Перайсці да зместу

Ab fizyčnym wychawańni ŭ Biełarusaŭ (1928)/Hulni i ihry biežnyja

З пляцоўкі Вікікрыніцы
Biełaruskija narodnyja tawaryskija ruchawyja hulni i ihry Hulni i ihry biežnyja
Гістарычна-этнаграфічная праца
Аўтар: Уладзіслаў Казлоўскі
1928 год
Hulni i ihry kidanyja

Спампаваць тэкст у фармаце EPUB Спампаваць тэкст у фармаце RTF Спампаваць тэкст у фармаце PDF Прапануем да спампаваньня!




1. Hulni i ihry biežnyja.

Jany, jak i naahuł biehi, karysna ŭpływajuć na dziejańnie našaha serca i lohkich i jość duža karysny ŭsiamu arhanizmu, dziela taho, što padčas ich biare ŭdzieł kala 60% muskułaŭ našaha cieła. Aprača hetaha jany wyrablajuć žwawaść, łoŭkaść i chutkaść panatrawańnia. Hulni i ihry biežnyja naahuł prynosiać bolš karyści, čymsia lohkaatletnyja biehi, dziela taho, što tut aprača zwyčajnaha biehu dałučajecca karyść, jak naahuł z kožnaje tawaryskaje ihry. Tut učaśnik wučycca padparadkawać swaje sobskija chacieńni i pohlady da ahulnaje mety ihrakoŭ, musić padparadkawacca peŭnym zakonam ihry, adnym słowam tut učaśnik wučycca hramadzkaści.

Da hulniaŭ i ihraŭ biežnych zaličajucca nižej apisanyja:

1. Barada. Wychodzić chto-niebudź z hulajučych, kaho nazywajuć „baradoj,“ i jon pawinien pieraławić usich hulajučych. Wybirajecca peŭnaje miesca, jakoje nazywajuć „domam“. Chto z hulajučych stanie na hetym miescy, taho „barada“ nia maje prawa ławić. Hulajučyja raźbiahajucca kryčučy: „aj barada,“ a „barada“ kidajecca ich ławić; kaho jon złowić, toj stanie „baradoj,“ pakul honiačy nie datkniecca da druhoha i hetym samym užo toj datknuty robicca „baradoj“ i h. d. Pry hetym zaŭsiody musić być kiraŭnictwa, kab dobra zwažać, chto kaho datknuŭsia i hetym samym wiedać, chto jość baradoj, što pry wiasiołaści i ruchliwaści hulajučych wymahaje dawoli ŭwahi. Kali nielha hulać na dware, dyk u „baradu“ hulajuć i doma, što adbywajecca hetak: zawiazywajuć „baradzie“ chustkaj ruki nazad i jana starajecca schapić źwiazanymi rukami kaho-niebudź z biehajučych kala „barady“.

2. Rahadan. Hulajučyja stanowiacca ŭ koła, a adzin z ich zahadywaje kažučy: Rahadan, rahahan na čatyry zahadan. Katrynin nos na piatnaccać wiorst. Šałde — bałde, bušmak barada!.“ Pry kožnym słowie jon pakazwaje palcam pačarodna na kožnaha z hulajučych, i na kaho papadzie słowa „barada,“ toj pačynaje ławić usich hulajučych, jakija ad jaho ŭciakajuć. Zławiušy kaho-niebudź z uciakaŭšych, rahadan pytaje: „Čyj ty?“ „Caroŭ“. — „Dyk pamažy mnie kaniej ławić!“ I pačynajuć udwoch ławić uciakaŭšych, paśla ŭ troch, u čatyroch i h. d., až pakul złowicca astatni.

