Ab fizyčnym wychawańni ŭ Biełarusaŭ (1928)/Histaryčny narys
| ← Pradmowa | Histaryčny narys Гістарычна-этнаграфічная праца Аўтар: Уладзіслаў Казлоўскі 1928 год |
Biełaruskija narodnyja tawaryskija ruchawyja hulni i ihry → |
I.
Histaryčny narys.
Našyja prarodzičy Sławianie mieli rožnyja zwyčai, światkawańni, relihijnyja abrady i h. p., jakija pryčynialisia da fizyčnaha i duchowaha ich raźwićcia. Jany, taksama jak i inšyja staradaŭnyja narody, swaje światkawańni i rožnyja ŭračystaści abchodzili hramadoju. Prahrama takich abchodaŭ, ci to na čeść niaboščyka, ci na čeść jakoha-niebudź bažka, była z dawoli rožnym źmiestam. Tam byli śpiewy, malitwy, wadzilisia charawody i rabilisia ihryščy. U staroj biełaruskaj piśmiennaści šmat dzie ŭspaminajecca pra ihryščy, jakija adbywalisia ŭ našych prarodzičaŭ Krywičoŭ. Źmiest henych ihryščaŭ wyrazna i napeŭna trudna dahetul ustanawić. Možna tolki bolš-mienš praŭdapadobna ćwierdzić, što ŭ henyja ihryščy ŭwachodzili roznyja sporty, tancy, hulni, ihry i charawody. Usio heta ŭwachodziła ŭ źmiest siamiejnych, relihijnych, abo inšych światkawańniaŭ pahanskich Sławianaŭ, upływajučy hetym samym karysna na fizyčnaje wychawańnie našych prarodzičaŭ. Wučonyja dahadywajucca, što ŭ źmiest światkawańnia na čeść umioršaha ŭwachodziła ŭ Sławianaŭ, tak jak i ŭ druhich staradaŭnych narodaŭ, šmat rožnych pa sučasnamu haworačy sportaŭ, jak dužańnie, boks, skoki i h. p.
Usio heta ahulna nazywałasia bajawym ihryščam.
Henyja ihryščy byli moža nawat padobny da tych, jakija Homer apiawaje nad mahiłaj Patrokla. Słowa „tryzna“ ŭ najstaršaj stara-sławianskaj mowie (stara-baŭharskaj) aznačaje boj, baraćbu, a tolki ŭ paźniejšych sławianskich mowach pačało aznačać paminki na čeść umioršaha. Heta daje prawa ćwierdzić ab bajawych ihryščach u staradaŭnych Sławianaŭ. Aprača hetaha dakazywaje pra istnawańnie bajawych ihraŭ ahulny stara-sławianski zwyčaj hetak zwanych božych sudoŭ, jakija wyjaŭlalisia ŭ pajadynku (dueli) kijami, abo miačami. U henych duelach bahi zaŭsiody dawali pieramohu niawinnamu.
Značycca, staradaŭnyja Sławianie rožnyja ihry, baraćbu, chodańnie i h. p. ličyli światoj sprawaj, jak heta było ŭ Hrekaŭ. Niama wiedama, ci Sławianie, tak jak staradaŭnyja Hreki, byli świedamy karyści sportu i himnastyki. Jość adnak peŭnym, što jany spatykalisia z Hrekami i im była wiedama hreckaja kultura, dyk nia jość wyklučnym, što Sławianie znali tradycyi staradaŭnych Olimpijskich ihraŭ. U Sławianaŭ była dawoli wysoka pastaŭlena kultura cieła. Dokazam hetaha jość łaźni, jakija byli raspaŭsiudžany ŭ našych prarodzičaŭ ad samaha pačatku ich pajaŭleńnia ŭ historyi, mianoŭna ad IX stahodździa. Słowa „łaźnia“ pachodzić ad słowa „ŭłažańnie“ da ciesnaje izby, napoŭnienaj paraj, ad ablitych wadoj napalenych kamieńniaŭ. Hetyja łaźni Niemcy pieraniali ad Sławianaŭ tolki ŭ XIII stahodździ (Piasecki — Dzieje wychowania fizyčnego). Naahuł Sławianie byli zahartawany, lohka pieranasili hoład i choład; byli adwažnymi i ŭ baju kidalisia ŭ siaredzinu niepryjacielskaha wojska, nie škadujučy žyćcia swajho. Pamima hetaha lepš lubili spakojnaje žyćcio i wiali wajnu pierawažna dziela abarony. „Кройніка Словяновъ“ (Rukapis Pietr. Publ. bibl. F. IV. 668)., jakaja jość pierapracoŭkaj „Kroniki“ Stryjkoŭskaha, katoraja była nadrukawana ŭ 1582 hodzie, razwažaje ab imieni „Sławianie“ hetak: „Вывод(д) слушны(и) и певны(й), для чагося нашъ народъ называетъ словянами: Словяне маю(т) быти вла(с)тиве, а правдиве (о чо(м)ся з многи(х) гисторико(в) выше(и) показано) звани, ведлу(г) зда(н)я мудру(х) люде(й) от славы: понева(ж) сами словяне и во(л)гарове з руско(го) прырожоно(го) языка, тое имя собѣ односта(й)не да(ли) от славы и от свои(х) рицерски(х) дѣлносте(й)“ (Ластоўскі — Гісторыя Беларускай (крыўскай) кнігі, bał. 486).
Pawodle hetaj chroniki, Sławianie mieli dawoli słaŭnyja rycarskija tradycyi, bo jak kaža chronika, sami siabie nazwali „Sławianami“ ad sławy i ad swaich rycarskich čynaŭ. I sapraŭdy, šmat ciapierašnich wučonych dakazywajuć, na asnowie dośledaŭ mowy i zabytkaŭ, što Sławianie mieli tradycyi — dawoli wajaŭničaha charaktaru, nia tak, jak naprykład ab ich uspaminajuć niekataryja hreckija dakumanty. Aprača hetaha, usie zhadžajucca z tym, što Sławianie wielmi lubili muzyku i tancy.
Usio wyšej apisanaje paćwiardžaje praŭdapadobnaść našaha skazu, što rožnyja stara-sławianskija pahanskija światkawańni i abchody wyjaŭlalisia ŭ rožnych bajawych rycarskich ihryščach, tancach, charawodach, hulniach, ihrach i rožnych sportach. Usio heta ŭpływała karysna na fizyčnaje raźwićcio našych prarodzičaŭ i zamianiała im ciapierašniuju našu himnastyku i sporty.
Datyčna wychawańnia moładzi ŭ Sławianaŭ, dyk moža nam pasłužyć toje, što kaža pra heta L. Rydel (Dzieje Polski) haworačy ab pastryžynach, mianoŭna:
U dziacinstwie chłapčanio nia było stryžanaje, i doŭhawałosaje hadawałasia pry boku matki ŭ tawarystwie žančyn, a kali ŭžo minuła jamu siem hadoŭ, tady ŭračysta padstryhali jamu wałasy i z hetaha času chłapiec pierachodziŭ u baćkaŭskija ruki, hartujučysia da mužčynskich prac, da abchodžańnia z aružžam i da palawańnia. Hety-ž samy aŭtar kaža ab Sławianach hetak: „Byŭ heta narod łahodny, dabradušny i wielmi haścinny, dziŭna wytrywały na trudy i niawyhady, nad usio kachajučy swabodu“.
Najdaŭniejšyja ŭspaminy ab Sławianach jość z VI stahodździa pa Nar. Chr., mianoŭna: hreckija piśmieńniki Prokopijanus i Jordanes uspaminajuć ab „bieskaniečna“ wialikim narodzie Sławianaŭ, zasialajučych addaŭna wialikija abšary ziamli za Dunajem.
U historyi ab Sławianach možna znajści ŭspaminy ab tym, što Sławianie daskanalna ŭmieli chawacca pad wadoj; pry hetym dychali praz wydaŭblenuju traścinu, trymajučy zubami adzin kaniec jaje ŭ wadzie, druhi nad wadoj. Heta dakazywaje, što Sławianie čulisia swabodna na wadzie, dziela čaho, razumiejecca, musili ŭmieć pławać.
