Перайсці да зместу

Старонка:Ziazula Andrej.Z rodnaha zahonu.djvu/62

З пляцоўкі Вікікрыніцы
Гэта старонка не была вычытаная

CHADAKI.

I.

La darohi, kala haju,
Blizka pola ŭ łahčynie,
Kamień z rysami na kraju
Widzieć zdaryłasia mnie.
Kamień hety, niby dziwa,
Ŭsie zawuć „wialikim“ tut
I darohaj bajaźliwa
Abminajuć miejsca złud.
Bo jak tolki noč nastanie
Tut z zahadu mocy złoj
Prajazdnym zdajucca zdańnia
Ci to letam, ci zimoj.
Ŭ zwiazku z hetym i padańnia
Nie biaz mytaŭ i prykras
Majuć našyja sialanie,
Biaručy za praŭdu — skaz.

II.

Niekaliści ŭ daŭnym časie,
Ŭ pieršych probłyskach wiakoǔ,
Pokul štuka raźwiłasia,
Mienš było ramiaśnikoǔ.
Bližej niejak da natury
Wioǔ žyćcio tady narod,
Adziawaŭsia ŭ tkani, skury,
Abuwaŭsia ŭ łykasplot.
Źwiera ŭ lesie mnoha mieli
I lipy było dla łyk,
Lonu ǔ poli — na kudzieli:
Baby tkali, ploŭ mužyk.