3. Žyd. Hulajučyja stanowiacca ŭ rad i ličacca: „Ach ty, wutačka šera, pastupaj chutčej damoŭ: U ciabie siamiora dziaciej, wośmy sielezień, dziewiataja wutka, dziesiataja klutka za moram pała, u carkwie stała. Wysieku dubinku, pałažu na połku. Chto ŭziaŭ? Ja ŭziaŭ! Radziwon, wyjdzi won!“ Na kaho papadzie słowa „won,“ — toj žyd. Usie ad jaho ŭciakajuć, a jon dahaniaje ich i łowić. Złoŭlenym ličycca tolki toj, kaho žyd „zareža,“ h. značyć pawiadzie rukoj pa horle. Pieršy, kaho žyd hetkim sposabam zareža, robicca taksama žydam i ŭžo dahaniaje, — kab kaho-niebudź druhoha zarezać i zrabić jaho žydam i h. d.

4. Kot i myška. Hulajučyja wybirajuć kata i myšku i ŭziaŭšysia za ruki stanowiacca ŭ koła. Myšku puskajuć u koła, a kata zatrymliwajuć zwonku koła. Kali-ž kot prarwiecca ŭ koła, dyk hulajučyja chutka wypuskajuć myšku z koła, a kata zatrymliwajuć tam. Kali jon uciače z koła, dyk tudy puščajuć myšku i h. d. Hulajuć datul, pakul kot nia złowić myšku. U niekatorych miascoch ihra heta nazywajecca „Pšano“ i kot łowiačy myšku kryčyć: „škira ŭ pšano,“ a kali jon złowić myšku, dyk jana robicca katom, a kot myškaj i hulnia idzie dalej.

5. Dzieci. Adna pałowa hulajučych siadaje na ziamlu ŭ koła i nazywajucca dziaćmi, a druhaja — matki, jakija stanowiacca zzadu kožnaha z siadziačych. Ŭ siaredzinu koła jdzie toj, kamu nie chapiła pary. Jon nazywajecca „jałaŭkaj.“ Abchodziačy stajaŭšych, jałaŭka ŭ kaho-niebudź z matak pytaje: „kuma, kuma, pradaj dzicia?“ — „Nie pradažnaje, idzi dalej!“ Tady idzie jałaŭka da druhoje matki, treciaje i h. d., až pakul jakaja-niebudź matka nie spytaje: „A jakaja-ž twaja płata?“ — „Na bobu, łapata.“ Tady kožnaja matka biažyć u suproćny bok nawokał siadziačych i katoraja chutčej dabiažyć da kinuŭšaha dziciaci — zastajecca na-dalej matkaj, a jakaja zastaniecca i hetym samym nia budzie mieć pary — robicca — jałaŭkaj, dziela taho, što — kali matki biehli — pieršaja jałaŭka mahła stać pry pieršym lepšym dziciaci. Z nowaj jałaŭkaj hulnia jdzie dalej.

6. Ščytki — bytki. Hramada hulajučych źbirajecca ŭ koła i wybiraje sabie „ščyta,“ abawiazkam jakoha jość ličyć hulajučych, pakazywajučy na kožnaha z ich pačarodna. Pry hetym jon haworyć hetak: „ščytki — bytki ŭ waronki, u kakoški, sam waraniec, wyjdzi won na kaniec.

Abo hetak:

„Sałomina, jałomina, bieraścień, paświścień, Radziwon, idzi won!“ Toj, na kaho papadzie astatniaje słowa, wychodzie i ličeńnie idzie dalej, až pakul astaniecca tolki adzin. Hetamu treba pieraławić usich hulajučych. Zławiŭšy pieršaha, jon pytaje: — „Čyj ty syn?“

— „Haršoŭ!“

— „Dyk stupaj sa mnoj u tawaryšy!“

I tady ŭžo łowiać u dwuch, paśla ŭ troch i h. d., až pakul złowicca astatni.

7. Dahonki. Hulajučyja stanowiacca ŭ koła i pačynajuć ličycca. Hetaje ličeńnie wyjaŭlajecca ŭ tym, što adzin z hulajučych staŭšy ŭ koła pakazywaje palcam na kožnaha z hulajučych, kažučy pry hetym adno słowa z pryniataj formuły. Takich formułaŭ jość mnoha, nia tolki ŭ rožnych pawietach, ale nawat u toj samaj wioscy.