Usio, što skazana naahuł pra Sławianaŭ, treba pieradusim adniaści da Biełarusaŭ, jakija jość najčyściejšym sławianskim plemiem. Biełarusy, žywučy miž zachodnimi i ŭschodnimi Sławianami, nie pryniali ŭ swaju dušu i kroŭ stolki čužych upływaŭ, jak heta majuć inšyja Sławianie. Krywičy, jakija hałoŭna ŭwajšli ŭ skład Biełaruskaha narodu, byli pieršymi z uschodnich Sławianaŭ, jakija pačali arhanizawacca, twaryć hramadzkaść.
Peŭnaja historyja ŭsich sławianskich narodaŭ pačynajecca tolki ad paławiny 9-ha stohodździa. Hety čas užo zastaje našych prabaćkoŭ Krywičoŭ na dawoli wysokaj stupieni hramadzkaha raźwićcia: jany ŭžo mieli tady swaich kniazioŭ, swaje harady; ustawadaŭčaj uładaj było ŭ ich wieča. Krywicy ŭžo tady sposabam arhanizawanym ładzili ihryščy, jakim paświačali wialikuju ŭwahu, tak što nawat hetym nie padabalisia kijeŭskamu letapiscu, jaki, apisywajučy našych prabaćkoŭ, hetak ab ich kaža: „Живяху в лесе, якож всякій зверь, ядуще все нечисто, и срамословие в них предотцы и пред снохами; и брацы не бываху в них, но игрища межу селы…“ (Ігнатоўскі, — Кароткі нарыс гісторыі Беларусі).
Widać z hetaj letapisi, što pisaŭ jaje manach, jakomu pahanskija zwyčai našych prabaćkoŭ wielmi nie padabalisia.
Pišučy „ядуще все нечисто“ napeŭna mieŭ na ŭwazie chryścijanski post, jakoha, jak pahanie, Krywičy nia mieli; „и брацы небываху“ — wiedama, jak pahanie, nia brali chryścijanskich šlubaŭ, a žanilisia pawodle swaich pahanskich zwyčajaŭ. Najhalaŭniejšaje nam toje, što letapisiec kaža pra ihryščy, jakija tady ŭžo byli „межу селы“. Нeta jość peŭnym histaryčnym faktam, što našy prabaćki Krywičy adbywali ihryščy nia tolki siamjoj, abo małymi hramadami, ale nawat wioska z wioskaj. Heta jznoŭ świedčyć, što ŭžo tady była ŭ hetym kirunku peŭnaja arhanizacyja.
Praŭdapadobna mierylisia hetkim sposabam siły pamiž žycharami susiednich wiosak. Trudna, pakul-što jašče, ćwierdzić, jaki byŭ źmiest henych ihryščaŭ, ale možna bolš-mienš praŭdapadobna kazać, što byŭ jon padobny da źmiestu ihraŭ inšych narodaŭ, jak napr. Hrekaŭ, — tym balej, što našyja prabaćki mieli mahčymaść spatykacca amal nia z usim tahačasnym kulturnym świetam, a Hreki naahuł mieli ŭpłyŭ na Krywičoŭ i saŭsim mahčyma, što staryja krywickija pahanskija ihryščy mieli što-niebudź z tradycyjaŭ hreckich Olimpijskich ihraŭ. Što na Biełarusaŭ mieła ŭpłyŭ kultura siaredniaazijackich narodaŭ, pieradusim Hrekaŭ i Persaŭ, heta dakazywajuć manety henych narodaŭ, jakija znachodzim na našych ziemlach. Tym balej, što „miascami Sławianie žyli ŭ Makiedonii i ŭ Hrecyi“ (И. Беллярминовъ, — Елементарный курсъ всеобщей исторіи), dуk mahli pieraniać niekatoryja zwyčai ad Hrekaŭ. Z apawiadańnia ab cudach św. Dzimitra Sałunskaha widać, što čaść Dryhwičoŭ žyła ŭ VII stahodździ ŭ Makiedonii. Pieršyja wiestki ab Połackich Krywicach majemo ŭ Skandynaŭskich wajennych pieśniach „Saggach“, u jakich apiawajecca niejki Połacki kniaź VIII-ha stahodździa.
Našyja prabaćki mieli mahčymaść spatykacca i wučycca karysnych rečaŭ, nia tolki ad Hrekaŭ, ale amal nie ad usiaho tahačasnaha kulturnaha świetu. Heta było dziela taho, što praz Biełaruś prachodziŭ hetak zwany wialiki handlowy wodny šlach iz „Вораг в Грекі“ i to wažnaja jaho častka, bo wodny šlach pierarywaŭsia jak-raz na Biełarusi: pamiž Dniaprom i Zachodniaj Dźwinoju, a taksama pamiž Dźwinoj i Łowaćciu byli tak zw. wołaki. Tut tawary treba było pieraładowywać i „wałačy“ pa sušy. Hetkim sposabam tut tawar na niejki čas zatrymliwaŭsia, a razam z im zatrymliwalisia i ludzi, wiozšyja tawar. Hetyja ludzi siabrawali z našymi prabaćkami i rabili na ich upłyŭ.
Letapisiec hetak apisaŭ toj handlowy wodny šlach:
„Бе путь из Варяг в Греки и з Грек по Днепру, и верх Днепра волок до Ловоти, и по Ловоти внити в Ильмень озеро великое Нево, і того озера внидеть устье в море Варяжское, и по тому морю ити до Рима, а от Рима прити по тому-же морю ко Царю-городу, а от Царя-города прити в Понт-море, в него-ж втечеть Днепр река“ (Ігнатоўскі, — Кароткі нарыс Гісторыі Беларусі).
Jak bačym z hetaha, dyk Biełarusy mahli spatykacca z narodami skandynaŭskimi, z Hrekami, Rymlanami i naahuł z usim tahačasnym handlowym i kulturnym świetam.
Z usiaho skazanaha možna zrabić wywad, što našyja prabaćki, datyčna swaich ihraŭ i druhich światych pahanskich abradaŭ, mieli tradycyi z upływam tradycyjaŭ hreckich olimpijskich ihraŭ.
Dziela hetaha možam kazać što da pryniaćcia chryścijanstwa Krywickija zwyčai i relihijnyja i siamiejnyja światkawańni i abrady byli karysny z boku fizyčnaha wychawańnia. Padčas henych abchodaŭ, światkawańniaŭ kožny moh papisywacca swajej siłaj i sprytam. Takija papisy byli nia tolki pamiž adzinkami, ale nawat „miežu sieły“, jak kaža letapisiec.
Z henymi, karysnymi z boku fizyčnaha wychawańnia, pahanskimi zwyčajami chryścijanskaje duchawienstwa doŭha jašče paśla pryniaćcia chryścijanstwa zmahałasia, musiačy adnak niekatoryja pahanskija zwyčai pahadzić z chryścijanstwam. Biaručy pad uwahu ŭsio wyšej skazanaje i toje, što tahačasnaje žyćcio prymušała našych prarodzičaŭ da palawańnia na dzikich źwiaroŭ, da ławieńnia ryby i h. p., arhanizm ich mieŭ dawoli ruchu i fizyčna byŭ dobra wyrableny.
Paśla pryniaćcia chryścijanstwa našyja prarodzičy pačali patrochu pakidać swaje tradycyjnyja pahanskija zwyčai, chacia heta jšło wielmi pawolna i ciažka. Takija ihryščy „miežu sieły“ praŭdapadobna nia tak chutka mahli pajści ŭ niapamiać, nia hledziačy na toje, što byli ŭwažany praz chryścijanskich manachaŭ za niepatrebnuju i błahuju reč, jak naprykład toj kijeŭski letapisiec, apisywajučy našych prabaćkoŭ. Nia hledziačy na ŭsio heta, šmat pahanskich zwyčajaŭ, karysnych z boku fizyčnaha raźwićcia arhanizmu, zachawałasia i ŭ chryścijanskija časy, źmianiajučy tolki swajo značeńnie, naprykład: skoki, hulni i ihry na Kupalle i h. p.
