samastojna dumać, chutka prociŭdziejać i b. p.

Da intelektualnych hulniaŭ i ihraŭ zaličaju:

70. Karol. Hulajučyja kładuć na stoł ruki adna na druhuju dałoniami i ličacca: „raz, dwa — buława“ i h. d., abo i inšym sposabam, ale zaŭsiody astatniaje słowa ŭ ličeńni pawinna być: „Krala! Karol! Sam pan karol!“

Pry kožnym słowie toj, čyja ruka jość u nizie, wyjmaje jaje adtul i kładzie na wierch. Tak robiać čarodna ŭsie hulajučyja. Toj, na čyju ruku pryšoŭ skaz: „Sam pan karol!“ — ličycca karalom. Usie, aprača wice-karala, padchodziać čarodna da karala i pytajuć: „Karol, karol! Što žadaješ rabić?“ Karol kožnamu daje jakuju-niebudź cikawuju, abo śmiešnuju pracu, naprykład: „Idzi ŭ haroch i stoj na adnej nazie“, abo „Idzi paskačy!“, „Pryniasi ŭ zubach krošku wady!“, „U adnym kucie pamalisia, u druhim papłač, u trecim paśmiejsia, u čaćwiertym paskačy!“, „Stań na haławie!“, „Zaśpiawaj pieśniu!“, „Stań na wartu!“ (Pry hetym hulajučy biare kačarhu i ŭdaje, što staić sa strelbaj“), „Pławaj!“, „Budź šaŭcom!“ (pry hetym hulajučy sadzicca na ŭsłončyk, machaje rukami, byccam ściahiwaje dratwu, stukaje kułakom, byccam prybiwaje hwoździ i h. d.)

71. Sud. Pišacca čatyry zapisački. Na adnej napisana: „Sudździa“, na druhoj — „Złodziej“, na treciaj — „Biedny čaławiek“, na čaćwiertaj — „Kat“. Zapisački stulajucca ŭ trubački i kładucca ŭ šapku, skul čarodna wyjmajucca hulajučymi. Kamu papadzie zapiska z słowami „Sudździa“, toj robić wažnuju minu i pytaje: „Chto jość biedny čaławiek?“ Adkazwaje toj, kamu pryšła zapisačka z henymi sławami. Paśla jznoŭ sudździa pytaje: „Chto ŭ ciabie karowu ŭkraŭ?“ Biedny čaławiek pawinien zhadać, u kaho jość zapisačka z słowam: „Złodziej“. Kali zhadaje, sudździa kryčyć na złodzieja: „Aha, dyk ty ŭ biednaha čaławieka astatniuju karowu kradzieš! Kat! daj jamu ciopleńkich piać štuk!“ Biedny čaławiek trymaje ruku złodzieja z wyciahnutaj dałoniaj, a kat b‘je piać razoŭ rukoj, abo pajasom pa ruce złodzieja. Kali sudździa prysudzić piać haračych, kat budzie bić macniej. Kali skaža: „Dać jamu piać z pad siniaha kamienia!“, tady kat b‘je z cełaj siły, tak, što časami złodziej płakać zachoča. Ale da hetkaj kary prychodzicca redka, bo ŭ čarodnym lasawańni moža i sudździa zrabicca złodziejam, dyk tady i jamu moža dastacca „Z pad siniaha kamienia“. Kali-ž biedny čaławiek nie zhadaje, chto ŭ jaho karowu ŭkraŭ, dyk sudździa kryčyć na jaho: „Aha, dyk ty česnych, ludziej hańbiš! Kat! daj jamu dźwie haračych!“ I dastaje pa ruce biedny čaławiek. Paśla jznoŭ zapisački kidajucca ŭ šapku i lasujucca i h. d.

