Chutka marnaść nas zachoplivaje i pałonić.
Jakža časta chacieŭ-by ja maŭčać i nia być miž ludziej!
Čamu-ž adnak tak achvotna havorym i biespatrebnyja viadziom hutarki, kali tak redka, biaz škody dla sumleńnia, varočajemsia da maŭčańnia?
A tamu my tak achvotna havorym, što ŭ supolnych hutarkach šukajem ŭzajemnaj paciechi i sercu, zmučanamu ŭsialakimi dumkami, žadajem dać palohku.
I nadta achvotna lubim havaryć i dumać ab tym, što nam milaje i pažadanaje, abo ab tym, što muča dušu našu.
2. Ale, na žal, časta daremna i škodna, bo henaja vonkavaja paciecha nia mała škodnaja radaści ŭnutranaj i boskaj.
Tamu budźmo ščyryja malimosia, kab darma nia schodziŭ nam čas.
Kali havaryé možna í vypadaje, havary ab tym, što karysna dla dušy.
Drennaja pryvyčka i niaŭvažnaść naša na postup duchovy, šmat pryčyniajecca da niačujnaści ŭ movie našaj.
Pabožnaja hutarka ab rečach duchovych mnoha karysnaja dla daskanałaści duchovaj; asabliva tam, dzie ludzi, abjadnanyja rozumam i sercam, łučacca miž saboj u Bohu.
Raździeł XI
Ab zdabyvańni supakoju i achvocie ŭ daskanaleńni1. Mahli-b my mieć vialiki supakoj, kali-b kinuli zajmacca tym, što havorać i robiać inšyja, a što nas susim nie datyča.
Jakim čynam zdoleje vytryvać douha u supakoju toj, chto úłazie ŭ čužyja spravy? Chto vonkavych zdareńniaŭ šukaje? Chto mała, abo redka sam nad saboj zastanaŭlajecca?
Bahaslaŭlenyja prostadušnyja, bo buduć mieć vialiki supakoj.
2. Čamu niekatoryja śviatyja byli takimi daskanalnymi i bohadumnymi?
Tamu, što imknulisia zmaryć u sabie ŭsic ziamnyja žadańni i dziela hetaha mahli ŭsim sercam addacca Bohu i volnaj dušoj pilnavać samych siabie.
My zašmat zajmajemsia svajej pažadlivaściaj i kłapocimsia ab spravach chutka minajučych.
Redka kali pieramahajem my ŭ sabie całkom navat adnu zahanu i mała hladzimo štodziennaha postupu ŭ dobrym, dyk tamu asta-