Ad pryniaćcia chryścijanstwa, jakoje ŭ peŭnaj miery tarmaziła kulturu cieła, až da XIII stahodździa našyja prabaćki musili wiaści amal nie pastajannyja wojny to z Litwinami, to z Łatyšami, Naŭharodcami i Niemcami; ad 1054 da 1127 hodu z Kijewam, a pad kaniec XII stahodździa Pałačanaŭ pačynaje cisnuć iznoŭ Litwa. Hetyja pastajannyja wojny nie dawali našym prarodzičam času na hultajskaje žyćcio. Wojny prymušali ich da praktykoŭki aružžam i da žyćcia poŭnaha niawyhodaŭ i hartu. Heta spryjała fizyčnamu raźwićciu tahačasnaha hramadzianstwa, bo daŭniejšyja wojny prawadzilisia nia tak jak ciapier. Tady treba było mierycca plačo ŭ plačo z niepryjacielam, rubajučy jaho miačom, abo siakieraj, abo nawat tym, što papadzie pad ruku. Kwoły i nia sprytny čaławiek nia moh iści na wajnu.
Našy prarodzicy wiedali i wieryli łacinskaj prykazcy: „ŭ zdarowym ciele — zdarowy duch“. Heta možam my dahadywacca na asnowie staroj krywickaj piśmiennaści. Naprykład kniha z 1095 hodu „Діоптра“. Heta jość paema, złožanaja z piaci knih, abo „słoŭ“, u jakoj hutaryć wieršam ab dahmatyčnych i maralnych sprawach duša z ciełam i takim sposabam, što cieła źjaŭlajecca wučycielem dušy. U kancy knihi jość prypiska: „Ciю кнiгу написал Филип(п) философъ во градѣ Смоленскѣ 6603 г. (1095)“. Pisaŭ hetu knihu Filip pa prośbie swajho duchoŭnaha ajca Kalinina, jaki taksama žyŭ u Smalenskaj ziamli (В. Ластоўскі, — Гісторыя Беларускай (крыўскай) кнігі). Z hetaj paemy wychodzić, što cieła jość wučycielem dušy, ci — jnakš kažučy — duša jość zaležna ad cieła. Kali jano budzie zdarowaje, dyk budzie zdarowaje i duša.
Možna dumać, što taki pahlad starakrywicki piśmiennik Filip mieŭ wyrableny pad upływam hreckich tradycyjnych ideałaŭ fizyčnaha wychawańnia. „Діоптра“ ciešyłasia ŭ nas wialikaj papularnaściu, ab čym świedčać pieradruki jaje: u Jeŭi (1612, 1642), u Wilni (1642), u Kutejnie (1657—1654), u Mahilowie (1698), u Čarnihawie (1705) (В. Лaстоўскі — Гісторыя Беларускай (крыўскай) Кнігі). Pad upływam „Дioптры“ tahačasnaje hramadzianstwa, mieŭšaje tady jašče šmat pahanskich tradycyjaŭ, źwiartała bolš uwahu na swajo cieła.
Chryścijanstwa, pieradusim jaho ascetyčny kirunak, pačało wyciskać tradycyjnyja pahanskija ihryščy, charawody i inšyja abrady, upływajučyja karysna na fizyčnaje wyrableńnie i spryt tahačasnaha hramadzianstwa. Adnak hetyja pahanskija tradycyi nia tak lohka dawalisia wywieści. Heta dakazywajuć staradaŭnyja letapisi, abo inšyja pisańni, dzie manachi wielmi narakajuć i prosta łajuć nia mohšych adwyknuć ad „biesam nawučanych štučkaŭ“. Naprykład: apawiadańnie „О дѣвах Смоленскихъ како игри творыли“. Раwodle słoŭ W. Lastoŭskaha zachawałasia henaje apawiadańnie ŭ „Цвѣтнику“ 1665 hodu; rukapis synodalnaj biblijateki Nr. 908; pieradrukawana ŭ Busłajewa (Древне-Русск. Haрод. Литеparуpa), jaki henaje apawiadańnie adnosić da tworaŭ XI stahodździa.
Apawiadańnie toje W. Łastoŭski padaje ŭ pierakładzie na sučasnuju biełaruskuju mowu hetak: „Było heta ad horadu Smalenska za 30 wiorst, na Čarnihaŭskaj darozie, zdaryłasia być na wialikim poli biazstydnamu ihryšču. Mnoha dzieŭ i žon zyšlisia na čortawa zboryšča, nierazumnaje i błahoje, u noč u jakuju radziłasia praświetłaje sonca — wialiki Jan Chryściciel, pieršy prapawiednik pakajańnia, dziela Jaho-ž usiakaje stwareńnie niawymoŭna ciešyłasia. A hetyja akajanyja biesam nawučany byli. I zwoliŭ Hospad Boh pakarać ich u nawuku ludziom i pasłaŭ da ich św. Wialikamučanika Jahoryja. Światy źjawiŭsia pierad imi i kazaŭ im, kab jany spynilisia ad hetaj čartoŭščyny, ale jany hłupa piarečyli jamu z wialikim biazstydztwam. Tady jon praklaŭ ich, i ŭsie jany ŭ toj čas akamianieli, i da ciapier na poli tym bačny, stajać jak ludzi: ŭ nawuku nam hrešnym, kab tak nie rabili, kab nia byli z čortam zasudžany na wiečnuju muku“.
Aŭtar hetaha apawiadańnia, praŭdapadobna chryścijanski duchoŭnik, ličyŭ usio tradycyjnaje pahanskaje „biesawaj nawukaj“. Nia hledziačy na heta, sam adnak cikaŭna pamiašaŭ pahanski element z chryścijanskim, dzie hetyja elementy źmiešany da takoj miery, što „Praświetłaje Sonca“, katoramu, pawodle pahanskich abradaŭ, światkawali dzień Kupały, adniesiena jak epitet na Jana Chryściciela. Dyk što-ž kazać pra prosty tahačasny narod? Jon doŭha jašče światkawaŭ pahanskija swaje światy razam z chryścijanskimi i trymaŭsia swaich pahanskich tradycyjaŭ, karysnych jamu z boku fizyčnaha raźwićcia. Z druhoj starany jznoŭ niekataryja światlejšyja chryścijanskija duchoŭniki mieli inšyja pohlady na niekataryja pahanskija tradycyi, mahčymyja być z jakoha-kolečy boku karysnymi. Naprykład: Klim Smalaniec — manach, a paźniej wybrany saboram miascowych biskupaŭ — mitrapalit kijeŭski (1147—1154). Pawodle letapisaŭ, jon byŭ aświečanym filozafam. Z jaho lista h. zwanaha „Pasłańnie Klima Smalenca Prezbitaru Tomu“ widać, što jamu dobra byli wiedamy twory Homera, Platona i Arystotela; dyk mahčyma, što jon taksama moh znać i padzialać ich dumki ŭ kirunku fizyčnaha wychawańnia.
Staradaŭny biełaruski piśmiennik XII stahodździa Kirył Turaŭski, z pamiž rožnych swaich „poučeńniaŭ“ i pramowaŭ, napisaŭ „О Душѣ и тѣлѣ человѣческом“.
Źmiestu henaha pawučeńnia pakul-što jašče nia mieŭ ja mahčymaści dawiedacca.
Adnak dumaju, što Kirył Turaŭski nia mieŭ chiba-ž takoha pohladu na cieła čaławieka, jak heta mieli inšyja, praniknutyja ascetyzmam i adnabočna tłumačačy nawuku Chrystusa. Tym balej, što ŭ Turawie tady žyła hreckaja careŭna, jakaja była zamužam za turaŭskim kniaziem. Dwor careŭny byŭ złožany z Hrekaŭ, katoryja praŭdapadobna i dali Kiryłu aświetu, jakuju mieli ŭ tyja časy wiarchi hreckaha hramadzianstwa. A wiedama, što hreckaje hramadzianstwa pad upływam staradaŭnych Olimpijskich ihraŭ mieła najlepšyja pohlady na fizyčnaje wychawańnie.
Z žyćciapisu Aŭraamija Smalenskaha, adnaho z najwydatniejšych krywickich kulturnych dziejačaŭ XII stahodździa (byŭ piśmieńnikam i mastakom — malaram), čerpajem wažnuju wiestku ab tym, što ŭ jaho časy istnawali ŭžo ŭ Smalensku prawilna zarhanizawanyja škoły dla dziaciej. Kali Aŭraami padros, baćki jaho „доста и книгам учити“, što jon „не увываше, якоже прочая дѣти, но скорымъ прылежаніемъ извыче, сему же на игры со инеми не исходяше“ (В. Ластоўскі, — Гіст. Белар. (Крыўскай) кнігі, bał. 43).
