|
Chciwiec, dačakaŭšy prad światoha Jana,
Zajšoŭ u les daloka ad samaha rana,
Wyspaŭsia za sonca, wiečaram pamyŭsia,
I sabie čakaje: ci skora paŭnočy?
Pastawiŭšy słupam na paparać wočy;
Tolki zirk: pa lesie kažany, jak muchi,
Kala jaho kruciać, poŭzajuć rapuchi,
Hadziny sujucca, a sowy hałosiać,
Waŭki strašna wyjuć, až recha raznosiać;
Ažno les trasiecca! I chciwiec zatrośsia,
Ale strach padoleŭ i usio prajšłosia,
I usio zacichła, jak mahiłka ŭ nočy!
Chciwiec znoŭ pastawiŭ na paparać wočy,
Wieciarok pa lesie listki raźwiawaje,
Struchnułasia paprać, jak-by to žywaja!
Kali hladzić chciwiec: — kwietačka, jak sonca
Zabliščeła jasna, choraša biaz konca!
Strasanuŭ na chustku chciwiec kwietku hetu
I lacić da chaty z kwietkaj, jak štafeta!
Ciapier chciwiec wiedaŭ usio na świecie čysta.
Što ŭ ziamli siarodku, hdzie siła niačysta,
Jak źwiary haworać, skul wada u rečcy,
Kali što nasiejać, adkul što biarecca,
Kali budzie wiecier, maładzik nastanie,
I kamu jakoje hdzie budzie spatkańnie.
Umieŭ pierakinuć siabie, ci druhoha,
Choć u što zachoča, aby ni ŭ światoha!
Z skarača nadoje małaka kadušku,
Z wady zrobić wodku, z kamienia padušku;
Jak zachoča, — dochnie skacina ad woka,
Wiedaje, hdzie skarby, choć-by jak hłyboka!
Znaŭ lačyć šalonych i kroŭ strymać z rany,
Zahawaryć zuby, ci wočy pahany,
Załomy ŭ žycie zakrucić pa złości,
Ci wyžać čužyja, jak zakrucić chtości,
Taki staŭ dasužy, što świet ździwawaŭsia,
Adkul heta chciwiec rozumu nabraŭsia?
Usio, usio čysta staŭ wiedać, jak treba,
Tolki što nia wiedaŭ, jak zarabić chleba.
Uziaŭ jon siakieru, rydloŭku pad pachu
I idzieć u les toj biaz žadnaha strachu.
|