Woś niekatoryja z ich:

„Cok — cyhirok,
Pana Fida futarok,
Pieła — hareła
Wus — baradus,
Kisły kwas,
Ławi nas!“

„Ahadzin, tryhadzin,
Sasnowy, jałowy,
Tryściel — karaściel,
Supieka — kukareka,
Sapronia — ziaziula!“

„Mužyk — wožyk,
Pradaŭ nožyk,
Kupiŭ myła,
Pamyŭ ryła.“

„Piatušok, piatušok,
Załaty hrabušok!
Na sałomcy spaŭ,
Jon rana ŭstaŭ,
Pa wadzičku pašoŭ,
Maładzičku znajšoŭ.
Maładzička dabra
Jamu štaniki dała.
Jon i tyja nie znasiŭ
I druhija paprasiŭ.“

„Maci syna radziła,
Na konika sadziła,
Šaŭkowyja pawady,
Wiadzi kania da wady.
Arechawa kapyta
Poŭna wady nalita,
Tam chłopčyki nohi myli,
A dziaŭčatki wadu pili.

A dziewački čatyry,
Kab ich čerci stačyli.
A chłopčykaŭ piać, piać,
U zołacie śpiać, śpiać!“

„A ty kocik nia hulaj
Načowački prybiraj!
Načowački ślizki,
Wiadziorački blizki.
Kruk abarwaŭsia,
A ty tak astaŭsia.“

i šmat inšych.

Na kaho papadzie astatniaje słowa, toj wychodzić z koła. Ličeńnie ciahniecca datul, pakul usie nia wyjduć z koła, aprača adnaho astatniaha, jaki musić ławić hulajučych. U hetym miescy nia ŭsiudy hulajuć adnalkowa; u niekatorych miascoch heny astaŭšysia ŭ kole pawinien sam usich zławić, a ŭ druhich miascoch pamahajuć jamu ŭ hetym usie, kaho jon raniej zławiŭ: kali złowić adnaho — pačynajuć ławić u dwoch, kali kožny z ich złowić pa adnym, tady łowiać u čatyroch i h. d. Dla supačynku ŭciakajučym robicca asobnaje miesca „haračaje“, dzie nielha ławić hulajučych.

Hetaja hulnia karysna nia tolki jak himnastykujučaja arhanizm, ale i jak dobraja lekcyja nawučańnia rožnych wieršaŭ padčas ličeńnia.

8. Kaza. U „kazu“ hulajuć najčaściej pasučy koni. Hulajučyja wybirajuć pastucha. Dziela hetaha jany raskaračywajuć nohi i sahnuŭšysia kidajuć, z pamiž noh nazad ad siabie šapki. Čyja šapka ŭpadzie bližej ad druhich, toj jość pastuchom. Tady hulajučyja ŭbiwajuć u ziamlu kałok, prywiazywajuć da jaho wobrać z powadam i dajuć pastuchu kaniec powada ŭ ruki. Na hetkaj dalačyni (daŭžynia powadu z wobraciaj) pastuch pawinien być ad kałka. Usie hulajučyja kładuć kala kałka swaje šapki, jakich nazywajuć „kozami.“ Pastuch biare ŭ ruki chwaraścinu i pasieć kozy,“ heta značyć starajecca nie dapuścić hulajučych padbiehčy da kałka i ŭchapić swaju šapku tak, kab pastuch nie paśpieŭ uderyć jaho puhaj. Kali pastuch dapuścić, što ad jaho buduć uchopleny try kazy (šapki), dyk tady honiać henaha pastucha praz „šych.“ Dziela hetaha hulajučyja raskaračywajuć šyroka nohi, stanowiačysia adzin za druhim, a pastuch pawinien rakam prabiehčy pamiž ich nahami. Pry hetym jaho bjuć šapkami, abo čym inšym, nia wielmi ćwiordym.