Z hetaha žyćciapisu widać wyrazna, što školnyja dzieci taho času addawalisia ihram i hulniam, adnak heta nia było pradbačana ŭ školnaj prahramie, a kalij było, dyk nie abawiazkowa, bo kab abawiazkowa, dyk i Aŭraami musieŭby brać udzieł u ihrach, a jon „на ігры со инеми не исходяше“, jak kaža aŭtar žyćciapisu.
Piśmieńnik, apisywajučy žyćcio Aŭraamija, uspaminaje pra heta, jak pra dobruju prykmietu wučnia, widawočna, što tady hulni i ihry školnych dziaciej nastaŭniki ŭwažali za biazhrešnuju razryŭku i dziakujučy wialikamu instynktounamu ŭ dziaciej paciahu da hulniaŭ, jakoha niemahčyma zahłušyć u zdarowaha dziciaci, nastaŭniki nie mahli zabaranić wučniam hetaj, tak karysnaj i nieabchodnaj maładomu arhanizmu, razryŭki, chacia j hladzieli na heta, jak na astatki pahanskich zwyčajaŭ, z jakimi ŭ tyja časy wielmi trudna było zmahacca.
Prapawiedniki Hreki, a paśla i duchawienstwa miascowaha pachodžańnia ŭ praciahu niekalki stahodździaŭ narakajuć na „христіян двоевѣрно живушиx“; haniać za toje, što biaruć žonak z „Плясанеемъ и гудѣнiемъ“ i h. p. Аle ich kazańni byli biazsilny i pahanski świetahlad byŭ u ciesnaj suwiazi z žyćciowym układam narodnych huščaŭ. Medali — źmiejawiki, pachodziačyja z XII stahodździa dakazywajuć ab „dwojewierstwie“: kali i chryścijanstwa pryjmali i pahanstwa nie adrakalisia. Na adnej staranie takoha medalu bywaje zwyčajna wyabražeńnie fihury jakoha-niebudź światoha, a na druhoj staranie mityčnaja źmiaja i napis z žadańniem ščaścia tamu, chto jaho nosić (В. Ластоўскі — Гісторыя Беларускай (крыўскай) кнігі).
Zmahańnie z rožnymi pahanskimi zwyčajami ciahnułasia wielmi doŭha, što dakazywajuć rožnyja listy chryścijanskich duchoŭnikaŭ, naprykład: List Supraslskaha Archimandryta Siarhieja Kimbara da Kijeŭskaha mitrapalita Makara II. (Rukapis XVI stah. biblijateki Terroŭskaha. Nadrukawany ŭ archiwie Ю. З. Р. č. I, t. VII). U hetym liście jość pamiz inšym napisana hetak: „И на св. Пасху… мяса і хлябы ў царквох пасьвячаюць, і ўнутр самога аўтара некаторыя і мяса і сыры і хлябы, і овачы ўсякія, і медавіну, і оловіну ўносяць, і жывёлы, статак у асьвячоныя храмы часам упушчаюць. А гэта крэпка ў сьвятых правілах адсуджана і забаронена… а па тутэйшаму звычаю аб гэтым ня думаюць, ані таго ведаюць і хочуць ведаць… і далей: — каб я дзіўныя і страшныя іншыя ўсе звычаі тутэйшыя вашай мітрапалічай міласьці меў пісаць, трэба было-бы мне, паводле апостала, годаў на гэта“.
Abo znoŭ wielmi charakterny prykład: „Hramata Kanstantynopalskaha Patryarcha Jaremy biskupam W. Kn Litoŭskaha i duchawienstwu 1589 h.“ („Акты отн. къ истор. Зап. Россіи], т. IV, б. 30). U hetaj hramacie pamiž inšym jość hetak: „Смиреніе наше увѣрися отъ многихъ, яко со прочіими безчестіи, яже обрѣтохом въ сей епархіи, еще же суть сія три: первое, убо, паска, второе же, назавтріе Рождества Христова празнуютъ полог Богородицы, и прыносятъ въ день онъ семидаліонъ, муку печену, что есть велико нечестие: понеже пресьвятая Дѣва роди, и паки Дѣвою пребысть неизрѣченно; и се есть догматъ безбожныхъ еретикъ, иже се сътвориша къ униженію Пречистыя Богородица, и възбранися отъ шестаго Вселенскаго Собора въ правилѣ 79, яко безчестно и беззаконно. Третее, яко нѣщіи отъ христіянъ празнуютъ в пятокъ, во сьвятую же недѣлю роботаютъ“ (В. Ластоўскі — Гісторыя Беларускай (Крыўскай) кнігі. bał. 444).
Widać z hetaj hramaty, što patryarch Jarema abjaždžajučy Krywickija ziemli znajšoŭ miascowyja abyčai nia zhodnyja z carkoŭnymi kanonami, a najcikawiejšaje toje, što ŭ nas, jak widać z hramaty, jašče ŭ XVI stahodździ światkawali piatnicu zamiest niadzieli. Dyk nia dziwa, što nawat i ciapier možna znajści ŭ wiaskowaha našaha narodu šmat zababonaŭ i wierawańniaŭ, siahajučych pahanskich časaŭ.
Prywioŭ ja tut wyšej apisanyja prykłady dziela taho, što niekatoryja, tak doŭha zachawaŭšyjasia pahanskija zwyčai, byli karysnyja z boku fizyčnaha wychawańnia, naprykład abradnyja tancy — charawody, hulni, ihry i h. p. Usio heta zachawałasia ŭ Biełarusaŭ wielmi doŭha, a moža nawat i niekatoryja ciapierašnija tawaryskija ruchawyja narodnyja hulni i ihry pamiatajuć jašče pahanskija časy.
U Wiślickim Statucie, jaki byŭ wydany Polskim karalom Kazimiram III u 1347 hodzie, a ŭ pačatkach XV stahodździa byŭ pierakładzieny na biełaruskuju mowu, dakazywajučy hetym swaju ŭ toj čas aktualnaść i dla Biełarusaŭ, u artykule 102, jaki jość wyłažany ŭ formie prykładu, haworycca: „Бартолтъ жаловалъ на Ондрѣя, ижъ его ранилъ, а Ондрѣй вызналъ и реклъ: у игрѣ ся брало. Мы слышавши Ондрѣево признаньне, а знаючи ижъ в игрѣ не маѣть быти жадная рана сказуемъ: заплатити рану“ (В. Ластоўскі — Гіст. Бел. (крыўскай) кнігі).
Z hetaha prykładu widawočna, što ŭ tyja časy byli ihry, na jakich nawat zdarałasia paranieńnie, što nawat hramadzianin „Ондрѣй“ uwаžaŭ za narmalnuju i nieprastupnuju reč, bo apraŭdywaŭ siabie tym, što jon raniŭ „Бартолта“ u ihry. Jak widać, dyk „Ондрѣй“ nia wiedaŭ, što istnawała ŭžo prawa, jakoje kazała: „в игрѣ не маѣть быти жадная рана“.
U druhim znoŭ miejscy henaha statutu dazwalajucca ihry, jakija patrebny, kab „čas prajšoŭ dla razryŭki i himnastykawańnia“.
Na asnowie wyłažanych u Statucie prykładaŭ, možna skazać, što ŭ tahačasnym hramadzianstwie byli raspausiudžany ihry — turniry, na jakich nawat zdaralisia paranieńni, dziela čaho až treba było wydawać prawa, wyrazna zabaraniajučaje ranieńnie ŭ ihrach.
Z artykulu 99-ha hetaha-z samaha Statutu widać iznoŭ, što ŭ tyja časy była wielmi raspaŭsiudžana ihra ŭ kości, widawočna ŭ bahatšych słajach hramadzianstwa. Naprykład, tam haworycca, što syn, jaki žywie z bratami na baćkawinie, „коли на костках стратитъ, проиграетъ, то имѣтъ быти личено на его дѣльницы. А игръ тых позычаемъ для часу скоротанья“.
Bywali tady i nadužyćci i ašukanstwy ŭ henaj ihry, što dakazywaje nam toj-ža artykuł Statutu, u jakim dalej haworycca: „Который частокротъ находятъ на пьяны люди, ведутъся къ игрѣ, а берутъ пѣнезю на заклады, а любо негдѣ на оччину, а проигравши, приходятъ во убожество; а такии (zasłužywajuć)нашего осуженія подлуг заслуги. Прато приказуемъ: абы землянинъ нашъ не игралъ зъ жаднымъ таким чужоземцемъ, а любо костыремъ, ани на жаднымъ заклады, ани на поруки, вынявши готовы пѣнези“. (В. Ластоўскі — Гістор. Бел. (Крыўскай) кнігі).
