Перайсці да зместу

Старонка:Arlanio (1927).pdf/53

З пляцоўкі Вікікрыніцы
Гэта старонка не была вычытаная

prymietaju, wiadomaju ŭsim, što zaraz adpraŭlacimiecca św. Tajnica. Stasiuk mała kali bywaŭ u światyni, čaściej mo’ pakul tata žyli. Pajmo ab usim mieŭ adnača. Wiedaŭ, što kali tolki adzwoniać na zwanicy, dyk chutčej ludcy pruć u budyninu paświačonuju. Tam pierakściŭšysia, paciary zhawaryŭšy, razhortwajuć knižački nabožnyja j čytajuć. Nielha tam ahladacca ci hutarki wiaści, treba sačyć pa knižcy i za światarom, što toj robić.

Wiedajučy toje ŭsieńka, wyabraziŭ sabie ciapieraka, što jon, jak stały chłapiec ci mužčyna, staić u światyni, dastaŭ z-za pazuchi ŭčarašni padarak i razharnuŭšy knižycu, bačyć napisana: „Biełaruski relihijny Himn“. Pierakściŭsia, jak śled i pacaławaŭšy abiedźwie bałonki staŭ malenna čytać:

„Boža, što kaliś narody
Na asobki padzialiŭ
I chacieŭ, kab narod kožny
Mowaj rodnaj hawaryŭ,
Uzhlań-ža na narod biazdolny,
Biełaruski, što k Tabie
Hołas cichi, padniawolny
U pakornaj šle malbie“.

Pačaŭšy čytać pacichieńku, što raz ćwiardzieje hałasok, až pačuli jahonyja tawaryšy wostry, mocny hołas, a adnačasna poŭny prośby, žalby chacieńnia wialikaha:

„Aświaci-ž naš rozum wieraj
I nadzieju ŭ dušu ŭli,
I ahoń lubowi ščyraj
U sercach zimnych zapali!