9. Harełyš. Hulajučyja stanowiacca parami, para za paraj, a na pieradzie, plečami da paraŭ, stanowicca „harełyš.“ Jon pawinien stajać prosta i nie hladzieć u baki. Kali ŭsie pary ŭstanawiacca, harełyš kaža: „haru“, jamu adkazywajuć: „hary, hary jasna, kab nie pahasła. Pych!“ Tady zadniaja para, razłučyŭšysia, abiahaje hulajučych i harełyša, starajučysia znoŭ złučycca. Harełyš pawinien pačuć, što jany biahuć, i schapić adnaho z ich, pakul jany jašče nia złučylisia. Kali heta jamu ŭdasca, dyk stanowicca ŭ pary spieradu, a harełyšam robicca toj, chto daŭsia schapić. Tady hetkim samym paradkam biažyć čarodnaja para i h. d. Časam piaredniaja para starajecca zahłušyć šorach biahučaj zadniaj pary, abo naadwarot, kryčyć: „biahuć, biahuć!“; harełyš padrywajecca tady biehčy, kali jašče zadniaja para nia wybiehła, z čaho hulajučyja pryjemna śmiajucca.

10) Harłačyki. Hulajučyja wybirajuć matku i kata. Paśla sadziacca ŭsie na ziamlu, a matka katu kaža: „hladzi-ž kot: ja pajdu ŭ pole na rabotu, a ty pilnuj tut harłyčykaŭ, kab, barani Boh, nichto ich nie papierakidywaŭ!“ Matka adychodzić u bok, a kot abchodzić siadziačych hulcoŭ i kaža na adnaho z ich: „heta śmiatanka“, na druhoha: „heta twaražok“ i h. d. I pačnie ŭsich pierakidywać. U hetym časie prychodzić matka i, uhledziŭšy pierakinienyja lažačyja harłačyki, łowić kata. Kali złowić, dyk swarycca na jaho: „nia ruchaj śmiatanki, nia bij harłačykaŭ!“ Kot starajecca wyrwacca i ŭciačy.

11. Dzikary i Biełarusy. Prawodzicca na ziamli dźwie linii, na 10 sažniaŭ adna ad druhoj. Za adnej linijaj stanowicca matka-dzikar, za druhoj — Biełarusy; miesca pamiž linijami nazywajecca polam. Biełarusy, pastajaŭšy niejki čas za linijaj, iduć u pole i śmiajucca z dzikara: „šera, bieła, ci nia ty“. Dzikar zahniewaŭšysia kidajecca na Biełarusaŭ i starajecca kaho niebudź z ich schapić, ale tolki na poli, bo za liniju jon nia maje prawa wybiahać. Kali nikoha nia złowić, dyk idzie nazad za swaju liniju, a Biełarusy jznoŭ iduć na pole i dražniacca z dzikarom: „šera, bieła ci nia ty? šera, bieła ci nia ty?“ Dzikar iznoŭ kidajecca na Biełarusaŭ i kali kaho-niebudź złowić, uwodzić za swaju liniju. Złoŭleny ŭžo robicca dzikarom i pamahaje matcy ławić Biełarusaŭ. Kali astaniecca tolki adzin Biełarus, tady ŭsie dzikary, syny i dočki matki, łožacca spać. Kala ich łožycca i matka. U hety čas padkradywajecca Biełarus i chapaje kaho-niebudź z raniej praz dzikara złoŭlenych Biełarusaŭ i ŭciakaje z im za swaju liniju. Matka schaplajecca i honić ich, ale nie dahaniaje i waročajecca, hołasna pryčytywajučy, što ŭkrali joj syna, abo dačku. Paśla jznoŭ łažycca kala dziaciej. Biełarusy ŭžo padkradywajucca ŭ dwoch i chapajuć dwoch pałonnych. Matka jznoŭ honicca za imi i h. d. až pakul buduć uchopleny nazad usie pałonnyja Biełarusy. Tady jany ŭsie iduć da dzikara i biaruć jaho, chto za nohi, chto za haławu, i niasuć hramadoj na biełaruskuju ziamlu. Paśla wybirajuć nowaha dzikara i hulnia pačynajecca ad pačatku.