U siaredniawieččy našaje bajarstwa ličyła siabie rycarami i praŭdapadobna mieła takija samyja zwyčai, jak i ŭsio tahačasnaje eŭrapejskaje rycarstwa z usimi ich tradycyjami datyčna fizyčnaha sprytu, jaki wyjaŭlaŭsia ŭ turnirach i rožnych duelach. Mahčyma nawat, što Krywickaje bajarstwa mieła ŭ tyja časy jašče bolš rycarskaści, jak heta było ŭ inšych sławianskich narodaŭ. Heta možna ćwierdzić na asnowie tych rycarskich apowieściaŭ, jakija mnoha byli raspaŭsiudžany tady siarod našaha bajarstwa. Naprykład: powieść ab Alaksandry Makiedonskim, jakaja była raspaŭsiudžana siarod našaha bajarstwa pad nazowam: Сказанье коли пришо(л) Алекса(н)дръ на Индийска(го) Ц(а)ря Пора и поразилъ его“. U hetym „сказаньи“ haworycca ab wialikich čynach Alaksandra Makiedonskaha; pry hetym, aprača histaryčnych faktaŭ, raskazywajecca wielmi mnoha ab dziŭna fantastyčnych skazačnych jaho čynach. Hetaja powieść, u asnowie jakoj lažać zapiski Arystotelewaha wučnia Kalistena, jość apracawana śpiarša ŭ Aleksandryi (ŭ Ehipcie), a paśla ŭ Eŭropie, dzie atrymała šmat dadatkaŭ, u jakich da Alaksandra byli dałučany bajawyja matywy i ŭrešcie daścihła sławianskich narodaŭ, u hetym liku i Krywičoŭ. Pawodle słoŭ Łastoŭskaha, u našych redakcyjach Aleksandryi wielmi padkreśliwajecca rycarskaść. Widać našamu bajarstwu, jakoje ličyła siabie rycarami, była patreba hetkaj literatury, ab čym świedčać mnohija śpiski Aleksandryi, dachawanyja až da našych časaŭ, naprykład: 1) Rukapis kanca XV stahodździa (Publ. bibl. Q. XVII № 257); 2) Rukapis biblijateki Krasinskich u Waršawie № 408 z XVI stahodździa; 3) Skorapisny zbornik XVII stahodździa (Publ. bibl. F. XVII, № 5); 4) Aleksandryja XVII stah. u rukapisie M. Publ. bibl. № 2405; 5) Aleksandryja XVII st. Rum. muzeja № 1562, sabrańnie Bielajewa. (В. Ластоўскі — Гіст. Бел. (Крыўскай) кнігі).
Druhaja powieść — heta „Повесть о вытязях с книгъ сэрбъских, а звлаща о славномъ рицэри Тристан(е), о Анцалоте и о Бове и иншихъ многихъ витезехъ добры(хъ)“ (Rukapis XVI stahodź. biblijateki Račynskich u Paznani). Źmiest henaj powieści ŭziaty z wielmi pašyranaj ŭ Eŭropie siarednia-wiekawaj pahudni ab kachańni Trystana i Izoldy. Paśla niekalkich ustupnych artykułaŭ, u jakich apawiadajecca ab pachodžańni Trystana i jaho radni, aŭtar pačynaje apawiadać „чудные дѣла и доброе витэзъство и цудные рѣчи“ hetaha rycara.
Trystan wystupaje na turnirach, pieramahaje sustrečanych u darozie rycaraŭ, ni pierad jakoj niebiaśpiekaj nie ŭlakajecca, pieramahaje rožnych kryŭdnikaŭ — karaloŭ, niščyć žorstkija zakony i zwyčai, astajecca wierny dadzienamu słowu, nikoli nie zdradžaje swajej damy, jakaja wyznačajecca niazwyčajnaj pryhožaściu. Kali pawinnaść prymušaje jaho pieradać dziadźcy kachanuju im damu, jon biazsprečliwa pieradaje jaje (В. Ластоўскі — Гістор. Бел. (Крыўскай) кнігі).
Paśla jašče byli raspaŭsiudžanу: „Исторыя о княжати Кгвидоне“, „Кніга о Гаоудале рыцерѣ“ i inšуja.
Pad upływam rycarskaści widawočna i aŭtar „Кро(и)ніки Словяновъ“, pachodziačaj z siaredniawiečča, tłumačyŭ, što Sławianie ŭziali sabie nazoŭ ad „славы и от свои(х) рицерски(х) дѣлностей).
Ab papularnaści ŭ našych prabaćkoŭ rycarskich apowieściaŭ świedčyć nawat i Skarynaŭskaja Biblijа: „Аще ли же коханіе имаши вѣдати о военныхъ а о богатырскихъ дѣлехъ, чти книги судеи или книги Махавеевъ; болѣе и справедливѣе въ нихъ знайдешъ нежели во Александріи или во Трои. Так ли же вократцѣ свѣдати хощеши много тысещеи лѣтъ лѣтописецъ, чти книги Паралипоменона“ (Ластоўскі — Гістор. Бел. (Крыўскай) кнігі).
Hetyja histaryčnyja ŭwahi ŭ wusnach našaha knižnika wielmi cikawy. Uspamin jaho ab bylinach i siaredniawiečnych zachodnie-eŭrapejskich rycarskich apowieściach świedčyć, što jany byli ahulna raspaŭsiudžany ŭ Skarynaŭskija časy, a hetym samym widawočna, što našaje bajarstwa-rycarstwa cikawiłasia rycarskimi čynami, ich fizyčnym sprytam, starajučysia nia być horšymi ad inšych tahočasnych eŭrapejskich rycaraŭ. Razumiejecca, što i moładź swaju bajarstwa starałasia wyhadowywać tak, jak heta tady było pryniata i ŭ inšych rycarskich krajoch.
Karaleŭski i Sojmawy statut ab wajskowaj pawinnaści z 1525 hodu 21-ha studnia daje nam abrazok, u jakoj zbroi našy wajaki pawinny byli chadzić na wajnu. U hetym statucie wyličajecca, kolki kožny z biełaruskich bajaraŭ pawinien u časie wajny stawić wajakaŭ, zaležna ad taho, kolki chto maje „служобъ“, naprykład: „А хто бы мѣлъ четыреста служобъ, тот повиненъ ставити пахолковъ добрыхъ, конно а збройно жъ, а так ажъ до наменшого“ i h. dalej wyličywajecca, chto i kolki pawinien dawać wajakaŭ „конно а збройно zaležna ad taho, kolki maje „служобъ“.
U artykule 4 tym hetaha-ž statutu pad litaraj „б“ haworyccа: „кожны маетъ ставити съ осми служобъ людей своихъ пахолка добраго, въ сукни цвѣтной, а не въ сермязѣ, на которомъ бы былъ панцеръ доброй, а прилбица, а древцо зъ прапоромъ цвѣтнымъ, а конь бы былъ подъ нимъ въ 4 копы грошей“.
U artykule 7-ym haworycca jznoŭ tak: „A што ся дотычетъ убогоѣ шляхты, господарскихъ подданыхъ тыхъ, которы ся убого мають въ домкахъ своихъ, а ни одного человѣка своего не мають: съ тыхъ кождый маетъ служити и ѣхати самъ, водлѣ можности своее“ (В. Ластоўскі — Гіст. Бел. (Крыўскай) кнігі, bał. 317).
Wyšej skazanyja artykuły statutu ab wajskowaj pawinnaści z 1525 hodu dakazywajuć nam, što našy prodki ŭ tyja časy pawinny byli ŭmieć dobra jeździć konna, abchodzicca z pikaj („древцо зъ прапоромъ цвѣтнымъ“), pawinny byli mieć pryhožuju wopratku, pancyr i mieč. Adnym słowam, pawinny byli mieć usio toje, što mieŭ u tyja časy kožny zachodni rycar. Artykul 7-my dakazywaje, što biadniejšy haspadar-šlachcic, kali nia mieŭ niwodnaha swajho čaławieka, dyk musieŭ sam iści na wajnu, jak moh i ŭ čym moh. Tak pastaŭlenaja sprawa wajskowaj pawinnaści zmušała našych prabaćkoŭ da wučeńnia konnaje jazdy, fechtawańnia pikaj, abo miačom, a mahčyma, što nawat treba było arhanizawać turniry, jakija wykazywali pryhodnaść paasobnych asob da wajenščyny.