72. Karol i starasta. Hulajučych piacioch. Biaruć dźwie pałački z karoju, kala paŭtara wiarška daŭžynioju, i raščepliwajuć uzdoŭž na dźwie pałowy. Kožny z hulajučych čarodna padkidywaje ŭwierch raščeplenyja pałački: kali padajučy jany razsyplucca tak, što ŭsie čatyry ŭpaduć uwierch razrezanymi biełymi bakami, dyk toj, chto ich kidaje, robicca karalom; kali ŭsie ŭpaduć karoju ŭwierch, — toj budzie cyhanom; kali ŭpaduć papałowie, — h. zn. dźwie ŭwierch karoj, a dźwie razrezanymi bakami, — dyk toj budzie mužykom; kali try biełych, a adna karoju, — toj budzie starastaj. Karol sudzić cyhana i mužyka i daje im karu. Starasta wykonwaje karu, b‘jučy rukoj, abo pojasam pa dałoni cyhana abo mužyka, stolki razoŭ, skolki było prysudžana karalom.

73. Błudnia abo sučka.[1] Hulajučyja biaruć niawysoki sukawaty kamiel jakoha-niebudź kustowaha drewa, abo suk ad inšaha drewa; abrezywajuć na hetym kamli sučki tak, kab ad ich astalisia tolki maleńkija piańki, daŭžynioju kala dziujma. Taki abrezany kamiel nazywajecca błudniaj, abo sučkaj. Paśla ŭtykajuć błudniu nižnim kancom u ziamlu, abo ŭ ščełku padłohi. Wyrezywajecca kruhłaja pałačka, kala 1½ wiarška daŭžynioju, i, nie abdzioršy kary, raskoływajecca ŭzdoŭž na dźwie čaści. Paśla kožny z hulajučych robić sabie niewialiki kručok z halla. Tady hulajučyja čarodna padkidywajuć niawysoka raščeplenuju pałačku ŭwierch i hladziać, jak upaduć raščeplenyja paławinki: kali abiedźwie ŭpaduć uwierch karoju, dyk toj — cyhan — i maje prawa pawiesić swoj kručok na pieršy sučok błudni. Taksama wiešajecca kručok, kali pałački ŭpaduć uwierch biełymi raščeplenymi bakami i tady kidajučy nazywajecca „karol“. Kali-ž adna ščepka ŭpadzie karoju ŭwierch, a druhaja raščeplenymi bakami, dyk kidajučy nazywajecca „kazielka“, „barańka“ i nia maje prawa padniać i pawiesić kručka. Hetak hulnia ciahniecca datul, pakul kručkoŭ nawiešajuć až da samaha wierchniaha sučka błudni; hety sučok nazywajecca „kašaj“. Samy-ž nižni sučok nazywajecca „karostaj“. Miesca na błudni, dzie sučki jość redka, nazywajecca „polem“.

Chto pieršy dabiarecca da kašy, toj, pawodle ŭmowy, karaje hulajučych, dajučy kožnamu z ich pstryčku, abo kaža im skakać na adnej nazie da peŭnaha miesca i h. p.

U niekatorych miascoch karajucca tolki najbolej adstaŭšyja, heta značyć tyja, jakich kručok jość najnižej na błudni. Takim zawiazywajucca wočy, paśla, wyniaŭšy błudniu z ziamli, kidajuć jaje jaknajdalej, nia schodziačy z miesca. Prajhraŭšy musić jaje znajści.

U niekatarych pawietach hulnia heta nazywajecca „Maskwa“.

Sučkam dajucca hieohrafičnyja nazowy, naprykład: Homiel, Bielica, Čarnihaŭ, Čarnihaŭ, Kazielsk i h. p. Samy astatni nazoŭ budzie Maskwa (daroha ad Homiela da Maskwy). Hulnia adbywajecca z kličami. „Wot sława Bohu ŭ Čarnihaŭ pryjechaŭ! Wot chutka i ŭ Kijawie budu! Ach, kab chutčej daŭ Boh da Maskwy pryjechać“ i h. d. Prajhraŭšaha karajuć pawodle ŭmowy.

74. Kopny, kučy. Hulajučyja mierajucca na pałcy i čyja ruka prydziecca na wierch pałki, toj pawinien swoj kułak kłaści na stoł. Mierajucca datul, pakul astaniecca tolki adzin. Kožny čarodna, jak prypadaje pry mierańni na pałcy, kładzie swoj kułak na kułak pieršaha, tworycca hetkim sposabam z ich stoŭbik. Tady toj, čyj kułak lažyć druhim z wierchu; pytaje: „Čyja kapa (abo kuča) na majej kapie?“ — „Maja“ — adkazywaje toj, čyj kułak wierchni. — „Nu skidaj dałoŭ, i jedź damoŭ!“ Toj znimaje kułak.

