Гэта старонка была вычытаная
Muzykanty jznoŭ zajhrali,
Choć biarysia ŭ boki,
Až chłapcy dziaŭčat pabrali
I pašli ŭ skoki.
Čuć dałasia skrypačowa
Składnaja prypieŭka
I prybiŭka ŭ tacht chłapcowa,
Až śmiajecca dzieŭka.
Chtoś skazaŭ tut, hruk pačuŭšy:
„Małady ŭžo jedzie!“
Ŭsie prycichli, mo’ pasnuŭšy
Na chmialu ŭ wabiedzie.
Hości kidajuć haworku,
Dy biahuć u sieni,
Čutny hruk hłuchi z nadworku,
Koŭzajucca cieni.
Muzykanty na paŭskoku
Končyli ihrańnie
I hatujuć, staŭšy zboku,
Marš na prywitańnie.
Skroź pačuŭsia hrukat kołaŭ
I brazhot piskliwy,
Šast siarmiažnych šorstkich połaŭ,
Konski pyrch chrapliwy.
Ŭrešcie ścichła ŭsio. Padwieźli
Maładoha z družbaj,
Až pad sieni, z wozu źleźli,
Moŭ pany sa słužbaj.