Перайсці да зместу

Старонка:Dudka Biełaruskaja i Smyk Biełaruski (1930).pdf/82

З пляцоўкі Вікікрыніцы
Гэта старонка была вычытаная


* * *


— „Ja nie našu, kažu, barady!“.

— „Da ty, jon kaža mnie, wiery jakoj?

Ci ty prasłaŭny, ci ty — palak?"

— „A dajcie-ž, panočku, kažu, mnie pakoj,

Dy ja-z tutejšy, jak kazaŭ, dyk tak!“...

Jak ściebanie praklaty mianie, —

Až u wačach čyrwona zdałosia!

Kab ja-ž u čymkolwiek, u jakoj winie,

A to i nia wiedać skul uziałosia?

Ja kažu hetak: „Kali-ž užo tak,

Što waspan bjeśsia biaz-daj pryčyny,

To musić i praŭda, što ja palak

I budu palak ja ad hetaj hadziny!“...

Nu i dali-ž mnie dobra na znak:

Ciahnuli biŭšy аž ŭ Žamasłaŭ,

Kab pomniŭ krepka, što ja palak,

Kab i wam heta zdareńnie skazaŭ.

Toje prajšłosia, pajšli j kazaki;

Kali pad wosień zawuć nas u zbor:

„Pryjechaŭ, kažuć, načalnik taki,

Sam kniaź Chawanski: idziecie u dwor!“

Treba ŭsio kidać (choć światam było).

Narodam, jak makam, ŭwieś dwor zaliło.

Kniaź u paletach, wiasioły taki,

—„Ech, kaža, rebiaty, — wy duraki,

Što ŭ ruskaj ziamli, dyj kataliki!

Nu, car was pryjmaje u swaju wieru;,

Daść ziamli mnoha!... Wy na papieru

Tut padpišycie, a pop paświencie,

Budzie ŭsio dobra, usiudy pašencie...

Nu, bratcy, wypjem pa čarcy usie;

Baciuška kryž i krapidła niasie!“

My-ž tolki — zirk adzin na druhoha,

Maŭčym, trasiomsia, nia kažam ničoha:

Jon-ža Mirona za plečy uziaŭ,

Wiadzieć da stała, harełki padaŭ:

— „Pij na zdaroŭje i tak pišy:

Wot sabralisia dźwie tysiač dušy,

Ruskuju wieru chočam pryniać,

Kab katalickaj nia wiedać, nia znać“...

Miron papiarchnuŭsia, jak chusta źbialeŭ,

Hlanuŭ na ŭsich, na mianie pahladzieŭ —