Перайсці да зместу

Старонка:Betlejka (1915).pdf/15

З пляцоўкі Вікікрыніцы
Гэта старонка не была вычытаная

hetyja mamidły, możnab żyć szczaśliwa. a hetak i panawać nie achwota..

(zadumywaicca hłyboka),

A mo heta iznoŭ niejkija zmowy i zdrady?…

(razhledywaicca wakoł siabie

O, praklataje plemia żydoŭskaje!.. (sa złościaj). Niczym jaho nie nasycisz! Zbudawaŭ im światyniu, jak piakniejszaj użo i być nia może, nastroiŭ pałacaŭ, jakich nawat u Rymie nimasz, naładziŭ mastoŭ, nasadziŭ sadoŭ, narabiŭ terasaŭ, celuju staronku pryładziŭ, kazaŭby dzieŭku da szlubu, i sztoż maju za heta? Absypaŭ hetych parchaŭ zołatam, jak piaskom, a jany nawat nie padziakwali mnie. Trebab im lubić mianie, szanawać jak boha, a jany ninawidziać mianie. Nimasz u hetaj praklataj staronce niwodnaho czaławieka, katory lubiŭby mianie; kab prymieli ŭtapilib mianie ŭ łyżce wady. Ale… (z jaraściaj) pakul dusza nia wyjdzie z majho cieła, patraplu ja baranić swajej ŭlaści karaleŭskaj!..

U hetym czasie za scenaj chor paczynaje piejać:

Użo rodzicca Syn Boży,
Jak śmiarotny, ŭ ludzkim ciele;
Złuju moc heto trywożyć,
A ludziam niasieć wiasielle.

Herad prysłuchiwajecca, a posla z wialikaj złościaj).