Перайсці да зместу

Старонка:Ziazula Andrej.Z rodnaha zahonu.djvu/173

З пляцоўкі Вікікрыніцы
Гэта старонка не была вычытаная



Ci nie za toje, što mužyckaj
Ŭ Was mowa hetaja była,
Što i ŭ siamiejcy katalickaj
Jana apieku zdabyła?

Nia wyklikajcie-ž waŭka z lesu,
Nia šyrcie falšu miž ludziej,
Bo pryjdzie čas sarwać zawiesu
I ǔbačyć świet Waš podły dziej.

Absiadźcie-ž, lepiej nie čapajcie
Spakojnaj pracy hramadzkoj,
I jamy ryć nie pačynajcie,
Bo sami budziecie u joj!…

WIERU.

Ihnatu Kośc…u

Ni palak ja, ni maskal,
— Biełarus spradwieku:
Ulepšaj budučyny dal
Spaziraju ǔ ździeku.

Wieru mocna, što z wiasnoj
Sonca praŭdy ŭstanie
I prabudziecca kraj moj
Z wiekawoha spańnia.

Wieru mocna, što luboŭ
Sercy ŭsim sahreje,
I zajaśnicca iznoŭ
Lepšych dzion nadzieja.

Wieru mocna: słowa ǔ čyn
Zmieniecca pawoli
I ubačyć sielanin
Łuč ščaśniejšaj doli.