Перайсці да зместу

Старонка:Zyla Karalewič (1937).pdf/28

З пляцоўкі Вікікрыніцы
Гэта старонка не была вычытаная

jak brančyć?.. Kaža durań ty, Zyla, durań! Nia wiedaješ ad čaho heta tak zanudziłasia wučycielka naša.

Tac. Nu, a ad čaho — niachaj skaża? Dy siadajcie, Zyla, spać jašče rana.

Zyla, (siadajučy) Każa: bo waša wučycielka jašče maładaja, i pahulać, i paskakać choča, i pażyć, i pawiasialicca.

Tac. Ci nie za wielmi dahadliwy waš dziedka (Uśmichajecca).

Zyla. E, dy čaho tam chawacca? (Śmiajecca) Dy jašče, każa, i pakachacca moża choča. Pajechała šukać sabie pary ǔ świecie, dy zamurawałasia ŭ kletcy i nia maje jana taho, chto-b jaje pryharnuǔ da serca, abłaskaŭ.

Tac. (wiesialej) Jakoje-ż wy zołatca, Zyla, (saramliwa) Nu, ja siadu bliżej kala was (padsoǔwajecca) Dawajcie ja wam kwietku pryšpilu. (Pryšpilaje.)

Zyla. Ech… (krucić haławoju… Adrazu padnimaje haławu. Prysłuchowywajecca.) Što ty każaš, dziedka? (pauza) E… hataha nikoli nia budzie! U wieki wiečnyja.

Tac. A što-ż jon każa? (Śmiajecca).

Zyla. Dy jon takoje kaža, što i słuchać nia chočacca. (iznoǔ prysłuchoǔwajecca) Što? Dy i słuchać nie chaču (Admachiwajecca rukuju).

Tac. (Nieciarpliwa) Pracíŭny Zyla, čamu-ż wy nia kaażcie?

Zyla. Nu dość! A to jak pačuje wučycielka