Tady nastupny pytaje ŭ astaŭšaha wierchniaha: „Čyja kuča na majej kučy?“ i h. d. Kali astaniecca kułak tolki adnaho hulajučaha, jaho pytajuć: „Čyja kuča na poli?“ — „Maja!“ — „A kali ty jaje pawiazieš damoŭ?“ — „Zaŭtra!“ — „A kaho ty budzieš klikać u tałaku?“ — „Sučku, unučku i ciabie duračka!“ Paśla ŭzležšy na pieč kaža: „Ja ŭ pole nahaniaŭsia i hora nawidaŭsia, i za hradku siudy zabraŭsia, ludziej naśmiašyć, durakoŭ panabyć!“ i pačynaje prydumywać što-niebudź śmiešnaje, kab raśmiašyć kaho-niebudź z hulajučych. Kali chto zaśmiajecca, jaho biaruć za čuprynu i kažuć kačać haławoju, a sami prypiawajuć: „Kačaj ciabie, Boža, u ciomnym lesie, u kuralesie. Ci łuk, ci kačan?“ Kali toj adkaža: „Łuk“, dyk jaho adpichajuć ad siabie kažučy: „Pašoŭ won z maich ruk!“, kali skaža: „Kačan“ — dyk jaho jznoŭ biaruć za kudły i kačajuć haławoju z toj-ža prypieŭkaj: „Kačaj ciabie, Boža, u ciomnym lesie, u kuralesie. Ci łuk, ci kačan?“ i h. d.

75. Koliki. Hulajučych dwuch. Jany robiać sabie pa dwa koliki (pałački), adzin bieły biez kary, druhi z karoju i prakoływajuć imi na ziamli dziewiać dziračak, pa try ŭ rad. U pieršyja try dzirački stawić pałačku toj, chto maje biełyja, u druhija try stawiacca čornyja pałački. Astatnija try dzirački astajucca pustymi. Tady pieršy hulajučy pierastaŭlaje adnu swaju pałačku ŭ pustuju dziračku, druhi robić toje-samaje, ale tak, kab pieraškodzić swajmu tawaryšu pastawić jaho koliki ŭ rad u jakim-niebudź kirunku. Chto z hulajučych zrobić adnak heta pieršym (pastawić swaje koliki ŭ rad u jakim-niebudź kirunku), toj daje prajhraŭšamu ŭmoŭleny lik pstryčkaŭ.

76. Kanopli. Mierajucca na pałcy, kab wybrać „dziadźku“. Dziadźka biare čapiału, a ŭsie inšyja siadajuć. Tady jon chodzić z čapiałoj nawokał siadziačych, stukaje ŭ ziamlu i kaža da kaho-niebudź z ich: „Braŭ-by ja kanopli, braŭ-by jašče bolš, — kitki, snopki niewialički, dy tawaryšoŭ mała. Ty, Mar‘janka, prystań da mianie! Kali nia prystanieš, skažu kijem daci, za waroty prahnaci, sabakami zaskawaci; pajdzi, dzieŭka, zamuž: nia budzieš ni małoć, ni pałoć, ni z hor wadu nasić! z hor wada sama budzie ciačy. Karomysieł załaty, sam kniaź małady, pajdzi, dzieŭka, zamuž!“ Taja ŭstaje, wychodzić da dziadźki i trymajecca jaho z zadu. Dziadźka hetkim samym sposabam padchodzić da druhoha, treciaha i h. d. Usie jany stanowiacca z zadu dziadźki, tworačy placionku, trymajučysia adzin za druhoha. Tady dziadźka pačynaje kašlać: „A k‘chi, a k‘chi!“ Samy zadni ŭ placioncy pytaje: „Čaho, ty, dziadźka, kašlaješ?“ — „Jak-ža mnie nia kašlać, majo dziciatka! Nabraŭ žanok maładych: nia chočuć ni małoć, ni pałoć, ni z hor wadu nasić!“ Paśla hetaha choča bić samaha zadniaha čapiałoj, kažučy: „Čaho ty, niahodnaja jšła za mianie zamuž!?“ A kali toj uciače, dziadźka hetkim samym sposabam prahaniaje i inšych. Astajecca tolki toj, kaho dzadźka wybraŭ pieršym. Jany ŭdwuch pačynajuć tancawać, dziadźka pry hetym piaje: „My z taboj, babka, wiek wiakawali, z adnaje łyžki krupki klawali!“ Na hetym i kančajecca hulnia.

