Перайсці да зместу

Старонка:Dudka Biełaruskaja i Smyk Biełaruski (1930).pdf/91

З пляцоўкі Вікікрыніцы
Гэта старонка была вычытаная


* * *


Jak sypnuć dukaty, dyk až zahrymieła!...

Nia wytrymaŭ chciwiec, — u wačach ściamnieła...

Ahlanuŭsia — widzić: ažno čort śmiajecca,

Kryŭlaje, rahoča, za boki biarecca!

Tut abamleŭ chciwiec, jak snop pawaliŭsia;

Na ranicy tolki z rasoj prabudziŭsia;

I najpierš zahlanuŭ — skarb jaho ci ceły?

Zirk! I huby raźwiesiŭ i staić zdurnieły:

U miachu ŭsio treski, a hrošy nia stała;

A duša za čary nawieki prapała.

Z paparaci kwietku chciwiec hdzieści straciŭ,

Dušu zahubiŭ jon i nie razbahacieŭ!

Ciapier nia to dziesiać, — troch nie pieraliča,

Nia chciŭcam, a durniem kožny jaho kliča.

Woś chciwaść na hrošy dawiała da zhuby:

Niama ŭ świecie lepiej, jak swoj hrošyk luby,

A to, jak katory čaławiek charošy, [1]

U dobrym zdaroŭi wiek zžywie biaz hrošy!

HDZIE ČORT NIA MOŽA, TAM BABU PAŠLE.


* * *


Adzin mužyk dy dobra z žonkaj ładziŭ,

A heta-ž čortu ŭ horle kość.

I što jon tolki nie rabiŭ — nia zwadziŭ,

I niemaraść biare i złość.

Čort z chaty won idzie, chwastom tre wočy:

Žal dušy jamu, a nawat styd;

Nia raz nia jeŭšy byŭ, nia spaŭšy nočy,

A tut darmo — sabie abryd!

Kali hladzić, — škułdyk, škułdyk babusia,

Jakraz u tuju wiosku jdzie;

Čort dumaje: daj babie pakłaniusia,

Jana ich peŭna raźwiadzie,

Prad babaj čort takim charošym staŭsia,

Až wyščyryŭsia babin kłyk;

Čort žal swoj raskazaŭ i abiacaŭsia

Dać babie paru čarawik,

Jak tolki muž dy žonku addubasie;

I prysiahu pa swojmu daŭ,

A baba ŭmih za dzieła uziałasia!

  1. Charošy — u značeńni: dobry.