12. Šawiec. Niekalki asob stanowicca ŭ rad, adzin za druhim. Samy zadni staić z ručnikom u rukach i pytajecca: „A dzie šaŭcy?“ — „Na tym kancy“ — kažuć jamu. Toj biažyć u druhi kaniec (napierad), a samy pieršy adtul uciakaje. Kali honiačy sprawicca ŭderyć uciakajučaha ručnikom, pakul jon jašče nia prybieh na swajo staroje miesca, dyk toj, što ŭciakaŭ, stanowicca z ručnikom, a honiačy idzie na jaho miesca. U wywaratnym wypadku jon spaŭniaje tuju samuju rolu i h. d.

13. Ślapiec. Adnamu z hulajučych zawiazywajuć wočy, jaki tady nazywajecca „ślapcom“. Kala jaho biehajuć hulajučyja, a jon starajecca kaho-niebudź zławić. U ślapca možna hulać na dware i ŭ chacie. Na dware, čaść hulajučych biarucca za ruki robiačy koła, a ślapiec łowić nachodziŭšychsia ŭ kole rešty hulajučych. Kali ślapiec kaho-niebudź złowić, dyk złoŭleny robicca ślapcom i hulnia idzie dalej. Hulajučy ŭ chacie, — učaśniki koła nia robiać, a chodziać rassypany pa ŭsiej chacie. Kali ślapiec nia widziačy idzie na ścianu, ci na stoł, dyk kab jon nia ŭderyŭsia, hulajučyja kryčać: „haryć, haryć!“

14. Awiečački. Hulajučyja wybirajuć „pastucha“ i „waŭka“. Pastuch stanowicca z pałkaj pasiarod, nawokał jaho siadziačych „awiečak“, a woŭk dzie-niebudź chawajecca. Tady pastuch kaža: „Pasu, pasu awiečački ad rańnia da wiečara, woŭk za haroj, za druhoj; ja waŭka nie bajusia, kačarežkaj abaraniusia, pajdu j budu spać.“ Tut pastuch adchodzić na bok, kładawicca i byccam śpić. Woŭk padkradywajecca, chapaje adnu z awiečak i ŭciakaje razam z joju. Pastuch uschapiŭšysia kryčyć: „aha tu! woŭk awiečku panios!“ A woŭk tymčasam z awieckaj užo dzie-niebudź za kust, abo za humno pabieh. Paśla hetaha pastuch uwachodzić iznoŭ u koła i kaža tyja samyja słowy: „Pasu, pasu awiečki i h. d. i idzie spać. Woŭk iznoŭ chapaje awiečku i tak, až pakul nie zabiare astatniuju. Tady pastuch idzie šukać awiečak i, stukajučy pałkaj to na adzin bok, to na druhi, kaža: „woŭčy śled, awiečy śled; woŭčy śled, awiečy śled.“ Padchodzić da waŭka i pytajecca: „ci nia bačyŭ, panok, maich awiečak?“ — „Nia bačyŭ“ — adkazwaje toj. (Awiečki pačynajuć rabić šorach) — „A što-ž heta ŭ ciabie šapacić?“ — „Pčoły hudziać“, — kaža woŭk. Pastuch waročajecca nazad i jdzie jznoŭ šukać awiečak, zadajučy waŭku tyja samyja pytańni. Awiečki ciapier užo {{|čym niebudź|čym-niebudź}} stukajuć. Pastuch pytajecca: „Što ŭ ciabie stukaje?“ — „Maje parabki drowy rubajuć“, — adkazwaje woŭk. I hetak dalej. Awiečki ŭdajuć hałasy kaniej, husiej, až na astatak pačynanajuć blajać. Tady pastuch padbiahaje da awiečak i kaža: „Aškila damoŭ“ i žanie ich na toje miesca, dzie byli spačatku. Paśla hetaha kliča pastuch waŭka ŭ łaźniu. Woŭk pytajecca: „A jakija drowy?“ — „Asinowyja“. Woŭk admaŭlajecca, što nadta dymiać. Pastuch kliča druhi raz i na pytańnie waŭka kaža, što „drowy biarozawyja“. Woŭk adkazwajecca: „nie chaču, nadta čadziać“. Za trecim razam, kali pastuch kaža, što drowy chwajowyja, woŭk zhadžajecca, ale krychu padyjšoŭšy jašče pytajecca: „A sabak niama“? — „Adna jość sučka lichaja i taja pad piečkaj zdychaje, a sabaka kisialom udawiŭsia“. Tady woŭk padchodzić u koła awiečak i ŭ prysiadku ŭdaje byccam myjecca. Tym časam pastuch kryknie: „Ciućki kusiecie!“ Usie što byli awiečkami, kidajucca na waŭka, jaki ŭciakaje ad honiačych jaho sabak. Paśla padychodzić da waŭka pastuch i pytajecca: „A što, woŭča, nadta jany ciabie pakusali?“ — „Oj pakusali“ — kaža toj — „chadzi-ž, ciapier budziem my ich kusać i kidajucca ŭdwoch na awiečak. Tyja ŭciakajuć i nie dajucca. Hetaja hulnia moža adbywacca i ŭ chacie. Tady woŭk wychodzić za dźwiery i tam uwodzić awiečak.

