Перайсці да зместу

Старонка:Dudka Biełaruskaja i Smyk Biełaruski (1930).pdf/128

З пляцоўкі Вікікрыніцы
Гэта старонка была вычытаная

WIESIALISIA, RWI Z KAPYTA…


* * *


Wiesialisia, rwi z kapyta,

Bo šancuje bałazie;[1]

Jak nia stanie ŭ świrnie žyta, —

Muki mielnik padwiazie!

Pan zapłacie za rabotu,

A nakormić łasa žyd:

Tancuj sabie choć da potu,

Pi harełku na kredyt...

Kasa skosie sienažatku,

Šnur sama sacha zhare;

Tancuj sabie da upadku,

Tancuj poki smyk dziare!

Barana ŭsio zawałoča,

A pasieje wiecier sam;

Niachaj pieklicca chto choča,

A ty śpiawaj „tra-ta-tam“...

Jość siakierka — buduć drowy,

Namałocie i sam cep...

Wypi, wypi, budź zdarowy!...

„Aby huba — budzie chleb.“

Koń adbudzie i padwodu,

Napasiecca dasyta.

Ty-ž światkuj swaju swabodu,

Śpiawaj sabie tra-ta-ta!“

Kiń žurycca, haspadaryć, —

Ziamla rodzie i biaz nas,

Lepiej walca dawaj žaryć:

Na rabotu budzie čas!

Pan zapłacie za rabotu,

A nakormić łasa žyd, —

Tancuj sabie choć da potu,

Pi harełku na kredyt!

CHMARKI.


* * *


Chmarki ciomnyja, maje bratańki!

Wiecier honie was biez darožańki,

I nidzie-ž dla was niama chatańki...

Adpačyniecie az u Božańki!

  1. Dobra što.