Usio heta spryjała dla fizyčnaha raźwićcia i hartu našych prodkaŭ, tym bolej, što kožny z ich musiŭ być zdolnym iści na wajnu, bo kali heta šlachcic, dyk sam išoŭ i moh brać, pawodle ŭstawy, peŭnuju kolkaść swaich „служобъ“ „добрыхъ молодцовъ“, „пахолковъ“; razumiejecca, što taki šlachcic moh brać na wajnu taho z swaich „служебъ“, kaho jon zachoča, dziela hetaha kožny słuha musiŭ być da hetaha pryhatawanym.
I sapraŭdy, na asnowie tahačasnych dakumentaŭ wychodzić, što jak bajarstwa, tak i paddanyja słuhi mahli nasić zbroju.
Dakazywaje heta naprykład „Устава на волоки Господоря Короля Его Милости во всемъ великомъ Князьствѣ Литовскомъ, лѣта Божого Нароженья 1557, Апрѣля 1 дня“.
U hetaj ustawie ŭ artykule 39 haworycca:… „а подданые на косьбу вси, колько ихъ поймутъ, одным разомъ мають ходити, оповѣдавшися лѣсьничому. А ручницы, пса, рогатины и ничого, чимъ бы звѣря забилъ, не брати ему зь собою…“ (В. Ластоўскі — Гіст. Бел. (Крыўскай) Кнігі).
Z hetaha jasna, što paddanyja wyžuspomnienuju zbroju mahli swabodna nasić, bo kali-b heta im było zabaroniena, dyk nia treba było pisać ustawy, zabaraniajučy brać na sienažać zbroju, kab nie mahli časam zabić sabie źwiaryny.
U hetaj-ža samaj ustawie ŭ artykule 4-tym skazana: „О стрѣльцахъ. Стрѣльцом нашимъ по двѣ волоки вольные маетъ быти дано, а третюю на цыншу, хто похочеть; а служба ихъ зъ разказаньемъ нашимъ въ ловы и на войну“. Da čaćwiortaha artykułu taho-ž samaha hodu była dadana papraŭka: „До артыкула 4-го, о стрѣльцахъ. То его королевская милость рачилъ розказати доложити: стрѣльцы садити межи тяглыхъ людей, пересажаючи иньшими людми, ижбы не посполу сѣдѣли“ (В. Ластоўскі — Гіст. Бел. (Крыўскай) кнігі).
Z hetaha widać, što aprača narmalnaha našeńnia praz šlachtu aružža, byli tady i adumysłowyja stralcy, jakija pawinny byli chadzić na palawańnie (łowy) i na wajnu.
Malunak z XVI stahodździa, pradstaŭlajučy litoŭskuju karčmu, wykazywaje, što hości, siedziačyja za stałom, majuć pry sabie miačy; heta taksama jość dokazam, što tahačasnyja hramadzianie ŭsie nasili zbroju.
Što datyčna łowaŭ (palawańnia), dyk jany byli wielmi raspaŭsiudžany, jak dakazywaje artykuł 50-ty. „Уставы на волоки“ z 1557 hodu, dzie haworycca: „Многіе зъ шляхты и подданыхъ уживаючи мысьливства, збожья и ярины подданых нашых топчутъ и шкоды имъ чинятъ; таковое шкодливое мысьливство маетъ быти отъ уряду заказано и боронено, а хто ся не уйметъ, правомъ его о то умовляти и шкоды позыскивати“ (Ластоўскі — Гіст. Бел. (Крыўскай) кнігі).
U 39 artykule hetaje-ž ustawy ŭspaminajeccа ab łaźniach, jakija ad najdaŭniejšych časoŭ byli na Biełarusi raspaŭsiudžany: „А гдѣ подданые в пущахъ нашихъ лазьни для входовъ мають пры таковыхъ лазьняхъ абы конечно быдла и собак не ховали, чого имъ врядникъ и лѣсьничій боронити мають“ (tam-ža).
Zabarona, kab pry łaźniach nie chawać sabak i bydła, z hygijeničnaha boku jość hodna ŭwahi. Z usiaho wyžskazanaha možna napeŭna ćwierdzić, što ŭ siaredniawieččy hramadzianstwa mieła dawoli ruchu. Tahačasnyja žyćciowyja abstawiny Biełarusaŭ, jak bajarstwa, tak i paddanych, zmušali ich da rabieńnia aružžam, da palawańnia na dzikich źwiaroŭ h. p. i naahuł spryjali da wyrableńnia siły, łoŭkaści i adwahi. Ahulnaje zdaroŭje tahačasnaha hramadzianstwa padtrymliwałasia jašče kulturaj cieła, u postaci, až da ciapier u biełaruskich wioskach istnujučych, prymityŭnych łaźniaŭ.
Ad času Lublinskaj Unii Litoŭska-Biełaruskaj dziaržawy z Polščaj u 1569 h. našaje bajarstwa — šlachta zdradziła swaju narodnaść (z małymi wyniatkami), chacia mahčyma, što j nia świedama, i pačała prynimać polskija šlachockija maniery i nawat mowu. Razumiejecca, što heta datyčyła takža tradycyjaŭ fizyčnaha wychawańnia i rycarskich zwyčajaŭ. Dziela hetaha warta adciemić, što było ŭ Polščy ŭ tyja časy ŭ kirunku fizyčnaha wychawańnia. Tym balej, što Biełaruś i Litwa, złučanyja z Polšaj, mahli ŭniaści ŭ hetuju supolnuju dziaržawu šmat dobrych tradycyjaŭ, ci to ŭ wydawańni rožnych tahačasnych polskich zakonaŭ, ci naahuł u čynnym palityčna-hramadzkim žyćci. I tak, jak, naprykład, u paźniejšych časoch Mickiewič, Kaściuška i inšyja spolščanyja Biełarusy mahli prynosić Polščy wialikuju sławu, a swajej rodnaj Matki Biełarusi zabywacca, chacia mo’ i niaświedama. Dyk dziela hetaha razhledzim, jak stajała sprawa fizyčnaha wychawańnia ŭ tyja časy i paźniej u Polska-Biełaruska-Litoŭskaj dziaržawie. Tut tolki chaču jašče adciemić, što Unija dla Polščy była wielmi karysna, nia tolki z boku palityčnaha, ale j z boku raźwićcia jaje narodnaje mowy, jakaja tady, jak u literatury, tak i ŭ mowie polskaje šlachty, była wycisnuta łacinaj. U toj čas u nas narodnaja mowa była na wysokaj stupieni raźwićcia. Joju hawaryli kniazi, bajary i prosty narod, jana była ahulna pryniataj u tahačasnaj našaj piśmiennaści.
Nia jość wyklučanym, što i ŭ kirunku fizyčnaha wychawańnia, pieradusim datyčna narodnych biełaruskich hulniaŭ i ihraŭ, udzialiłasia niešta Polščy, dziakujučy Unii.
Artykuły wialikaha karonnaha maršałka z XVI stahodździa dajuć nam abrazok, zawadkaŭ, jakija adbywalisia ŭ prysutnaści karala Sciapana Batoraha i šmat znatnych haściej i narodu ŭ Waršawie: „Rycar stanowiačysia da zawadkaŭ pawinien byŭ wystupić biaz wostraha aružža, mahčymaha pasłužyć da krywawaha spatkańnia; abjaždžaŭ płošču i stanawiŭsia ŭ adnym kancy, čakajučy na znak. Sudździ dawali znak kožnamu paasobku.
Zawadnik, jedučy cełym razhonam, staraŭsia papaści pikaj u kružok (pierścień), wisiačy na šnury. Chto nadzieŭ kružok, tamu ličana 6, chto ŭdaryu pikaj u wierchni rub kružka — mieŭ 3, u nižni ― 2, u baki — 1. Zawadniki paŭtarali dahonki niekalki razoŭ, pry hetym toj traciŭ usie punkty, chto pikaj pranios šnur, kamu naha wypała iz stremiani, abo šlem zwaliŭsia z haławy. Chto piku złamaŭ, abo datknuŭsia jeju da ziamli — pawinien byŭ wyjści z zawadkaŭ. Dla najłaŭčejšych dawali trystupianiowyja naharody. Hetkija zawadki adbywalisia i pierad dwarami šlachty“ (Piasecki — Dzieje Wych. fizyčn. 1925).