15. Udawiec. Hulajučyja dzielacca na pary i stanowiacca ŭ rad adna para za adnej. Adzin lišni zastajecca „ŭdaŭcom“. Jon idzie naŭpierad usich i ličyć da troch. Kali jon skaža: „try!“ tady zadniaja para biažyć naŭpierad, tak, što prawy biažyć z prawaha boku stajačaha radu hulajučych, a lewy — z lewaha. Udawiec kidajecca ich pieraniać i razłučyć, kab zławić kaho-niebudź sabie da pary. Tyja adnak starajucca ŭciačy i złučycca razam. Kali heta im udasca, dyk stanawiacca ŭ pieršaj pary zzadu ŭdaŭca, jaki kryknuŭšy znoŭ: „raz, dwa, try!“ pačynaje ławić nowuju zadniuju paru. Kali ŭdawiec złowić sabie paru, dyk ławić idzie toj, chto zastaŭsia ŭdaŭcom, biaz pary.

16. Charty i zajcy. Wybirajeca matka i chort. Kab zrabić kaho chartom, dyk biaruć stolki sałominak, abo pałačak, skolki jość hulajučych. Adnamu pałačku robiać daŭžejšaj. Pałački (sałominki) chawajuć u žmieniu i dajuć usim ciahnuć. Chto wyciahnie daŭžejšuju pałačku, toj jość chartom. Matka chawaje haławu charta sabie na kaleni, a zajcy razbiahucca i chawajucca chto kudy, kab tolki nie za daloka. Kali ŭsie pachawajucca, matka kryčyć: „chort u pole! zajcy damoŭ!“ Chort biažyć ławić zajcaŭ, jakija ŭciakajuć, starajučysia dabiehčy da matki. Kaho chort pieršaha złowić, toj kładzie haławu na kaleni matki, a druhija chawajucca i h. d.

17. Pałačka-stukałačka. Hulajučyja wybirajuć miesca, jakoje zawuć „domam“ i kładuć tam pałačku. Tady ŭsie chawajucca, a adzin staić, adwiarnuŭšysia da ściany, tak, kab nia bačyć, kudy buduć chawacca. Kali ŭsie pachawajucca, jon biare pałačku ŭ ruki i kryčyć: „Pałačka-stukałačka damoŭ pryjšła, nikoha doma nie znajšła; kaho pieršaha znojdzie, toj pa pałačku pojdzie!“ Sam kładzie pałačku i jdzie šukać tych, što schawalisia, uwažajučy, kab nichto z hulajučych nie dabieh chutčej za jaho da pałački i nia ŭziaŭ jaje. Kali chto z chawaŭšychsia dabiažyć pieršy da pałački, dyk kryčyć: „pałačka ŭkradzienaja!“ Tady toj, chto šukaŭ iznoŭ, idzie ŭ dom, a druhija chawajucca. Kali-ž jon znajšoŭ usich, dyk da pałački idzie toj, kaho šukajučy ŭbačyŭ pieršym.

Hetaja hulnia, aprača karyści, jak naahuł z biežnaje hulni, wučyć aściarožnaści i pryhataulaje hulajučych da raźwiedki, patrebnaj u palowaj wajskowaj službie.

