|
Świńnia, najeŭšysia pad dubam žałudoŭ,
Zasnuła smahła, pačasałasia
I, tak jak inšy miž ludzioŭ,
Łyčom kareńniaŭ dakapałasia.
Rwie kareńni, kapaje jamy.
„Sto robiš? — z duba sokał kaža —
„Hetak zhłumiš i dub samy,
„Jak padkapaješ — ssochnie, laža!“
„Dyk što, niachaj choć zhinie,
„Aby mnie žałudoŭ padjeści!
„Ich nadta lubiać świńni!.
Zarochkała świńnia urešci.
Dub sokału tak hamanie:
„Świńnia świńnioj i zaŭsiady,
„Jana nia widzie, što na mnie
„Hadujucca jej žałudy!“
|