Aprača hetkich rycarskich zawadkaŭ byli ŭ tyja časy i inšyja praściejšyja ihry.
Naprykład, Gurnicki u XVI stahodździ piša, što ŭ jaho časy „u dwary nie zahaśli jašče da kanca“ kidańnie kamieńniaŭ, zawadki ŭ biehach, skokach i h. p. Abo znoŭ świedčyć ab hetym Kachanoŭski, jaki narakaje na toje, što ŭ znatniejšaje šlachty zanikaje himnastykawańnie cieła, kažučy, što daŭniej było jnakš, mianoŭna: „čystych dužalnikaŭ było, fechtawalnikaŭ, hancoŭ, što až miła ŭspomnić“ (Satyr, Fraszki). Kachanoŭski narakaje na zaniapad fizyčnych praktykaŭ u znatniejšaje šlachty, dyk widać, što biadniejšaja šlachta adnak upraŭlała rycarskija praktyki, a pieradusim konnuju jazdu i fechtawańnie. Jość taksama šmat uspaminaŭ ab fizyčnym wychawańni i ŭ tahačasnaj polskaj piśmiennaści, jakaja była dastupna i nawat raspaŭsiudžana ŭžo tady miž biełaruskaj šlachtaj. Nia hledziačy na toje, što hetaja piśmienność u Polščy ŭ siaredniawiečču była amal wyklučna ŭ łacinskaj mowie, adnak šlachta pa mahčymaści starałasia wučycca hetaj mowy, tym balej, što ŭ tahačasnych škołach wučyli pa łacinsku.
U pačatku XVI stahodździa niawiedamy aŭtar ad imia karalewy Alžbiety napisaŭ pa łacinsku — apawiadańni „ab wychawańni karalewiča“. Datyčna fizyčnaha wychawańnia aŭtar raić, kab karalewiča karmiła sama matka; raić u mieru jeść i pić, prywykać da hoładu i choładu, biazsonnaści i nie paddawacca kwołaści i raskošnamu žyćciu.
Datyčna himnastykawańnia cieła raić dužańnie, biehi, skoki, tancy, palawańnie, a kali budzie bolšy, dyk uładańnie miačom, kidańnie aščepam, stralannie łukam i h. p. (Dr. Piasecki — Dzieje Wychow. fizyčnego).
Hetaje apawiadańnie praŭdapadobna było napisana praz italjanskaha humanistaha, byŭšaha widawočna tady pry karaleŭskim dwary.
Mikałaj Rej u swajej knizie „Żywot człowieka poczciwego“ i Andrej Fryč Modžejeŭski ŭ knizie „O naprawie Rzeczypospolitej“ wyskazywajuć karysnyja dla fizyčnaha wychawańnia dumki.
Nadworny lekar Ściapana Batoraha Wajciech Očko ŭ swajej pracy „Przymiot“ šmat haworyć ab karyści z himnastykawańniaŭ cieła. Pamiž inšym hetak kaža ab karyści ruchu: „Praca zachowywaje ŭ ludziej dobruju kroŭ i dobraje zdaroŭje: chacia z dobraje strawy jość dobraja kroŭ, ale kali pracy i himnastykawańnia cieła nia budzie, dyk čym balej kormiačy i tłuściačy cieła, bolš jaho raspasieš, abciažyš i zrobiš bolš padatnym da roznych chwarobaŭ: hladzi na źwiaroŭ i ptušak lasnych, jakija kudy dužejšyja, pryhažejšyja, nawat tłuściejšyja i ludziam smačniejšyja, čymsia tyja, što ŭ dware ščyraj pšanicaj wyhadawanyja, a heta jany (lasnyja ptuški) jość hetkimi praz tuju pracu, jakuju na swabodzie majuć: bo henaja praca zaŭsiody dadaje im achwoty da ježy, pamahaje trawić i ŭ lepšuju kroŭ pieratworyć: pry hetym, kali pryhledzišsia da ŭsiaho stworanaha Boham, dyk ničoha biez zaŭsiodnaje pracy nia ŭbačyš… Ralla adłoham ležačy — marnieje, wada, kali nie ciače, robicca hniłoj, wopratku jeść mol, žaleza, abo inšy metał hryzie irža, koń, chacia-b i arabski, stanawicca da ničoha, sabaka pole zalaža, a što-ž skazać ab čaławieku, jakoha Boh hołym na pracu puściŭ i ničoha jamu ani wialikaha, ani dobraha biaz chłopatu dać nie chacieŭ, treba, kab jon (čaławiek) u zaŭsiodnaj byŭ pracy, bo zdaroŭja i rozumu trudna biaz pracy nabyć i zatrymać“ (Dr. Piasecki — Dzieje wychow. fizyčnego).
Trochi paźniej druhi lekar — prafesar Krakaŭskaha ŭniwersytetu S. Petrycy, jaki pieratłumačyŭ pracu Arystotela „Palityka“ i da hetaha dadaŭ šmat swaich radaŭ, pamiž inšym, radzić ihrać z miačykam, biehać, skakać, kidać kamieńni i pływać. Pry hetym apisywaje karysny ŭpłyŭ henych sportaŭ, jak z boku zdaroŭna-wychawaŭčaha, tak i z boku praktyčnaha.
Prafesar Wilenskaha ŭniwersytetu Alizaroŭski ŭ swajej knižcy „O politycznej społeczności ludzkiej“ taksama paświačaje ceły raździeł wychawańniu, u jakim šmat haworyć ab kultury cieła.
Nia hledziačy na dobryja rady niekatarych tahačasnych wučonych dziejačaŭ, u škołach u tym časie, jakija byli ŭ rukach Jezuitaŭ, sprawa fizyčnaha wychawańnia pastaŭlena była adnak wielmi drenna.
Škoły byli tady nawat u abstawinach škodnych zdaroŭju i takija abstawiny trywali ŭ polskaj dziaržawie až da XVIII stahodździa. Abrazok tahačasnych školnych abstawinaŭ daje nam apisańnie himnazii Nowadworskaha ŭ Krakawie: „U nižšych klasach… dziela taho, što ŭ ich z trudnaściu mahło źmiaścicca pa niekalki sotniaŭ wučniaŭ, aprača zwyčajnych ławak ciapier užywanych, jakija byli pastaŭleny tolki z abiedźwiuch staron katedry i kala ścien, a pasiarod klasy saŭsim ich nia było. Bo dziela aščadnaści miesc, na ciahnuŭšychsia ŭzdoŭž klasy belkach lažali ŭpopierak hrubyja doški i tak husta, što wučni ledź-ledź mahli pracisnucca miž imi. Henyja doški, słužačyja da siadzieńnia, byli pałožany niska, tak, kab siadziačy trochi skurčyŭšysia moh na kaleniach pisać“ (Dr. Piasecki — Dzieje wych. fizycznego).
Datyčna škołaŭ na Biełarusi, dyk možna dumać, što jany byli ŭ lepšych abstawinach. Heta možna dahadywacca chacia-b iz malunku na zahałoŭnaj bałoncy lementara z 1621 hodu.
Heny malunak pradstaŭlaje pakoj, u jakim nawokał stała na łaŭkach siadziać wučni. Na hetaj-ža zahałoŭnaj bałoncy napisana: „Грамматика. Албо сложеніе Писмена, хотящимися оучити Словеньскаго языка. Младолѣтны(м) Отрочатомъ. в Вилни, Року 1621“ (В. Ластоўскі — Гістор. Бел. (Крыўскай) кнігі).
Palepšańnie školnych hygijeničnych abstawinaŭ u Biełarusi možna prypisać tamu, što amal nia ŭ kožnym z bolšych miest Biełarusi ŭ XVI stahodździ „išła kipučaja praca ŭ bractwach i brackich škołach“ (tam-ža).
Kala druhoj paławiny XVIII stahodździa pačynajuć tahačasnyja polskija dziejačy staracca zrabić reformu škołaŭ, pieradusim u kirunku palepšańnia hygijeničnych abstawinaŭ i fizyčnaha wychawańnia.
Z pasiarod adznačyŭšychsia ŭ hetym kirunku byŭ najznatniejšym Stanisłaŭ Kanarski. Jon załažyŭ u 1740 hodzie ŭ Waršawie „Konwikt szlachecki“. Była heta pieršaja škoła, jakaja ŭ swajej prahramie mieła fizyčnaje wychawańnie i ličyła jaho naraŭnie z inšym wychawańniem.
