Гэта старонка была вычытаная
Pa imieńni wyklikaje
Rodnych i susiedziaj:
„Prosić zdaru maładaja —
Złotam, srybram, miedziaj!“
Sypiać hrošy, jak miakinu,
Kidajuć pałotna —
Sa spahadaj siracinu
Ŭsie darać achwotna.
Haspadynia pałažyła
Apałonik čysty,
Smyk muzyka daryć miła...
Bojčyk — cymbalisty.
Swat, sabraŭšy dar „ubohi“,
Až u wierch skarbonki,
Dadaje pawodle zmohi
Ŭłasny dar i žonki.
Ŭrešcie zsypaŭ hrošy z miski
Poruč z maładoju,
I jana pakłon bje nizki
Pierad hramadoju.
Na dware wazy ciahajuć,
Stukajuć, hamoniać,
Borzda koni zaprahajuć
I zwankami zwoniać.
Ŭžo braty zaprehli koni,
Pad paroham stali;
Hrukatni čuwać za honi
Ci jašče mo’ dalej.