Перайсці да зместу

Старонка:Wieczarnicy (1909).pdf/10

З пляцоўкі Вікікрыніцы
Гэта старонка не была вычытаная

Mnie užo nia doǔha para sabiracca
U ciomnu mahiłku hałoǔku złažyć,
S syroju ziamielkaj na wiek pawienčacca,
I z wami, dzietački, hodzie užo żyć!
A ǔžo jak daść Boh — tak jano i budzie,
Kruci nie wiarci, a pamierci treba;
Chaciab spamianuli dy dobryje ludzi,
Daǔbyž Miłasierny bačyć swajo nieba!
Wola Jaho świata! nia tutže žurycca!
I choć, baš, nie maju, čym was uhaščać,
Prašu was, dzietački mileńki, sadzicca,
A ja choć skazački budu wam iłhać.“
Tut Siamion, i Hapon,
I Daniła, i Anton,
Kaciaryna, i Aǔhińnia,
I Prachor, i Hryhor,
I Kuźma, i Chwiador,
Pałahieja, i Aryna,
I Łuceja, i Kulina,
Kiašeni traści ǔziali,
Harełki ŭ karčmie dastali.
Chto kaŭbasku, a chto sała,
Chto jajec uśpieǔ prynieść,
Skolka kamu na što stała,
Kožen na stoł pałažyǔ,
I nichto ǔžo nie tužyǔ,
Čym wiečarnicu prawieść.
Chłopcy ž siakiery pabrali,
Na łučnik smoli nakłali,
Dy u česć prošłaj niadzieli
Woś jaku pieśniu zapieli:
„Och moj Bože! wieru Tabie,
Ŭsiu nadzieju maju ŭ Tabie,