18. Čort i łaźnia. Wybirajecca „čort“ i „matka“. Hulajučyja sadziacca ŭ rad. Čort adychodzić i stanowicca plačami da hulajučych, a matka ŭ hety čas razdaje dzieciam wuhalok. Čort pawinien adhadać, kamu jana dała wuhalok. Hulnia pradaŭžajecca datul, pakul čort u kožnaha adhadaje wuhalok. Tady matka jdzie tapić łaźniu. Dziela hetaha nasypaje razam z dziaćmi niewialiki kurhančyk na piasku, ustaŭlaje dziaciej u nakreślenaje koła i jdzie klikać čorta ŭ łaźniu. Čort, čort, chadzi ŭ łaźniu parycca!“ — „Nie pajdu, ja twaich sabak bajusia!“ — „Maje sabaki ŭ zamkach!“ Čort idzie hladzieć „sabak“, jakija ŭsie stajać u kole. Tady jon idzie ŭ łaźniu i łažycca na piaščany kurhančyk. Matka wypuskaje „sabak“ z koła, jakija hramadoj kidajucca na čarta. Jon uciakaje, a ŭsia hramada jaho łowić.

19. Husi. Hulajučyja wybirajuć „matku“ i „waŭka“, paśla stanowiacca parami, adna para za druhoju, i wyabražajuć saboju „husiej“. Woŭk chawajecca, a matka jdzie napierad šarenhi husiej i hałosić:

„A wy husački, a wy šeryja, hyhy-hyhy!
Hdzie-ž wy bywali? hyhy-hyhy!
Što-ž wy widywali, hyhy-hyhy!“
Husi adkazywajuć:
„Za haroju ŭ aŭsie, hyhy-hyhy!
A tam za haroju, hyhy-hyhy!
Woŭk z baradoju, hyhy-hyhy!“
Matka tady kryčyć:

„A kali ty woŭča, hyhy-hyhy!
Biary husku wouča, hyhy-hyhy!“

Woŭk wybiahaje, chapaje zadniuju paru i ŭciakaje z jeju. Matka pačynaje jznoŭ: „A wy husački, a wy šeryja“ i h. d., pakul woŭk nie pierachwataje ŭsich husiej. Tady matka biare ŭ ruki pałku i jdzie šukać waŭka. Apirajučysia na pałku, jana sama da siabie kaža: „Tut woŭčy śled, tut husiny śled! Tut woŭčy śled, tut husiny śled!“ I prychodzić da waŭka: „Dobry dzień tabie! — Na zdaroŭje! — Haspadaru, ci nia bačyŭ ty tut maich husiej?“ — „A jakija twaje husi?“ „Šeryja!“ „E! pašli-ž jany pa šeraj darozie“. Matka adychodzić, paśla jznoŭ, apirajučysia ab pałku, idzie pa husi, kažučy „tut woŭčy śled, tut husiny śled“ i h. d. Ciapier jana nazywaje husiej bialawymi i dastaje adkaz, što husi pašli pa bialawaj darozie. Za trecim razam matka kaža waŭku, što husi biełabokija. Woŭk adkazywaje, što pašli jany pa biełabokaj darozie. Ale ciapier husi pačynajuć šypieć. Matka pytaje: „A što heta ŭ ciabie šypić?“ — „Kapusta ŭ katle!“ Tady matka chapaje žmieniami piasok i absypaje im husiej; husi kidajucca na jaje, pačynajuć ščypać i niaznačna ŭciakajuć ad waŭka.

Hetaja hrupa hulniaŭ i ihraŭ karysna arhanizmu, jak naahuł skoki, jakija jość usiestarońniaj himnastykaj.

Padčas skokaŭ biaruć udzieł muskuły noh, plačoŭ, šyi, žywata i ŭsie sustawy. Aprača hetaha tut himnastykujucca nerwy, wyrablajecca adwaha, łoŭkaść i peŭnaść samoha siabie. Da hetaha dachodzić praktyčnaja karyść u žyćci čaławieka, lohka patrapiŭšaha pieraskakiwać pieraškody, u postaci płatoŭ i h. p., i wyrableńnie ŭ moralna-wychawaŭčym i hramadzkim kirunku, jak naahuł u kožnaj tawaryskaj hulni.