77. Šyła. Hulajučyja siadajuć u koła, padnimajuć uwierch kaleni, tak, kab pad imi možna było prasowywać ruki i paśla nakrywajuć nohi świtkami, abo chustkami. Adzin z hulajučych siadaje ŭ siaredzinu koła, a chto-niebudź z siadajučych b‘je jaho pojasam, šapkaj, chustkaj, abo čym inšym, i zaraz-ža pieradaje toje, čym biŭ, pad zakrytymi kaleniami susiedu, jaki swaim čaradom pieradaje druhomu i h. d. Pry hetym kažuć: „Bi, šyj, pašywaj, dalej, dalej pasyłaj!“ Tymčasam siadajučy ŭ kole starajecca adhadać, u kaho jość reč, jakoj jaho b‘juć, i adabrać jaje. Toj, u kaho jość reč, jakoj b‘juć, b‘je siadziačaha ŭ kole i pieradaje jaje susiedu i h. d. Kali siadziačy ŭ kole złowić u kaho-niebudź hetu reč, tady winawaty jdzie ŭ koła, a toj, što biŭ u kole, zajmaje jaho miesca i ihra idzie dalej. U niekatorych miascoch ruki chawajuć nie pad kaleni, a za plečy i ŭžywajuć formułu hetkuju: „Šyj, šyj, pašywaj, dyj druhomu padawaj!“

78. Siało. Wybirajecca „haspadar“, „anieł“ i „čort“. Paśla anieł i čort adychodziać, a haspadar usim hulajučym daje nazowy jakich-niebudź siołaŭ, abo wiosak. Paśla hetaha padchodzić čort: „Bum, bum!“ — „Chto tam?“ — „Sam čort!“ — „Za čym?“ — „Za siałom!“ — „Za jakim?“ — „Za takim i takim (nazywaje wiosku, abo siało). Kali pasiarod hulajučych jość hetki nazoŭ, dyk toj, chto mieŭ jaho, zamianiaje čorta, jaki siadaje na miesca adhadanaha. Kali-ž čort nie adhadaje, dyk padchodzić anieł i zwonić: „Dzyn-dzyn!“ — „Chto tam?“ — „Anieł!“ — „Za čym?“ — „Za siałom!“ i h. d. Kali adhadaje, dyk taksama zajmaje miesca adhadanaha, jaki znoŭ robicca aniełam i h. d.

79. Žutka. Wybirajecca „baba“, jakaja siadaje na ŭsłončyk i kliča da siabie adnaho z hulajučych, jaki nachilajecca twaram da kalen baby, a jamu nakrywajuć čym-niebudź haławu. Tady padychodziać hulajučyja i lohka b‘juć čym-niebudź zakrytaha tawaryša. Kali ŭsie padojduć, baba adkrywaje jamu haławu i pytaje, chto jaho biŭ pieršy. Kali jon nie zhadaje, dyk jamu kryčać: „myšku źjeŭ! myšku źjeŭ!“ i znoŭ nakrywajuć jamu haławu datul, pakul adhadaje, chto ŭdaryŭ jaho pieršy.

Tady nakrywajuć haławu adhadanamu i hulnia jdzie dalej. Bić nakrytaha maje prawa i baba, i kali nakryty nie zhadaje, što heta była jana, jamu kryčać: „staraja baba na sol uziała!“

Baba nie pieramianiajecca da kanca hulni. Jana wybirajecca z pawažniejšych tawaryšaŭ i nie pawinna zatajwać, chto ŭdaryŭ pieršym.