Tut wučni mieli lekcyi himnastyki i skokaŭ, pawinny byli mycca ŭ wannach, jakija znachodzilisia pry škole; wučni starejšych klasaŭ mieli aprača hetaha lekcyi fechtawańnia i konnaje jazdy.
Ideja Kanarskaha pačała raspaŭsiudžwacca: fizyčnaje wychawańnie pačali ŭwodzić, chacia nieachwotna, u swaich škołach i Jezuity. A astatni polski karol Stanisłaŭ Aŭhust zasnawaŭ užo „ Rycarskuju škołu“, jakaja była naahuł pieršaj świeckaj siaredniaj škołaj u Polščy.
U rycarskaj škole fizyčnaje wychawańnie było pastaŭlena, jak na toj čas, dawoli wysoka. A pad samy kaniec šlachockaje Polščy paŭstała tam „Komisja edukacji Narodowej“ (1773—1794), jakaja sprawu fizyčnaha wychawańnia i wychawańnia naahuł pastawiła dawoli wysoka. „Komisja edukacji Narodowej“ starałasia nastaŭnikam pačatkowych škoł dakazać i ŭświedamić ab wažnaści fizyčnaha wychawańnia dla narodu, wiała wialikuju pracu ŭ kirunku raspausiudžańnia asnowaŭ hyhijeny siarod wučniaŭ i ich baćkoŭ.
Z pamiž šmat karysnych pastanowaŭ jość tyja, što byli ŭwiedzieny ŭwa ŭsiej dziaržawie, h. zn. abawiazkawyja himnastyčnyja wučeńni školnaje moładzi.
„Rektar, prarektar z prafektam i nastaŭnikami zrobić prahramu, katoraja budzie padana dyrektaram, kab na kožny školny dzień byŭ wyznačany čas na razryŭku dla dziaciej, a asabliwa pa pałudni i wiečaram, adciemliwajučy wyrazna, kab što-dnia pa mahčymaści zabaŭlalisia na wolnym pawietry, a kali na heta nie pazwolić para, dyk kab rožnyja razrywy i himnastyčnyja praktykoŭki adbywalisia ŭ damach i hetakaja prahrama kab praz prafesara, abo prafekta była padana da wiedama wučniam. U časie piarerwy, abo padčas wakacyjaŭ pawinny zabirać uwieś čas himnastykawańni sił, ihry, razryŭki, biaručy pad uwahu ŭzrost wučniaŭ, ich nie adnalkowyja ŭ kožna ha siły, zdaroŭje, prošlaje ich wychawańnie i h. p.
Najpryzwaiciejšyja, wyrablajučyja moc, šykoŭnaść, łoŭkaść i žwawaść cieła, wyrablajučyja mužstwa i adwahu wučeńni jość hetakija: ihra miačykam z bieham i chutkim zwarotam, pałon, inakš ihra z wialikim miačykam, łoŭkaje kidańnie pa wadzie kamieńniaŭ, dahonki da peŭnaje mety, wypieradki na ŭzhorki i nia wyhadnyja miejscy, duel na palcaty, konnaja jazda, mierańnie aharodaŭ, paloŭ, trudnych da zbližańnia miejsc i hetym padobnyja.
Hodny šlachockaje moładzi wučeńni pawinny ličycca takija, katoryja naśledujuć žaŭnierskija abaroty ŭ zdabywańni jakoha-niebudź miesca; ništo lepš nie pamoža da wyrableńnia mužstwa, siły ducha, pryhožych dumkaŭ, jak duch staradaŭnaha rycarstwa, jak hetakaje hartawańnie moładzi“ (Dr. Piasecki — Dzieje wychow. fizycznego).
Najwydatniejšym wučonym tahačasnym dziejačom, jaki pałažyŭ šmat zasłuhi, jak čynny siabra „Komisji edukacji Narodowej“ byŭ Hryhor Piramowič, jaki byŭ sekretarom wyžuspomnienaje kamisii.
Hetkija wielmi karysnyja z boku fizyčnaha wychawańnia reformy, jakija napeŭna ŭ budučynie wyrablali-b u tahačasnym hramadzianstwie hart ducha i naahuł wyhadowywali-b dziejnaje, zdolnaje da wialikich čynaŭ hramadzianstwa.
Reformy hetyja adnak pryšli zapozna. Panujučaja ŭ Polščy šlachta była ŭžo tady z małymi wyniatkami biazmetnaja, biazčynnaja, niazdolnaja da wialikich čynaŭ, nie patrapiŭšaja nawat družna zhurtawacca dziela abarony swajej baćkaŭščyny, hladzieŭšaja apuściŭšy ruki na nastupajučyja adzin za druhim raździeły Polščy, pa jakich naša niaščasnaja staronka była dalej addana, kab być parabkam užo druhoha pana — Maskoŭščyny. U hetyja ŭžo časy naš biedny narod nia mieŭ swaich wiarchoŭ, jakija-b mahli za jaho ŭstupicca. Sam-ža jon pazbaŭleny praŭ musiŭ žyć na łascy i nia łascy panoŭ, ci to swaich zdradnikaŭ-wyradkaŭ, ci to ŭrodžanych Palakoŭ, abo Maskoŭcaŭ, ciahnuŭšy im ciažkaje jarmo panščyny.
Abrazok žyćcia tahačasnaha biełaruskaha prostaha narodu my možam mieć z aficyjalnych maskoŭskich papieraŭ. Hałoŭny načalnik kraju ŭ swaim usiepoddańniejšym daniasieńni 1855 hodu piša: „U Wiciebskaj hubernii sialanie amal što nia znajuć chleba, žywuć hrybami i roznaj syryznaj, tworačyja chwaroby; biednaść strašnaja, a pobač roskaš panoŭ. Žyćciowyja siły kraju saŭsim zaniapali, jak z boku maralnaha, tak i z boku fizyčnaha; słabaść dajšła da krajnich raźmieraŭ.“
Ruski emihrant, sučaśnik dziekabrystaŭ, W. Turhieniew u swaich zapiskach tak maluje žyćcio biełaruskaha sielanina: „Adno z samych niahodnych nadužyćciaŭ prykmiačajecca ŭ biełaruskich prawincyjach (Wiciebskaj i Mahiloŭskaj), dzie sialanie tak niaščasnyja, što nawat wyzywali spačućcio ŭ rasiejskich pryhonnych. U hetych prawincyjach pany addawali swaich pryhonnych sotniami i tysiačami dastaŭščykam (padradčykam), jakija wykonywali ziemlakopnyja raboty ŭwa ŭsich kancach imperyi. Hetyja biednyja ludzi biarucca hałoŭna na budowu wialikich darohaŭ i kanałaŭ.
Pan (pamieščyk) biare abawiazak dastawić za płatu peŭnuju kolkaść ludziej, a padradčyk abiazywajecca karmić ich padčas raboty. Uradawyja inžyniery, dahladywajučyja nad rabotami, nie wymahajuć ad padradčyka ničoha bolš u karyść hetych niaščasnych, jak tolki taho, što jość patrebnym dla padtrymańnia ich žyćcia. Datyčna hrošaj, jakija atrymliwaje za ich pan, dyk urad nia ŭmiešywajecca da hetaha. Hetyja niaščasnyja prawiali darohi ŭ wakolicach Carskaha Siała“ (Ігнатоўскі — Кароткі нарыс гісторыі Беларусі.)
Zahnany i abciažany wialikimi rabotami prosty biełaruski narod wučyŭsia pieranosić roznyja złybiady. Nia hledziačy na heta, jon znachodziŭ čas dla swaich razrywaŭ — hulniaŭ i ihraŭ, adčuwajučy ŭ moładaści instynktoŭnuju da hetaha patrebu.
Niadola našaha narodu prywučyła jaho da holadu i choładu, zahartawała da rožnych niaščaściaŭ i mukaŭ. Jon zamknuŭsia ŭ swaim sercy, addzialiusia ad swaich staršych intelihientaŭ-bratoŭrenehataŭ i zachoŭwaŭ až da siańnia swaje tradycyi, zwyčai roznyja narodnyja tawaryskija ruchawyja hulni i ihry, ab jakich idzie hutarka nižej.