20. Łyki. Dwuch hulajučych sadziacca na ziamlu tak, kab padešwami noh upiracca adzin u druhoha. Rešta hulańnikaŭ pawinny pierachodzić praz ich nohi. Siadziačyja ich pytajuć: „kudy jdzieš?“ — „U łyki!“ — „Nu idzi!“ Kali ŭsie piarojduć u łyki, tady pačynajuć pieradzyhiwać ( pieraskakiwać) nazad, praz nohi siadziačych („iduć z łykaŭ“). Siadziačyja, nie mianiajučy pozy, pawinny ich ławić. Čym wyšej i adwažniej hulajučy skača, tym jość trudniej jaho zławić. Kali chto z skačučych budzie złoŭleny, dyk sadzicca na miesca zławiŭšaha i pačynaje ławić takim samym sposabam druhich. U niekatarych miascoch heta hulnia nazywajecca „Solaj“. Tady hulajučyja pierachodziać praz nohi siadziačych i piajuć choram: „Idzie bajduk biaz soli, biaz soli!“ — až pakul usie nie piarojduć. Tady raźbiahajučysia kožny z hulajučych biažyć nazad i pieraskakiwajučy praz nohi siadziačych kryčyć: „Idzie bajduk z sollu!“ Rešta hulni adbywajecca taksama, jak wyšej apisana.

21. Pieraskočki. Hulajučyja zdymajuć šapki i kładuć ich adna na druhuju ŭ stoŭbik. Paśla, u toj čarzie, u jakoj byli pałožany šapki, pačynajuć skakać praz stoŭbik, tak, kab nie čapać nahami šapak. Kali chto začepić šapku nahami, dyk taho honiać praz šych. Dziela hetaha stanowiacca ŭsie adzin za druhim, razstaŭlajučy ŭ bok nohi, a začapiŭšy skačučy šapku pawinien prapaŭźci miž ichnimi nahami. Kali jon paŭzie, b‘juć jaho šapkami, abo čym inšym nia ćwiordym.

22. Čakierda. Kwołyja adzinki da hetaj hulni nie dapuskajucca. Hulnia pačynajecca ad ličeńnia, abo mierańnia na palcy. Kamu paśla ličeńnia, abo mierańnia prypadzie, toj idzie da ściany „za čakierdu“ i stanawicca pry ścianie — na poŭsahnutym. Adzin z hulajučych skača jamu na plečy i kali nia ŭskočyć, abo zwalicca, dyk stanawicca kala jaho, taksama ŭ paŭsahnutaj pozie. Druhija skačuć užo na ich abodwuch.

Nia ŭskočyŭšyja, abo zwaliŭšyjasia dałučajucca da čakierdy, robiačy hetym samym jaje što-raz daŭžejšaj. Kali skoki buduć wykanany ŭsimi hulajučymi, tady čakierda wiazie tych, jakija patrapili na jaje ŭskočyć. Kali ad ciažaru čakierda pawalicca, tady hulajučyja walacca na ŭpaŭšuju i kryčać: „Mała kuča — nie wialika, mała kuča — nie wialika“, až pakul upaŭšaja čakierda aswabodzicca i ŭstanie, — tady hulnia pačynajecca ad pačatku.

23. Pierachod praz raku. Hulajučyja dzielacca na dźwie roŭnyja partyi. Paśla kreślać na ziamli dźwie raŭnaležnyja linii, kala 2—3 aršyn adna ad druhoj, zaležna ad taho, jak skačuć hulajučyja. Płošča pamiž linijami nazywajecca „rakoj“, bierahi katoraj wyabražajucca hetymi-ž linijami. Kožny z hulajučych raźbiahajučysia skača praz raku. Chto skačučy stupić nahoj u raku, ličycca „ŭtapiŭšymsia“ i wychodzić z partyi. Katoraja partyja maje bolš utapiŭšychsia, taja ličycca prajhraŭšaj.