80 Šawiała. Hulajučyja ciesna siadajuć u kruh. Adzin z ich idzie ŭ siaredzinu kruha šukać šawiału, skručanuju z chustki. Šawiału starajucca ŭsie pieradać adzin druhomu i tak, kab toj — što ŭ kruzie — nie dahledziŭ, u čyich rukach šawiała. Kab u hetym šukalniku pieraškodzić, usie ruchajuć rukami. Kali šukajučy adwierniecca ŭ druhi bok ad taho, chto chawaje šawiału, dyk ułaśnik šawiały jaknajchutčej b‘je pa plačoch šawiałoj šukajučaha i pieradaje jaje druhomu. U čyich rukach šukajučy šawiału znojdzie, toj idzie na jaho miesca ŭ siaredzinu kruha i h. d.

81. Prarok. Hulajučyja wybirajuć „praroka“ i sadziać jaho pasiarod chaty na ŭsłonie. Paśla praroku nakrywajuć chustkaj haławu i ŭsie pabraŭšysia za ruki, chodziać nawokał jaho. Kožny z hulajučych čarodna kładzie ruku na haławu praroka, a chto-niebudź z hramady kaža: „Adam“, kali ruku pałažyū chłapiec, i „Ewa“, — kali pałažyła dziaŭčyna. Tady prarok wiaščuje, što spatkaje ŭ žyćci: adnamu kaža, što budzie bahatym, druhomu, što ŭsio žyćcio budzie płakać i h. d. Kali prarok jość dobry žartaŭnik, dyk bywaje tut šmat śmiechu i wiasiołaści.

82. Hniły harbuz. Usie dzielacca na pary: chłapiec i dziaŭčyna. Chłopcy wychodziać za dźwiery i čakajuć tam, pakul dziaŭčaty, jakija zastalisia ŭ chacie, wybiaruć kožnaja sabie da pary adnaho z wyjšaŭšych chłapcoŭ. Jakaja-niebudź dziaŭčyna abchodzić usich i pvtajecca, chto kaho sabie wybraŭ da pary, i kaža sama, kaho jana sabie wybrała. Paśla kliča tych, što za dźwiarmi, kab išli čarodna adhadywać swaju paru. Pieršy chłapiec prychodzić, padchodzić da taje, jakaja, jak jamu zdajecca, jaho wybrała, i kłaniajecca joj. Kali jon adhadaje, dyk astajecca tut, a kali nie, dyk jamu ŭsie kryčać: „hniły harbuz!“ Paśla hetaha jon pawinien uciakać nazad za dźwiery, a adhadywać budzie čarodny. Tak hulajuć dalej, pakul kožny adhadaje swaju paru. Tady jduć za dźwiery dziaŭčaty i ŭsia hulnia pačynajecca taksama z dziaŭčynami.

83. Husi laciać. Hulajučyja stawiać palcy na stoł u adno miesca. Paśla adzin z hulajučych kaža: „Husi laciać“! i padnimaje pry hetym uwierch ruku. Usie taksama pawinny padniać ruki. Tady toj znoŭ kaža: „Kački laciać! — „Laciać“ — „Wirab‘i laciać!“ „Laciać“. — „Ščupaki laciać!“

Mała źwiartajučyja pry hetym uwaha, padnimać uharu ruki, kažučy: „laciać!“ — tady pawinny za heta dać štraf — jakuju-niebudź reč.

Paśla jznoŭ ci toj samy, ci druhi z hulajučych, wyličaje roznyja nazowy ptuškaŭ, padnimajučy pry kožnym nazowie ŭharu ruku, a kali-niebudź uniespadzieŭki skaža nazoŭ nia ptuški i chto padnimie pry hetym ruku, — daje štraf i h. d. Toj, chto kaža, maje prawa padnimać ruku na ŭsie nazowy, chacia-b i nia ptuški. Paśla kožny štraf pawinien być wykupleny, dziela hetaha ŭsie ahułam sudziać, jakuju karu prydumać aštrafawanamu.


  1. Ad słowa suk